KL/Rynek Zdrowia | 03-02-2013 22:19

Szczepienie efektywne kosztowo

W Polsce efekt odporności populacyjnej na pneumokoki od niedawna obserwujemy w Kielcach, gdzie redukcję nosicielstwa oraz zachorowań udało się uzyskać właśnie dzięki akcji szczepień małych dzieci - mówi prof. Andrzej Radzikowski, kierowniki Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci WUM.

Rynek Zdrowia: - Czym objawia się zakażenie pneumokokami?

Prof. Andrzej Radzikowski: - Zapalenie ucha środkowego jest najczęstszym zakażeniem bakteryjnym wieku dziecięcego wywołanym przez pneumokoki, ale bakterie te odpowiadają też zakażenia górnych dróg oddechowych oraz zapalenia płuc i groźne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych czy sepsę. Pneumokoki należą do najczęstszych przyczyn poważnych zakażeń bakteryjnych u dzieci i dorosłych. Największe ryzyko występuje jednak u najmłodszych dzieci, głównie do 2. roku i osób po 75. roku życia.

Bakteria ta, jak się okazuje, występuje powszechnie i praktycznie niemożliwe jest uniknięcie kontaktu z nią. Dowodzi tego badanie przeprowadzone wśród warszawskich przedszkolaków, które wskazało, że 2/3 z nich jest jej nosicielami. Dzieci zaś są źródłem zakażeń dla starszych członków rodziny.  

U osób starszych znacznie osłabiony układ odporności oraz współistnienie innych chorób (nowotwory, choroby serca, choroby układu oddechowego), które dodatkowo obniżają odporność sprawia, że ryzyko rozwoju inwazyjnej choroby pneumokokowej (IChP) jest wyjątkowo wysokie. Inwazyjne zakażenia charakteryzuje zaś duża śmiertelność oraz często nieodwracalne powikłania.

- Jak można się zabezpieczyć przed pneumokokami?

- Obecnie jedyną skuteczną metodą zapobiegania zakażeniom pneumokokowym jest szczepienie ochronne.

- Kto zatem powinien się szczepić przeciwko pneumokokom?

- Przede wszystkim małe dzieci. I tu trzeba powiedzieć, że im wcześniej zostaną zaszczepione, tym lepiej dla całej populacji.  Wszędzie tam, gdzie wprowadzono powszechne szczepienia dla dzieci do 2 roku życia przeciwko pneumokokom, zakażenia jakie one wywołują zostały w zdecydowany sposób ograniczone w całej populacji.

Powszechne podanie szczepionki odpowiednio wcześnie - oprócz spadku liczby zachorowań pneumokokowych u dzieci - powoduje także redukcję nosicielstwa, co z kolei zmniejsza transmisję drobnoustroju na inne grupy populacyjne, tj. dzieci starsze, a także dorosłych, to natomiast redukuje zachorowania w tych grupach.

W Polsce taki efekt odporności populacyjnej na pneumokoki od niedawna obserwujemy w Kielcach, gdzie redukcję nosicielstwa oraz zachorowań udało się uzyskać właśnie dzięki akcji szczepień małych dzieci. Te korzyści jednoznacznie wskazują, że szczepienia przeciwko pneumokokom powinny się znaleźć w kalendarzu szczepień ochronnych.

- Skoro to jedyne skuteczne narzędzie do walki z pneumokokami to, dlaczego do tej pory szczepienia te nie zostały jeszcze wprowadzone do kalendarza?

- W Polsce refundowane są obecnie szczepienia przeciwko pneumokokom dla dzieci z grup wysokiego ryzyka, czyli narażonych w sposób szczególny na zakażenie. Na powszechne szczepienia brakuje pieniędzy.
Jednak tylko powszechne szczepienia - a nie wybiórcze szczepienia wybranych grup dzieci - dają szansę na znaczące ograniczenie liczby zakażeń w całej populacji.

Obecnie mamy na rynku dwie szczepionki; 10-walentną, która pokrywa 78% szczepów pneumokoków oraz 13-walentną - zabezpieczającą przed 85% szczepów. Resort zdrowia jakiś czas temu przyznał, że 13-walentna szczepionka jest zbyt droga, by mogła być obecnie wprowadzona do kalendarza, a 10-walentna nie jest wprowadzana, ponieważ jest mniej efektywna.

Ale to złe myślenie. Liczne dane wskazują, że szczepionka 10-walentna jest skutecznym narzędziem w walce z pneumokokami. W Szwecji, Norwegii czy Hiszpanii właśnie dzięki powszechnym szczepieniom z jej użyciem udało się zdecydowanie zredukować liczbę zachorowań wywołanych przez pneumokoki - zarówno wśród dzieci, jak i osób dorosłych.

Zalety tej szczepionki doceniła też Brazylia, która również w oparciu o nią prowadzi akcję bezpłatnych szczepień dla najmłodszych obywateli. Tu trzeba zaznaczyć, że szczepionka 10-walentna jest także bardzo efektywna kosztowo, jeżeli zostanie użyta powszechnie.

Polska jest jednym z ostatnich krajów Unii Europejskiej, które powszechnych szczepień przeciwko pneumokokom jeszcze nie wprowadziły - pomimo rekomendacji WHO. W większości krajów UE, chroniące przed pneumokokami szczepienia znajdują się w narodowych programach szczepień.