Raport: co piąta placówka medyczna nie wdroży w terminie e-dokumentacji

Autor: BMM, MAK/Rynek Zdrowia • • 20 stycznia 2016 14:18

Aż 21% placówek nie zdąży w pełni dostosować się do wymagań związanych z elektroniczną dokumentacją medyczną (EDM), przed 1 sierpnia 2017 roku - wynika z raportu "Wyzwania IT Ochrony Zdrowia 2015-2017".

FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Raport opracowany został przez firmę BMM Sp. z o.o., na podstawie badania przeprowadzonego wśród przedstawicieli 115 jednostek ochrony zdrowia.

W zdecydowanej większości jednostek trwają przygotowania do uruchomienia elektronicznej dokumentacji medycznej. Stopień zaawansowania prac w poszczególnych placówkach jest jednak bardzo zróżnicowany. Swoją gotowość do przejścia na EDM wysoko ocenia 31% podmiotów biorących udział w badaniu. Co niepokojące, aż 11% do tej pory nie rozpoczęło jeszcze przygotowań.

Odwlekanie niezbędnych prac
powoduje, że aż 21% uczestniczących w badaniu oceniło, że nie zdąży spełnić ustawowych wymagań przed obowiązkowym terminem. 26% badanych już jest przygotowana lub zdąży dostosować się jeszcze przed 1 stycznia 2017.

- Największą grupę (54%) stanowią placówki które deklarują, że prace związane z uruchomieniem elektronicznej dokumentacji medycznej zakończy dopiero w okresie pomiędzy 1 stycznia a 1 sierpnia 2017 roku. Wiąże się to ze sporym ryzykiem i z pewnością, biorąc pod uwagę upływający czas, nie jest to powód do nadmiernego entuzjazmu - podają autorzy raportu.

Podmioty o najwyższym stopniu gotowości do uruchomienia elektronicznej dokumentacji wyraźnie podkreślały rolę regionalnych programów informatyzacji jednostek ochrony zdrowia.

Wysoki stopień zaawansowania prac nad wdrożeniem EDM poszczególnych jednostek, zauważalny szczególnie w województwie podkarpackim i mazowieckim, wynika wprost z ich udziału w projektach budowy Regionalnych Systemów Informacji Medycznej.

- Wdrożenie systemu, jego dostosowanie do wymagań ustawowych oraz potrzeb samej placówki, a następnie pełne uruchomienie wszystkich składowych jest procesem długim, trwającym nawet 2-3 lata. Dla sporej grupy badanych, data 1 sierpnia 2017 roku wciąż wydaje się odległa, jednak biorąc pod uwagę czas niezbędny do właściwego wdrożenia systemu EDM, pozostało go niewiele - czytamy w raporcie.

Rozwiązaniem wskazywanym przez jednostki będące na zaawansowanym etapie wdrożenia EDM, może być skoncentrowanie się w pierwszej kolejności na wdrożeniu systemów medycznych oraz ich właściwym zintegrowaniu. - Rozbudowę lub wymianę rozwiązań w części administracyjnej można odłożyć, ponieważ nie są to prace priorytetowe z punktu widzenia wprowadzenia EDM - zauważają badani.

Co zrobić, jeśli nie zdążą w terminie?
Niebawem, powtórzy się sytuacja, w której większość placówek ochrony zdrowia z niepokojem oczekiwała nadejścia 1 sierpnia 2014. Tego dnia miały wejść w życie przepisy dotyczące elektronicznej dokumentacji medycznej.

Ostatecznie na dwa miesiące przed wyznaczonym terminem, parlament przyjął poprawkę do ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia. Tym samym przesunięto termin wejścia w życie obowiązku prowadzenia dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej na 1 sierpnia 2017.

Dzisiaj nawet ta data budzi coraz większy niepokój, jednak już w mniejszej ilości jednostek. Pytania jednak wciąż wydają się aktualne – co z jednostkami, które nie zdążą wdrożyć EDM w wyznaczonym czasie? Czy czeka nas kolejne przesunięcie terminu? Jakie będą konsekwencje? I być może najważniejsze - jak zostanie sfinansowany proces dostosowania tych jednostek do wymogów ustawy?

Jak pozyskać dodatkowe środki finansowe?
Skala zmian, jakie niesie za sobą wdrożenie systemów informatycznych i ich dostosowanie do potrzeb jednostki, zależy m.in. od obecnego stanu jej informatyzacji.

W niektórych przypadkach wystarczy jedynie dostosować istniejące rozwiązania IT do szczegółowych wymagań ustawy. W innych natomiast inwestycja ma znacznie szerszy zasięg, obejmując np. wymianę oprogramowania. W skrajnych przypadkach będzie to zbudowanie całej infrastruktury informatycznej od podstaw.

- Stan informatyzacji jednostek ochrony zdrowia, przygotowujących się do uruchomienia EDM, jest bardzo zróżnicowany i w dużym stopniu zależy od możliwości finansowych oraz organizacyjnych podmiotów - mówi Piotr Pietrzak, dyrektor pionu ochrony zdrowia w BMM Sp. z o.o.

- W ostatnich latach sektor ochrony zdrowia w Polsce posiadał duży dostęp do środków unijnych, co wykorzystało wiele placówek medycznych, nadrabiając znaczące zaległości w informatyzacji. Kto nie zdążył wciąż może tego dokonać w ramach perspektywy unijnej na lata 2014-2020, w której na cyfryzację w Polsce przeznaczonych zostanie 25-30 mld zł. Spora część tej kwoty trafi do jednostek ochrony zdrowia na sfinansowanie projektów związanych z e-zdrowiem - dodaje dyr. Pietrzak.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum