Kontrole ZUS: w Bydgoszczy i Lublinie "lewych" L-4 nie brakuje...

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 05 marca 2010 16:01

Bydgoscy i lubelscy inspektorzy ZUS-u wykryli sporo nieprawidłowo wystawionych zwolnień lekarskich.

– Przeprowadziliśmy dwa rodzaje kontroli zwolnień lekarskich. Sprawdzaliśmy czy stan zdrowia wezwanego na kontrolę uzasadnia jego przebywanie na zwolnieniu lekarskim oraz czy chory właściwie wykorzystuje zwolnienie, tzn. czy gdzieś w tym czasie nie pracuje – wyjaśnia Małgorzata Korba, rzecznik lubelskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Rzecznik wyjaśnia, że w pierwszej grupie inspektorzy sprawdzili 11 959 osób, w drugiej 8 066. Wstrzymano wypłatę zasiłku chorobowego 488 osobom, które podczas kontroli były już zdrowe i ich stan nie wymagał pozostawania na zwolnieniu lekarskim oraz 416 osobom, które w niewłaściwy sposób korzystały ze zwolnienia.

Z kolei bydgoski ZUS w zeszłym roku wezwał na kontrolę 13 tys. pracowników. Ponad 2,2 tys. z nich lekarze uznali za zdrowych i zdolnych do pracy. ZUS cofnął zasiłki i łącznie odzyskał 531 tys. zł.

W ub. r. inspektorzy z Bydgoszczy odwiedzili 802 osoby. Wstrzymali wypłatę zasiłku 35. Prowadzących własny biznes zastawali przy wystawianiu faktur i obsłudze klientów, „etatowcy" na zasiłku remontowali mieszkania sąsiadów, albo pracowali. Tyle, że w innej firmie, niż w tej, której przedstawili zwolnienie chorobowe. W wyniku kontroli wykorzystywania zwolnień chorobowych ZUS cofnął zasiłki na kwotę niemal 72 tys. zł.

Więcej na: www.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum