Lubuskie: nawet z bólem ciężko o wizytę u dentysty

Autor: Gazeta Lubuska/Rynek Zdrowia • • 20 stycznia 2010 19:48

Regionalny oddział Funduszu zapewnia, że dentyści nie mogą odmawiać przyjmowania pacjentów w nagłych przypadkach, ale praktyka jest inna.

Nie wszystkie dzieci miło zapamiętują wizyty u dentysty.

Czytelniczka Gazety Lubuskiej musiała zadzwonić do trzynastu dentystów przyjmujących w ramach NFZ zanim znalazła pomoc dla swojej nastoletniej córki, która cierpiała z powodu bólu zęba.

W dyskusji na forum gazety jeden dentystów napisał, że dziennie odbiera przeciętnie 5-7 telefonów z prośbą o nagłe przyjęcie z powodu bólu. Przyznał, że gdyby przyjmował cierpiących pacjentów, miałby o wiele mniej czasu dla wizyt planowych. Na umowę z NFZ przyjmuje średnio od trzech do sześciu godzin dziennie. Taki ma kontrakt. Pilni pacjenci wydłużyliby kolejkę o kilka tygodni.

Anna Gwara, rzecznik praw pacjenta Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, zapewnia, że osoba z bólem musi być przyjęta w dniu zgłoszenia. Jeśli dentysta odmówi, pacjentowi pozostaje skarga. Najpierw do kierownika danej przychodni, potem do rzecznika praw pacjenta w regionalnym NFZ.

Do lubuskiego oddziału kwartalnie trafia 200 skarg, nie tylko na stomatologów.

Więcej na: www.gazetalubuska.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum