MAK/Rynek Zdrowia | 19-04-2015 16:04

Warszawa: jak wykorzystać potencjał tkwiący w systemach informacyjnych

Gromadzone w szpitalach systemach informacyjnych dane stają się przydatne dopiero wtedy, gdy zostaną właściwie wykorzystane przez lekarzy oraz zarządzających. W Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie wdrożono narzędzie, które pomaga wykorzystać potencjał tkwiący w elektronicznej dokumentacji medycznej.

FOT. Archiwum

Personel Instytutu od listopada ubiegłego roku korzysta z aplikacji MedStream Designer. Takie rozwiązanie ma zastosowanie w placówkach, w których już funkcjonują systemy typu HIS, ale może też być oferowane wraz z wdrażaniem takich systemów.

Analizy, zestawienia, badania
- To wygodne narzędzie do sporządzania różnego rodzaju analiz, podsumowań i zestawień. Wykorzystanie możliwości tkwiących w gromadzeniu ogromnej bazy danych w systemie HIS polega więc na tym, że ich wyboru i selekcji dokonuje sam użytkownik - wyjaśnia dr hab. Stefan Wesołowski, prof. nadzw. IGiCHP, kierownik Zakładu Fizjopatologii Oddychania, Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.

- Z jednej strony takie oprogramowanie jest przydatne zarządzającym oraz lekarzom do bieżących analiz i monitorowania m.in. wykonywanych badań, rozpoznań, określonych grup chorych, stosowanych leków. Analizom mogą podlegać zarówno dane liczbowe, jak i opisowe - dodaje prof. Wesołowski.

Wdrożone rozwiązanie informatyczne stwarza także możliwość przeprowadzenia szeregu zestawień wymaganych przez Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia w procesie akredytacji szpitala, w tym analiz różnego rodzaju zdarzeń niepożądanych i powikłań pooperacyjnych.

Aplikacja pomaga identyfikować zdarzenia niepożądane, m.in. zakażenia szpitalne, nieplanowane powtórne hospitalizacje. W tym narzędziu zawarty jest zestaw predefiniowanych scenariuszy wyszukiwania pacjentów, zgodnych z wytycznymi CMJ.

- Z drugiej strony, w takiej jednostce, jaką  jest nasz Instytut, ten system jest pomocny w działalności naukowej. Umożliwia m.in. wyodrębnianie grup chorych m.in. według rozpoznania, zastosowanej diagnostyki oraz leczenia, a także efektów terapii - dodaje specjalista.

Wskazuje, że wdrożone rozwiązanie pozwala zidentyfikować grupy pacjentów spełniających kryteria włączenia lub wyłączenia z badań klinicznych prowadzonych przez firmy, ale także znajduje zastosowanie w prowadzonych przez warszawską placówkę badaniach niekomercyjnych, czyli w realizacji własnych projektów badawczych i prac naukowych prowadzonych przez Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc.

Lekarze uczestniczyli w tworzeniu aplikacji
- Szpital gromadzi ogromną ilość danych, głównie klinicznych. MedStream Designer służy do tego, aby z tych bardzo obszernych zasobów, m.in. historii chorób, wyszukać pacjentów spełniających określone kryteria. W szczególności analizowane są sekwencje zdarzeń - w tym diagnoza i zastosowana procedura medyczna, podane leki - wylicza tłumaczy dr inż. Konrad Wojdan, kierownik Zespołu Badań i Rozwoju w spółce Transition Technologies, która opracowała aplikację.

- Narzędzie pozwala w sposób intuicyjny wyodrębnić określoną, spójną pod względem wybranych kryteriów grupę pacjentów. Następnie mamy możliwość analizowania tej grupy pod kątem np. skuteczności wdrożonej terapii, odpowiedzi pacjentów na zastosowaną procedurę, czy też jakości leczenia - dodaje.

Podkreśla, że że Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie bardzo aktywnie uczestniczył w tworzeniu aplikacji: - Spotykaliśmy z lekarzami Instytutu raz na 2-3 tygodnie, pokazując, w jaki sposób rozwijany jest system.

- Z drugiej strony braliśmy pod uwagę wiele sugestii i uwag lekarzy dotyczących poszczególnych funkcjonalności. Dzięki temu powstał system rzeczywiście „skrojony” dla lekarzy, ponieważ kolejne funkcjonalności - przydatne właśnie z punktu widzenia przyszłych użytkowników - dochodziły w trakcie pisania kodu - mówi Konrad Wojdan.

Na początku drogi
Zwraca uwagę, że jest to "lekkie" narzędzie, które pozwala w szybki i łatwy sposób dotrzeć lekarzom bezpośrednio do interesujących ich danych gromadzonych w systemie HIS oraz poddawać je analizie: - Takie podejście jest zgodne z założeniami Evidence-based medicine (EBM) - medycyny opartej na faktach - zaznacza.

System powstawał ok. dwa lata w ramach grantu unijnego (Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka), a oficjalny odbiór jego stabilnej, spójnej wersji w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc nastąpił w listopadzie 2014 roku.

- Jesteśmy na początku drogi do pełnego wykorzystania tego narzędzia informatycznego. Jestem przekonany, że jego zastosowanie będzie coraz bardziej intensywne, ponieważ braliśmy aktywny udział w procesie tworzenia poszczególnych funkcji systemu - stwierdza prof. Wesołowski. - Ważne jest także to, że interfejs oprogramowania jest przyjazny i zrozumiały dla użytkowników.