Tekst zewnętrzny dostarczony przez spółkę Asseco Poland | 03-04-2019 15:19

Jak sprawnie wprowadzić elektroniczną dokumentację medyczną

Od 1 stycznia 2019 r. każda placówka medyczna w Polsce ma obowiązek prowadzenia dokumentacji medycznej pacjenta w postaci elektronicznej. Sposób jej tworzenia określa Polska Implementacja Krajowa HL7 CDA - specyfikacja, która została opracowana i opublikowana przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ).

FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Choć ta specyfikacja ma kluczowe znaczenie dla sprawnego wprowadzenia Elektronicznej Dokumentacji Medycznej (EDM) to nie jest łatwa w odbiorze i zastosowaniu, dlatego część szpitali i przychodni może mieć trudność ze sprawną implementacją jej zapisów. O tym, w jaki sposób mogą one sprostać związanym z tym wyzwaniom, mówi Tomasz Polowy, analityk w Pionie Opieki Zdrowotnej Asseco Poland.

- Co określa Polska Implementacja Krajowa HL7 CDA?
Tomasz Polowy: - Genezą powstania Polskiej Implementacji Krajowej HL7 CDA były prace prowadzone przez CSIOZ nad Platformą P1. Bardzo szybko okazało się, że jednym z kluczowych problemów, jakie należy rozwiązać jest standaryzacja elektronicznej dokumentacji medycznej, która pozwoliłaby na jej skuteczną i efektywną wymianę. Odpowiedzią na to wyzwanie jest właśnie adaptacja międzynarodowego standardu HL7 CDA (ang. Clinical Document Architecture), uwzględniająca specyfikę i wymagania polskiego systemu ochrony zdrowia. Jego wprowadzenie pozwoliło na ujednolicenie struktury i semantyki elektronicznej dokumentacji medycznej, a tym samym umożliwiło jej wymianę pomiędzy systemami teleinformatycznymi świadczeniodawców oraz placówkami i pacjentami.

Kolejnym benefitem wprowadzonej standaryzacji jest możliwość automatycznego przetwarzania danych zawartych w elektronicznej dokumentacji medycznej, a w razie potrzeby ich sprawne przenoszenie pomiędzy systemami IT. Wszystko to oznacza szereg korzyści dla pacjentów, placówek oraz ich pracowników, w tym lekarzy, którzy zyskają możliwość błyskawicznego dostępu do dokumentacji medycznej chorego.

- Co wprowadzenie tych standardów oznacza dla placówek medycznych? Jakie wyzwania się z tym wiążą?
- Taki obowiązek oznacza przede wszystkim konieczność tworzenia elektronicznej dokumentacji medycznej zgodnie z wymogami CSIOZ. Pamiętajmy jednak, że wprowadzenie EDM to skomplikowane przedsięwzięcie, na które składa się wiele obszarów takich jak: przegląd, aktualizacja i wdrożenie procedur organizacyjnych, między innymi w zakresie bezpieczeństwa przetwarzania danych wrażliwych i osobowych. Zastosowanie się do nowych standardów wymaga również dostosowania infrastruktury technicznej do nowych wyzwań oraz uruchomienia specjalistycznego oprogramowania.

Bardzo istotnym czynnikiem jest ciągła zmienność otoczenia prawnego. Ponadto, jeśli przyjrzymy się liście typów dokumentów objętych standardem PIK HL7 CDA, to zobaczymy, że nie jest ona jeszcze kompletna. Dlatego, jeżeli docelowo całość dokumentacji medycznej ma być prowadzona oraz wymieniana w postaci elektronicznej, to standard ten musi być nieustannie aktualizowany i rozwijany. Tak też się obecnie dzieje. Jego ostatnia wersja oznaczona nr 1.3.1 została opublikowana w grudniu ubiegłego roku i prawdopodobnie w niedługim czasie można spodziewać się jego kolejnych nowelizacji.

- Czy ciągły rozwój tego standardu może spowodować, że placówkom będzie trudno dostosować się do zmian?
- Standard jest na tyle skomplikowany i rozbudowany, że trudno wyobrazić sobie tworzenie EDM nie mając do dyspozycji odpowiedniego narzędzia. Dlatego też jedną z najważniejszych decyzji jaką świadczeniodawca powinien podjąć jest wybór sprawdzonego systemu informatycznego, który umożliwi prowadzenie dokumentacji w postaci elektronicznej, spełniając jednocześnie wszystkie wymagania prawne i techniczne. Bardzo istotna jest tu również rola dostawcy oprogramowania, który powinien zadbać o to, aby system był aktualny i spełniał wszystkie wymogi narzucone przez regulatora.

- Czy zatem sprawdzony system IT może być rozwiązaniem wymienionych problemów?
- Zdecydowanie tak. Nasz system Asseco Medical Management Solution - czyli AMMS wraz z komplementarnym modułem Repozytorium EDM umożliwia prowadzenie dokumentacji medycznej w zgodzie z wymaganiami prawnymi oraz obowiązującymi standardami. Rozwiązanie zapewnia współpracę z systemami dziedzinowymi funkcjonującymi w placówce. Umożliwia tworzenie EDM w oparciu o gromadzone tam dane źródłowe - analogicznie, jak ma to miejsce w przypadku dokumentacji papierowej, z uwzględnieniem specyfiki EDM oraz wymagań narzuconych przez przepisy prawa.

- Co te zmiany oznaczają dla personelu odpowiedzialnego za prowadzenie dokumentacji medycznej?
- Z punktu widzenia użytkownika AMMS tworzenie dokumentu w wersji elektronicznej przebiega analogicznie do tego, jak to miało miejsce w przypadku dokumentów papierowych, uwzględniając oczywiste różnice, takie jak np. brak wydruku, czy konieczność składania podpisu elektronicznego. Kolejną odczuwalną zmianą, istotną z punktu widzenia personelu medycznego, jest błyskawiczny dostęp do dokumentacji medycznej zgromadzonej w Repozytorium EDM, bez konieczności sprowadzania jej papierowej wersji z archiwum. W niedalekiej przyszłości udostępnione zostaną także kolejne elementy platformy P1, które umożliwią pozyskanie dokumentacji pacjenta szybciej i prościej, niż kiedykolwiek dotąd.

- A jeśli świadczeniodawcy nie będą prowadzić EDM według zasad określonych przez przepisy prawa i CSIOZ?
- Bardzo dobre pytanie, na które nie ma obecnie jednoznacznej odpowiedzi. Prawo wprost nie określa kar, jakie mogłyby zostać nałożone na świadczeniodawców, którzy nie spełniają wymogów związanych z prowadzeniem EDM. Być może jest to celowy zabieg, dający „spóźnialskim” dodatkowy czas na dostosowanie się do zmian. Trzeba jednak mieć na uwadze fakt, że taka sytuacja nie będzie trwała wiecznie i istnieje ryzyko, że w niedalekiej przyszłości może się ona zmienić. Wtedy niespełnienie wymagań prawnych może nieść już za sobą negatywne konsekwencje związane np. z wysokością kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Niezastosowanie się do prowadzenia EDM w zgodzie z przepisami będzie też dla świadczeniodawców oznaczało trudności z właściwym przetwarzaniem dokumentacji medycznej, co uniemożliwi im m.in. sprawne pozyskanie dokumentacji pacjenta leczącego się wcześniej w innej, często odległej placówce. Dlatego pamiętajmy, że standard PIK HL7 CDA to nie tylko wyzwanie, ale przede wszystkim ogromna szansa na sprawne prowadzenie i zarządzanie dokumentacją medyczną oraz jej efektywną wymianę - zarówno na poziomie regionalnym, jak i centralnym.