Lublin: jest eWUŚ, ale chcą druku RMUA

Autor: dziennikwschodni.pl, RR/Rynek Zdrowia • • 15 stycznia 2013 15:41

Mężczyzna z 39-stopniową gorączką zgłosił się do jednej z przychodni w Lublinie. Powiedziano mu, że zostanie przyjęty pod warunkiem, że doniesie druk ZUS RMUA. Lekarz odmówił też wystawienia zwolnienia. Jak ma się do tego wdrożenie WUŚ?

Zasady korzystania z eWUŚ są - jak się wydaje - jasne.

Od 1 stycznia każdy pacjent, który chce uzyskać świadczenie w ramach NFZ u lekarza czy w przychodni, powinien podać swój numer PESEL i okazać dokument tożsamości (dowód osobisty, paszport, prawo jazdy).

Gdy podczas sprawdzania w systemie elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorców (eWUŚ) wyświetli się ”czerwony ekran”, a pacjent wie, że jest ubezpieczony, może potwierdzić swoje uprawnienia przedstawiając stosowny dokument, np. RMUA, lub składając pisemne oświadczenia o przysługującym mu prawie do świadczeń.

Dyrektor NZOZ Luna Med (tej przychodni dotyczyła opisana sytuacja) przyznaje w Dzienniku Wschodnim, że w punkcie przy ul. Nałęczowskiej w Lublinie system eWUŚ jest dopiero wprowadzany, ale zapewnia, że pacjenci mogą przychodzić z samym dowodem osobistym.

Dyrektor przeprosił pacjenta za ewentualne utrudnienia. Dodał jednocześnie, że zwolnienia lekarskie w punktach nocnej i świątecznej pomocy medycznej (a taką świadczy przychodnia) rodzą problemy, bo jak zaznaczył, jako pomoc doraźna ”nie mamy wglądu do wcześniejszych informacji dotyczących stanu zdrowia pacjenta”.

W NFZ powiedziano nam, że lekarz nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej ma prawo wystawiać zwolnienia.

Magdalena Szefernaker z Biura Komunikacji Społecznej Centrali NFZ wyjaśniła, że ”czerwony ekran” w systemie eWUŚ może się  wyświetlić z różnych względów, np. gdy do Centralnego Wykazu Ubezpieczonych nie dotarły jeszcze odpowiednie dokumenty zgłoszenia do ubezpieczenia albo pracownik nie zgłosił członków swojej rodziny.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum