• ZAKAŻENIA SZPITALNE

  • Start

Gorzów Wlkp.: szpital walczy z lekooporną bakterią New Delhi

Autor: KL, Radio Zachód/Rynek Zdrowia • • 02 września 2019 08:54

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. to kolejna lecznica, która musi zmierzyć się superbakterią New Delhi. W związku z jej wykryciem u jednej z pacjentek,  placówka wstrzymuje przyjęcia i odwiedziny na oddziale wewnętrznym.

Gorzów Wlkp.: szpital walczy z lekooporną bakterią New Delhi
New Delhi staje się coraz większym problemem polskich szpitali Fot. Archiwum

Jak informuje Radio Zachód, chodzi o chorą, która została przyjęta w stanie zagrażającym życiu. Wymagała m.in. dializy. W trakcie badań okazało się, że jest nosicielką bakterii. Od tego momentu była izolowana. Kobiety nie ma już w lecznicy, ale na wszelki wypadek wdrożono wszystkie niezbędne w takiej sytuacji procedury.

W ostatnim czasie z bakterią walczy także Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze. Odnotowano tam ponad 30 przypadków zakażenia. 

New Delhi to potoczna nazwa Klebsiella pneumoniae - pałeczki zapalenia płuc, należącej do grupy bakterii jelitowych. Odpowiada za groźne dla życia m.in. zapalenie płuc, zapalenie układu moczowego, pokarmowego i opon mózgowo-rdzeniowych. Zapalenia nią wywołane mogą prowadzić do sepsy. Jest oporna na działanie większości antybiotyków i szczególnie groźna dla osób z obniżoną odpornością.

Przypomnijmy, że pięć lat temu sanepid odnotował 103 przypadki zakażenia New Delhi w Polsce, a trzy lata temu niespełna pięćset. Rok temu liczba ta sięgnęła już 2,4 tys. przypadków. Do końca tego roku liczba zakażeń może dojść do 3 tys.

Jak mówiła Rynkowi Zdrowia prof. Waleria Hryniewicz z Narodowego Instytutu Leków, wieloletni konsultant krajowy w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej, ten śmiertelny patogen nieustannie mutuje, co jest efektem nadużywania antybiotyków. 

- Te stosowane są obecnie wszędzie: w medycynie, weterynarii, produkcji żywności, przemyśle. Im więcej ich stosujemy, zwłaszcza niewłaściwie, tym ich skuteczność jest coraz mniejsza, ponieważ coraz więcej drobnoustrojów wykształca mechanizmy lekooporności - wyjaśniała profesor. 

Jak tłumaczyła, oporność na antybiotyk oznacza, że podany lek nie zabija bakterii i nie hamuje ich namnażania, a leczenie nim jest nieskuteczne. 

Profesor wskazuje, że dlatego tak ważne jest przestrzeganie zasady: antybiotyki tylko wtedy, jeśli to naprawdę konieczne, w określonych dawkach i w określonych odstępach czasu. 

Najlepsze efekty przynosi antybiotykoterapia celowana, tzn. ukierunkowana na podstawie wyniku badania mikrobiologicznego na konkretny czynnik etiologiczny zakażenia, co pozwala na stosowanie leków o możliwie najmniejszym spektrum działania.

Lekarz, kiedy ma wątpliwości z jakim zakażeniem się spotyka: wirusowym, czy bakteryjnym - bo nie zawsze jest to oczywiste - powinien korzystać z dostępnych metod diagnostycznych, tak by należycie dobrać terapię.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum