Małopolski ZUS: więcej na chorych, mniej na rencistów

Autor: KG/Rynek Zdrowia • • 14 grudnia 2019 10:00

Ponad 1470 złotych na osobę wyniosła w 2018 roku przeciętna wysokość wydatków na świadczenia związane z niezdolnością do pracy w Małopolsce. Wydatki na absencję chorobową przewyższyły wydatki na renty z tytułu niezdolności do pracy.

Małopolski ZUS: więcej na chorych, mniej na rencistów
Fot. Archiwum

Jak podaje Anna Szaniawska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa małopolskiego, świadczenia związane z niezdolnością do pracy wypłacane przez ZUS w 2018 r. wyniosły w całej Polsce prawie 37 mld zł. To 12,8 proc. wszystkich świadczeń pieniężnych realizowanych przez ZUS.

W Małopolskim była to kwota ponad 3 mld zł. Porównując przeciętne wysokości wydatków na osobę objętą obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym w poszczególnych województwach średnia dla ogółu to prawie 1 497 zł. Rozpiętość zaś wahała się od ok. 1 233 zł w województwie opolskim do niemal 1 770 zł w województwie wielkopolskim. W Małopolsce zaś średnia świadczeń związanych z niezdolnością do pracy na osobę wyniosła w 2018 r. przeszło 1473 złotych.

W Polsce od lat główną pozycję wydatków na świadczenia związane z niezdolnością do pracy stanowiły renty z tytułu niezdolności do pracy. Ich udział w tych wydatkach wynosił w 2014 r. 47,9 proc., zaś w 2018 r. - 37,2 proc. W województwie małopolskim w ubiegłym roku było to ok. 38 procent. Konsekwentnie maleje również przeciętna miesięczna liczba osób pobierających renty z tego tytułu.

Natomiast od wielu lat rosną koszty absencji chorobowej, które w 2016 r. po raz pierwszy przewyższyły wydatki na renty z tytułu niezdolności do pracy. W 2014 r. przerwy chorobowe (finansowane z FUS i funduszy zakładów pracy) wynosiły 41,6 proc. wydatków na świadczenia związane z niezdolnością do pracy (w 2015 r. 44,6 procenta). W 2016 r. odsetek wypłat spowodowanych absencją chorobową stanowił już 46,4 proc., w 2017 r. 48,2 proc., a w 2018 r. 50,1 procenta. W Małopolskim w ubiegłym roku było to ok. 50 procent.

 W strukturze wydatków na świadczenia spowodowane niezdolnością do pracy w 2018 r. grupami chorobowymi, które generowały najwyższe wypłaty, były zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania - 15,8 proc. wszystkich kosztów.

Kolejnymi są choroby układu kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej - 14,3 proc., choroby związane z okresem ciąży, porodu i połogu - 13,2 proc., urazy, zatrucia i inne określone skutki działania czynników zewnętrznych - 12,2 proc., choroby układu krążenia - 10,0 proc., choroby układu oddechowego - 8,5 proc. oraz choroby układu nerwowego - 8,1 procenta. W przypadku mężczyzn najwyższe wydatki generuje przewlekła choroba niedokrwienna serca (4,4 proc.). Z kolei u kobiet jest to opieka położnicza z powodu stanów związanych głównie z ciążą (22 proc.). 

 

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum