Wojciech Kuta/Rynek Zdrowia | 31-05-2017 05:51

CSIOZ: jesteśmy otwarci na opinie użytkowników o systemie e-zdrowia

- Pełną gotowość do pilotażowego wdrożenia e-Recepty osiągniemy w pierwszym kwartale 2018 r. Jesteśmy w przededniu opublikowania odpowiedniej dokumentacji dla wszystkich zainteresowanych podmiotów - mówi Marcin Węgrzyniak, dyrektor CSIOZ, z którym rozmawiamy o stanie prac na centralnymi projektami dotyczącymi e-zdrowia.

Marcin Węgrzyniak, dyrektor CSIOZ; FOT. PTWP

Rynek Zdrowia: - W mediach znowu pojawiły się informacje dotyczące opóźnień w realizacji systemu e-zdrowia, w tym projektu P1 - Elektronicznej Platformy Gromadzenia, Analizy i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych - m.in. recepty w postaci elektronicznej. Może pan skomentować te doniesienia?
Marcin Węgrzyniak, dyrektor Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia: - Niestety, w materiałach dotyczących Projektu P1 zauważyć można pewną prawidłowość. Mianowicie dziennikarze zajmujący się tym przedsięwzięciem, skupiają się głównie na niedotrzymaniu dotychczas założonych terminów realizacji Projektu P1.

Jedna z ostatnich publikacji na ten temat nie oddaje rzeczywistego stanu rzeczy. Tak się bowiem składa, że w chwili obecnej, po wdrożeniu planu naprawczego dla Projektu P1, prace nad e-Receptą przebiegają zgodnie z przyjętym, nowym harmonogramem.

Wynika to m.in. ze zmiany wcześniejszego podejścia do całego Projektu P1, który podzieliliśmy na małe, dające się sprawnie zarządzać części (etapy), które następnie będziemy sukcesywnie wdrażać. Pierwszym elementem jest właśnie e-Recepta; zgodnie z przyjętym harmonogramem pełną gotowość do jej pilotażowego wdrożenia osiągniemy w I kwartale 2018 r.

Jesteśmy w przededniu opublikowania odpowiedniej dokumentacji dla wszystkich zainteresowanych podmiotów, opisującej w jaki sposób przebiegać będzie integracja z systemem e-recepty. Natomiast na przełomie czerwca i lipca będziemy te rozwiązania integracyjne udostępniać firmom informatycznym obsługującym m.in. apteki oraz systemy szpitalne czy gabinety lekarskie.

- Czyli podany na stronie CSIOZ termin 1 stycznia 2020 r. to graniczna data, od której wystawianie recepty w postaci elektronicznej stanie się obowiązkowym, powszechnym standardem?
- Tak właśnie należy to rozumieć. Pod koniec tego roku będziemy gotowi do rozpoczęcia wdrażania tego systemu. Rzecz jasna taki proces musi potrwać, co potwierdzają także doświadczenia innych krajów, które wprowadziły e-Receptę. Stąd zaproponowany i przyjęty do realizacji harmonogram drugiej fazy Projektu P1.

- CSIOZ planuje ustawowe doprecyzowanie definicji elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM). Co i dlaczego należy doprecyzować?
- Przede wszystkim definicję EDM należało sprecyzować oraz powiązać z wymaganiami wynikającymi z ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. W 2016 roku wielokrotnie na terenie całego kraju spotykaliśmy się z przedstawicielami podmiotów leczniczych, podczas spotkań, rozmawialiśmy między innymi o wdrożeniach systemów informatycznych w szpitalach, czy platform regionalnych.

Podczas licznych spotkań oraz rozmów wskazywano, że pewne kwestie związane z elektroniczną dokumentacją medyczną są zawarte w ustawie o systemie informacji w ochronie zdrowia, a inne - w sposób nie do końca kompatybilny z tymi przepisami - reguluje ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

Podjęliśmy z Ministerstwem Zdrowia trud połączenia tych dwóch światów; wspomniane doprecyzowanie definicji EDM jasno określa, że zakres informacji, które powinny znaleźć się w dokumentacji medycznej, zawarty jest w ustawie o prawach pacjenta. Zgodnie z tą regulacją, dokumentacja może być prowadzona w formie cyfrowej lub tradycyjnej, papierowej. Ta ustawa określa też wszelkie merytoryczne zagadnienia związane z samą jej zawartością merytoryczną czy zakresem.

Natomiast ustawa o systemie informacji w ochronie zdrowia mówi wyłącznie o aspektach technologicznych dokumentacji medycznej prowadzonej elektronicznie, zgodnie z wymaganiami systemu P1. Ustawa ta wskazuje też dokumenty, które muszą być opatrzone podpisem kwalifikowanym i prowadzone oraz udostępniane zgodne ze standardem HL7 CDA, przyjętym w Polsce jako obowiązującym dla elektronicznej dokumentacji medycznej.

- Jakie są główne powody zróżnicowania terminów wejścia w życie elektronicznej dokumentacji medycznej, w tym prowadzenia od 1 stycznia 2019 r. obowiązku stosowania trzech wystandaryzowanych dokumentów - karty informacyjnej leczenia szpitalnego, karty odmowy przyjęcia do szpitala, informacji pisemnej lekarza specjalisty dla lekarza kierującego?
- Te dokumenty w opinii specjalistów i CSIOZ należą do najbardziej istotnych w ramach EDM, przede wszystkim pod względem konieczności poprawy dostępności informacji o pacjencie, są też najczęściej wykorzystywane, kiedy pacjent przemieszcza się pomiędzy placówkami służby zdrowia. Dane zawarte w tych dokumentach muszą w sposób sprawny, zgodny z określonymi wymogami iść za pacjentem.

- Zgodnie z ustawą EDM ma obowiązywać od 1 stycznia 2018 roku. To realny termin?
- Przypomnę, że pierwotnie elektroniczna dokumentacja medyczna miała stać się obligatoryjna już od 2014 r. W ubiegłym roku publikowaliśmy wyniki naszych badań, wskazujących, że do pełnego wdrożenie EDM przygotowanych jest w Polsce ok. 40 proc. placówek.

Ta sama analiza wskazała jednak, że nawet jeśli szpital nie jest gotowy do tego, aby prowadzić wszystkie dokumenty elektronicznie, to zazwyczaj karta leczenia szpitalnego ma już postać cyfrową. Jest więc obecnie najbardziej rozpowszechnionym, a zarazem podstawowym elementem EDM w lecznictwie szpitalnym.

Nie zapominajmy też w dyskusjach o wdrażaniu EDM, że już dziś mamy w Polsce wdrożonych kilka platform regionalnych.

- Można tę regionalną aktywność dotyczącą e-zdrowia wykorzystać jako wsparcie lub wręcz element centralnego projektu P1?
- Oczywiście. Przecież w ramach wielu platform regionalnych dokumenty szpitalne, o których mówimy, już są wymieniane. Jestem przekonany, że zdecydowana większość pacjentów oraz medycznych profesjonalistów doświadczy realnych korzyści płynących z prowadzenia, posługiwania się oraz obiegu elektronicznej dokumentacji.

Popieramy regionalne przedsięwzięcia, które poprawiają poziom informatyzacji szpitali. Dzięki publikowanym i wdrażanym standardom, platformy regionalne będą mogły ze sobą współpracować w ramach systemu P1. Robimy wiele, aby do tej świadomości przyczyniały się także działania CSIOZ.

Celem wdrażania EDM nie jest spełnienie wymagań Ministerstwa Zdrowia, ale osiągnięcie przez szpital wymiernych, także ekonomicznych efektów oraz poprawa bezpieczeństwa pacjentów. Są to więc inwestycje opłacalne same w sobie, a nie wynikające z konieczności dostosowania się do przepisów.

- Polska otrzymała zgodę Komisji Europejskiej, aby ze środków unijnych skończyć budowę tego centralnego systemu. Zdecydowaliśmy się jednak na pewne ograniczenie jego funkcjonalności. Coś za coś?
- Nie w tym rzecz. Wprowadzenie nowego harmonogramu tego przedsięwzięcia wynika m.in. z faktu, że wcześniej jego zakres był zbyt obszerny, wiele elementów starano się realizować w tym samym czasie, co skutkowało między innymi niedotrzymywaniem kolejnych terminów.

Warto w tym kontekście przypomnieć, że Projekt P1 zawsze był postrzegany głównie z perspektywy Internetowego Konta Pacjenta (IKP), e-Recepty, e-Skierowania oraz wymiany EDM między placówkami. Te podstawowe funkcjonalności nadal są w P1 i na nich teraz się koncentrujemy.

- O Internetowym Koncie Pacjenta już trochę zapomnieliśmy. Kiedy więc polscy pacjenci będą mieli możliwość skorzystania z tego narzędzia?
- Pacjent musi mieć dostęp do danych dotyczących swojego leczenia. Internetowe Konto Pacjenta zostanie przygotowane oraz udostępnione razem z e-Receptą, w zakresie odpowiadającym e-Recepcie. Następnie, wraz z udostępnianiem kolejnych usług, tj. e-Skierowania i EDM, będzie sukcesywnie uzupełniane o funkcjonalności z nimi związane.

Po pierwsze, IKP ma służyć pacjentowi do wglądu - poprzez interfejs - w swoją dokumentację medyczną. Po drugie, za zgodą pacjenta, z takich informacji będzie mógł skorzystać świadczeniodawca - np. w trakcie wizyty czy konsultacji. System P1 jest tak skonstruowany, że lekarz zobaczy te dane m.in. w systemie szpitalnym.

Internetowe Konto Pacjenta, podobnie jak inne funkcjonalności P1, budowane jest przyrostowo, czyli etapami, krok po kroku.W pierwszym etapie pacjent będzie widział tylko recepty, następnie skierowania, a na końcu - inne elementy dokumentacji medycznej.

- 5-6 czerwca br. CSIOZ organizuje, w ramach Akademii CSIOZ, I Konferencję „Informatyzacja podmiotów leczniczych - korzyści z wdrożenia, plany na przyszłość”. Jaki jest główny cel tego spotkania?
- Prowadziliśmy i prowadzimy różne działania informacyjno-edukacyjne, których celem jest m.in. wyrównywanie poziomu wiedzy. Do udziału w organizowanych przez CSIOZ warsztatach dla pracowników działów IT zapraszamy m.in. informatyków ze szpitali. Podczas warsztatów rozmawiamy i wymieniamy doświadczenia dotyczące standardów oraz systemów - zarówno centralnych, jak i funkcjonujących w poszczególnych placówkach.

Spotykamy się także z organami tworzącymi podmioty lecznicze, przede wszystkim jednostkami samorządu terytorialnego podczas organizowanych we współpracy z Urzędami Marszałkowskimi szkoleń w regionach.

Natomiast czerwcowa konferencja rozpocznie cykl spotkań służących m.in. przekazywaniu wszystkim zainteresowanym bieżących informacji o pracach nad wdrożeniami centralnych projektów dotyczących e-zdrowia. Chcemy się też wsłuchiwać w opinie użytkowników tych rozwiązań.

Cały wywiad ukaże się w czerwcowym wydaniu miesięcznika Rynek Zdrowia (nr 6/2017).