Neumann: założenia do projektu o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych - w marcu

Autor: Marzena Sygut, PAP/Rynek Zdrowia • • 06 lutego 2014 11:51

W marcu przedstawimy założenia do projektu ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych - mówił wiceminister zdrowia Sławomir Neumann w czwartek (6 lutego) na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia.

Czwartkowe posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia zostało zwołane na wniosek grupy posłów w trybie art. 152 ust. 2 regulaminu Sejmu. Obejmowało ono "Plany Ministerstwa Zdrowia dotyczące wprowadzenia dodatkowych ubezpieczeń w systemie opieki zdrowotnej oraz dopłat do niektórych zabiegów medycznych".

Neumann zaznaczył, że komisja została zwołana na wniosek posłów opozycji, jednak obecnie można dyskutować nad fragmentami rozwiązań, a potrzebna jest dyskusja nad całością. - To nie jest moment na dyskusję w komisji, gdy prace w ministerstwie trwają - ocenił.

- Szczegóły przedstawimy za kilka tygodni, gdy będzie gotowy projekt - zapewnił. - Dziś nie mamy założeń przyjętych przez ministerstwo, zatem pokazywanie kilku kartek nie ma sensu. Kończymy prace nad założeniami do ustawy. Będziemy je konsultować, ale dopiero jako cały dokument.

Według wiceministra obecnie można dyskutować tylko o "obawach i fobiach opozycji związanych z dodatkowymi ubezpieczeniami, ale nie o konkretnym dokumencie".

Jak mówił, zwołanie komisji w nagłym trybie spowodowało, iż ministerstwo nie mogło nawet przygotować edukacyjnych materiałów dla posłów na temat dodatkowych ubezpieczeń, np. gdzie i jak funkcjonują.

- Jestem gotowy, żeby przedstawić informacje o ubezpieczeniach w innych krajach, żeby można było merytorycznie o tym dyskutować, ale nie jestem w stanie zaprezentować projektu MZ, którego fizycznie nie ma - wyjaśnił wiceminister zdrowia.

Czytaj także: Ubezpieczenia dodatkowe i pacjent z polisą pod szczególnym nadzorem

Przewodniczący Sejmowej Komisji Zdrowia, Tomasz Latos (PiS) zaznaczył, że posłowie chcą rozmawiać na ten temat właśnie teraz, ponieważ do tej pory docierały do członków komisji jedynie informacje medialne na temat założeń do dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.

- Dziennikarze podają różne szczegóły dotyczące dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych, a my chcielibyśmy poznać je u źródła - wyjaśnił przewodniczący Latos.

Dodał, że resort zdrowia obiecywał, że projekt będzie gotowy 21 marca br. Dlatego, w jego ocenie, jest to najwłaściwszy moment aby komisja zdrowia mogła poznać założenia do projektu i przedstawić swoje uwagi. Dyskusja powinna być pomocna, tym bardziej, że kwestia dodatkowych ubezpieczeń może budzić obawy społeczne.

- Należy wyjaśnić pewne kwestie, np. czy koszyk świadczeń nie będzie uszczuplony, czy nie będzie zróżnicowania przy składkach dodatkowych w zależności od wieku i stanu zdrowia, jak będzie z dopłatami do pewnych świadczeń - podkreślał przewodniczący Latos.

Beata Małecka-Libera (PO) oceniła, że skoro nie ma założeń do projektu ustawy, nie jest możliwa merytoryczna dyskusja, a komisja została zwołana przedwcześnie.

Według Anny Zalewskiej (PiS) wiceminister zmarnował czas posłów z komisji zdrowia, bo nie ma im nic do powiedzenia. - Jeżeli chcecie mówić o założeniach w marcu, to musicie mieć już wstępne analizy i założenia - mówiła. - Edukacja nam nie jest potrzebna, damy radę, ale ta edukacja jest potrzebna ministrowi zdrowia Bartoszowi Arłukowiczowi.

Sławomir Neumann zadeklarował, że Ministerstwo Zdrowia nie ucieka od rozmów i jest gotowe przedłużyć legislację, bo taki projekt tego wymaga.

W grudniu minister zdrowia mówił PAP, że resort pracuje nad założeniami do projektu ustawy, która ma wprowadzić system dobrowolnych dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych. Minister zaznaczył, że system ten będzie oparty na zasadzie solidaryzmu społecznego. "Przepisy dotyczące ubezpieczeń muszą gwarantować, że osoby, które ich nie wykupią, nie będą miały ograniczonego dostępu do świadczeń zdrowotnych" - podkreślał.

Na początku stycznia premier zaznaczał, że "idea dodatkowych ubezpieczeń budzi wątpliwości i kontrowersje z samej zasady", choć w intencji mają one doprowadzić do mniejszych kolejek i lepszego zarządzania pracą lekarzy i sprzętu w szpitalach i przychodniach.

Premier zapewnił, że koncepcje dotyczące dodatkowych ubezpieczeń badane są "pod jednym kątem: czy to nie doprowadzi do swoistej segregacji pacjentów". "Nie chcemy, aby dodatkowe ubezpieczenia oznaczały, że ten, kto płaci dodatkowe ubezpieczenie ma lepszy, łatwiejszy dostęp do ochrony zdrowia, a ci, którzy będą polegali na tych tradycyjnych (ubezpieczeniach zdrowotnych - PAP) wynikających z dotychczasowej składki, będą jeszcze bardziej odsyłani nie wiadomo na jaki czas" - mówił szef rządu.

W grudniu podczas Rady Krajowej PO premier mówił, że oczekuje od ministra zdrowia, by do wiosny przedstawił precyzyjne działania, które w sposób wyraźny doprowadzą do skrócenia czasu oczekiwania na wizytę u lekarza. "Trzeba będzie zadać odważne pytanie, czy naprawdę warunkiem tej zmiany jest większa ilość pieniędzy w systemie? Jeśli tak, to trzeba będzie równie twardo powiedzieć w tym roku: czy to jest wyższa składka - czego przecież nie chcemy, czy to są ubezpieczenia dodatkowe - ciekawy, acz kontrowersyjny problem - czy to jest dodatkowe zasilanie z budżetu, czy to są dopłaty przy wizytach" - mówił wówczas premier.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum