• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Szczepienia dzieci przeciw COVID-19. "Benefity większe niż potencjalne ryzyko"

Autor: oprac. PW • Źródło: PAP11 grudnia 2021 08:48

- Rzeczywiście układ immunologiczny człowieka rozwija się do 7., a nawet w pełni do 12. roku życia, więc takie dywagacje można toczyć - odpowiedział prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego prof. Andrzej Fal, pytany o bezpieczeństwo szczepienia dzieci w wieku 5-12 lat. Zapewnił, że benefity szczepienia przewyższają potencjalne ryzyko.

W Polsce mają ruszyć szczepienia dzieci przeciw COVID-19. Fot. Shutterstock (zdj. ilustracyjne)
  • Od 16 grudnia ma ruszyć akcję szczepień przeciw COVID-19 dzieci w wieku od 5 do 11 lat
  • Prof. Fal: - Niewątpliwie ilość benefitów, zysków z zaszczepienia dzieci przeciw COVID-19 jest dużo większa niż potencjalne ryzyko jakichkolwiek bliskich czy odległych czasowo powikłań
  • Komisja Europejska zatwierdziła szczepionkę Comirnaty firm Pfizer/BioNTech przeciw COVID-19 dla dzieci w wieku od 5 do 11 lat po tym, jak Europejska Agencja Leków (EMA) wydała pozytywną rekomendację

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że od wtorku będzie można zapisywać na szczepienia przeciw COVID-19 dzieci od 5 do 11 lat. - Od 16 grudnia będziemy chcieli rozpocząć akcję szczepień tych dzieci - powiedział Niedzielski.

Prof. Fal: COVID-19 może przebiegać u dzieci dramatycznie

Prof. Andrzej Fal w piątek w dogrywce "Gościa Wydarzeń" Polsat News na portalu Interia.pl pytany był o szczepienia dzieci w wieku 5-12 lat przeciw COVID-19, m.in. o to, czy jest to dla nich bezpieczne.

Czytaj: MZ o szczepieniach dzieci 5-11 lat. Resort opublikował komunikat

- Rzeczywiście układ immunologiczny człowieka rozwija się do 7., a nawet w pełni do 12. roku życia. W związku powyższym można takie dywagacje toczyć. Natomiast, po pierwsze: i FDA (amerykańska Agencja Żywności i Leków - PAP), i EMA (Europejska Agencja Leków - PAP), i japońska agencja zarejestrowały, czy dopuściły szczepienie dzieci po wynikach badań, nie dlatego, że tak sobie pomyśleli - odpowiedział.

- Po drugie: jeżeli szczepiliśmy na początku te najbardziej podatne, czy narażone populacje, seniorów z wielochorobowością, potem coraz młodszych i coraz młodszych, to w sposób naturalny wirus szukał drogi ataku. Więc najpierw byli coraz młodsi, bo starsi byli zaszczepieni, potem była młodzież, bo ci młodzi dorośli byli zaszczepieni, a teraz zostały dzieci - zauważył.

- Słyszeliśmy niejeden komunikat, niejeden reportaż widzieliśmy, gdzie rodzice mówią o dramatycznym przebiegu covida u miesięcznego dziecka, u dwuletniego dziecka - dodał.

Szczepienie dzieci. Benefity przewyższają potencjalne ryzyko

Prof. Fal odniósł się też do pytania, czy szczepionym teraz dzieciom nie zaszkodzi to w dłuższej perspektywie, czy jakieś negatywne skutki nie objawią się wtedy, gdy np. będą dojrzewać lub gdy będą dorośli.

- Na 100 proc.? Myślę, że tego nikt nie umie powiedzieć, ale niewątpliwie ilość benefitów, zysków z zaszczepienia jest dużo większa niż potencjalne ryzyko jakichkolwiek bliskich czy odległych czasowo powikłań. Tak czy inaczej: szczepiąc chronimy życie, a nie narażamy - podkreślił.

Komisja Europejska zatwierdziła szczepionkę Comirnaty firm Pfizer/BioNTech przeciw COVID-19 dla dzieci w wieku od 5 do 11 lat po tym, jak Europejska Agencja Leków (EMA) wydała pozytywną rekomendację dla tego specyfiku. EMA uznała, że korzyści ze stosowania Comirnaty u dzieci w wieku 5-11 lat przewyższają ryzyko, szczególnie w przypadku chorób zwiększających prawdopodobieństwo ciężkiego przebiegu COVID-19.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum