Prof. Marcin Grabowski: teleporady - tak, ale nie dla wszystkich W moim grafiku jest jeden dzień w tygodniu, w którym realizuję teleporady - mówi prof. Marcin Grabowski Fot materiały prasowe

Teleporada bywa wystarczającą formą kontaktu pacjenta z lekarzem, ale tradycyjnej wizyty może wymagać nawet połowa chorych - mówi prof. Marcin Grabowski.

  • Teleporada sprawdzi się wtedy, kiedy pacjent potrzebuje wystawienia recepty na stale przyjmowane leki albo wymaga kontrolnej oceny po przebytej hospitalizacji - uważa prof. Grabowski
  • Nie zaleca się stosowania jej do oceny pacjenta pierwszorazowego, do oceny stanu pacjenta z zaostrzeniem objawów albo z podejrzeniem stanów ostrych - mówi ekspert
  • Bardzo ważne jest rozróżnienie teleporad od telemedycyny jako dziedziny - dodaje

- Telemedycyna wspomaga klasyczne postępowanie, ale są sytuacje, kiedy w żadnym razie go nie zastąpi - mówi kierownik Oddziału Elektrokardiologii Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, członek Rady Merytorycznej ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej „TeleSERCE - Serce pod kontrolą”.

Teleporada: kiedy tak, a kiedy nie?

Według prof. Marcina Grabowskiego teleporada sprawdzi się wtedy, kiedy pacjent potrzebuje wystawienia recepty na stale przyjmowane leki albo wymaga kontrolnej oceny po przebytej hospitalizacji. Zdaniem specjalisty to forma wprost stworzona do opieki nad pacjentami ze schorzeniami przewlekłymi, takimi jak: nadciśnienie tętnicze, niewydolność serca, choroba wieńcowa.

- W moim grafiku jest jeden dzień w tygodniu, w którym realizuję teleporady. Planuję wtedy z pacjentami postępowanie diagnostyczne i terapeutyczne, kontroluję stan ich zdrowia i samopoczucia. Po rozmowie ze swoimi chorymi decyduję, czy kolejna wizyta może się jeszcze odbyć online czy też powinna to być już wizyta osobista - wyjaśnia prof. Grabowski.

Jak zaznacza ekspert, bywają sytuacje, kiedy teleporada nie powinna być stosowana jako jedyna forma konsultacji. Nie zaleca się stosowania jej do oceny pacjenta pierwszorazowego, do oceny stanu pacjenta z zaostrzeniem objawów albo z podejrzeniem stanów ostrych. Z drugiej strony jeśli jest to jedyna alternatywa, zdaniem specjalisty nie warto z niej rezygnować.

Telemedycyna coraz powszechniejsza

- Lepiej, jeżeli pacjent skonsultuje się z lekarzem online, niż gdyby miał całkowicie zaniechać zaplanowanej diagnostyki czy kontroli. Tym bardziej, że w palecie procedur telemedycznych jest wiele innych narzędzi, które można z powodzeniem wykorzystywać do kontroli stanu zdrowia. Bardzo ważne jest rozróżnienie teleporad od telemedycyny jako dziedziny, to nie są pojęcia tożsame - zwraca uwagę ekspert.

Telemedycyna uwzględnia różne formy diagnostyki i opieki nad pacjentami. Telekonsultacje, telemonitoring urządzeń wszczepialnych, układy do zdalnej diagnostyki arytmii, telerehabilitacja, opieka, ale także prewencja schorzeń i edukacja zdrowotna - zdaniem prof. Marcina Grabowskiego wiele z tych rozwiązań pozostanie częścią praktyki klinicznej także po pandemii COVID-19.

Tym bardziej, że wśród wątpliwości dotyczących teleporad nie brakuje pozytywnych ocen pacjentów dla tele-rozwiązań medycznych i zwiększonego zainteresowania tym obszarem.

Pacjenci są zainteresowani

- Bardzo pomocne okazały się e-recepty, e-skierowania i e-zwolnienia lekarskie. Nie są to już formy niezwykłe, pacjenci szybko się do nich przyzwyczajają. Co więcej, coraz częściej w gabinetach lekarskich słyszymy pytania o konkretne rozwiązania - chorzy chcą lepiej, ale także bezpieczniej o siebie dbać. Także seniorzy, z których większość korzysta ze smartfonów - zaznacza prof. Grabowski.

- Godne uwagi jest także szybkie tempo legislacji dostosowujących uwarunkowania prawne do stosowanych w praktyce klinicznej e-rozwiązań. Czas, by w ślad za ich rozwojem poszła szersza dostępność dla chorych - dodaje.

Jak ocenia, badania potwierdzają, że to opłaci się wszystkim: pacjentom, którzy czują się bezpieczniej i mogą otrzymać potrzebną pomoc medyczną wcześniej, ośrodkom, które mogą efektywniej prowadzić diagnostykę i terapię pacjentów, a wreszcie także systemowi opieki zdrowotnej, który dzięki telemedycynie może optymalizować wydatki.

- Tym zagadnieniom jest poświęcona tocząca się właśnie kampania edukacyjna „TeleSERCE - Serce pod kontrolą”, w której organizatorzy przedstawiają różne rozwiązania telemedyczne i pytają o ich ocenę ewaluacyjną ekspertów - wyjaśnia prof. Marcin Grabowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.