Specjalista: już czas myśleć o przyjęciu kolejnej dawki szczepionki przeciw COVID-19

Autor: oprac. PW • Źródło: PAP06 sierpnia 2022 09:35

Nie liczmy też na to, że w okresie najbliższych 2-3 miesięcy pojawi się jakaś nowa szczepionka przeciw COVID-19, która będzie lepsza od dostępnych obecnie - mówi dr Michał Matyjaszczyk, kierownik Zakładu Medycyny Rodzinnej w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki (ICZMP) w Łodzi. Przypuszcza, że statystyki podające potwierdzone zakażenia, to w rzeczywistości ok. 10 proc. przypadków zachorowań na COVID-19.

Specjalista: już czas myśleć o przyjęciu kolejnej dawki szczepionki przeciw COVID-19
Przelome sierpnia/września będzie dobrym czasem na przyjęcie czwartej dawki szczepionki. Fot. PAP/Marcin Bielecki
  • Czwarta dawka szczepionki przeciwko Covid-19 jest dostępna dla osób, które ukończyły 60 lat oraz tych, które ukończyły 12 lat i mają wskazania do szczepienia w związku z zaburzeniami odporności
  • Oceniam, że w tej chwili realnie może być ok. 30-40 tys. nowych przypadków zakażenia koronawirusem dziennie - uważa dr Michał Matyjaszczyk z ICZMP
  • Panująca odmiana wirusa jest bardzo zakaźna i mało śmiertelna. Patogen szybko się jednak rozprzestrzenia, zaś im więcej zakażeń, tym większa liczba tworzonych mutacji
  • Ekspert zaleca szczepienia przeciw Covid-19, a przełom sierpnia i września to bardzo dobry czas na wzmocnienie tą metodą swojej odporności przed wirusami

Coraz więcej osób chce przyjąć czwartą dawkę

- Szczepmy się dopóki jesteśmy zdrowi. Już niedługo wejdziemy w sezon grypowy i warto połączyć dwa szczepienia - przeciwko COVID i przeciw grypie. Obie szczepionki można przyjąć w jednym momencie albo zachować odstęp 2-4 tygodniowy. Obie są ważne i obie polecam nie tylko seniorom - powiedział dr Michał Matyjaszczyk.

Po dłuższej przerwie wznowił działalność punkt szczepień w ICZMP. Jak podał rzecznik Instytutu Adam Czerwiński, zainteresowanie pacjentów jest duże - w piątek zaszczepiły się 52 osoby, natomiast na kolejne terminy - 8 i 12 sierpnia nie ma już miejsc. Pojedyncze osoby mają szansę zapisać się na szczepienie 19 sierpnia i jeszcze w kolejnych dwóch terminach.

Zainteresowanie szczepieniami to efekt udostępnienia przez Ministerstwo Zdrowia IV dawki szczepionki przeciwko Covid dla osób, które ukończyły 60 lat oraz tych, które ukończyły 12 lat i mają wskazania do szczepienia w związku z zaburzeniami odporności

- To dobra wiadomość, biorąc pod uwagę, że w lipcu właściwie nie szczepiliśmy przeciw COVID-19, ponieważ kompletnie nie było chętnych. W czerwcu zaszczepiliśmy ok. 70 osób, w lipcu właściwie już nikogo, więc to jest pozytywna tendencja. Wzrostu chętnych upatrywałbym w uwolnieniu IV dawki szczepionki dla osób 60 plus i ze zmniejszoną odpornością. Wygląda na to, że ci ludzie, którzy już przyjęli trzy dawki, zadbali o przyjęcie czwartej przed spodziewaną zwiększoną liczbą zachorowań jesienią - uważa dr Matyjaszczyk.

COVID-19. Teraz dominują objawy infekcji górnych dróg oddechowych

Mimo okresu wakacyjnego, w kierowanym przez niego POZ w ostatnich tygodniach odnotowano duży wzrost liczby pacjentów z objawami infekcji.

80 proc. testów w kierunku koronawirusa wychodziło dodatnich. - Ale nie zlecaliśmy ich wszystkim, którzy przychodzili do nas z objawami infekcji, tylko tym, co do których objawów mieliśmy wątpliwości lub im samym chcieliśmy udowodnić, na co chorują. Myślę, że oficjalne statystyki podające, że dziennie jest ok. 5 tys. dodatnich wyników testów to w rzeczywistości jakieś 10 proc. zachorowań na COVID-19. Oceniam, że w tej chwili może to być ok. 30-40 tys. nowych przypadków dziennie - zaznaczył dr Matyjaszczyk.

W jego opinii liczba zachorowań będzie rosła, bo ludzie nie mają swobodnego dostępu do darmowych testów, a więc mniej osób się testuje i dużo łatwiej jest roznieść infekcję.

Jak dodał, ważne, że najbardziej rozpowszechniony obecnie wariant wirusa powoduje infekcję o łagodnym przebiegu, która nie wymaga hospitalizacji i nie sprawia większych problemów zdrowotnych.

- Tak można to ocenić w tym momencie, natomiast nie wiadomo, jak będą przebiegały zakażenia koronawirusem w połączeniu z grypą sezonową i wirusami grypopodobnymi. Myślę, że jesienią czeka nas bardzo trudny okres - nawet jeśli infekcje będą przebiegać łagodnie, to liczba zachorowań na poziomie 10 tys. dziennie będzie powodować wyłączanie dużych grup z normalnej aktywności - podkreślił lekarz.

Z jego obserwacji wynika, że u osób chorujących w ostatnim czasie na COVID-19 najczęstsze są objawy typowe dla infekcji górnych dróg oddechowych.

Przełom sierpnia września - dobry czas na szczepienie

Jak zaznacza, panująca odmiana wirusa jest bardzo zakaźna i mało śmiertelna. Patogen szybko się jednak rozprzestrzenia, zaś im więcej zakażeń, tym większa liczba tworzonych mutacji - część z nich może okazać się szczególnie zjadliwa i śmiertelna. Poza tym w sytuacji, gdy mamy wiele wariantów wirusa, to na niektóre z nich szczepionki nie będą działać i będziemy chorować nawet mimo zaszczepienia - wyjaśnił dr Matyjaszczyk.

Ekspert zaznaczył jednak, że zaleca szczepienia przeciw Covid-19, a przełom sierpnia i września to bardzo dobry czas na wzmocnienie tą metodą swojej odporności przed wirusami, które na pewno zaatakują jesienią.

- Szczepienie zalecałbym także tym, którzy w wakacje przeszli infekcję i potwierdzili testem lub tylko podejrzewają, że był to COVID-19. Oczywiście nie należy się szczepić, gdy wszystkie objawy nie minęły; najlepiej odczekać 2-3 tygodnie. Nie liczmy też na to, że w okresie najbliższych 2-3 miesięcy pojawi się jakaś nowa doskonała szczepionka przeciw COVID-19, która będzie lepsza od dostępnych obecnie - dodał dr Matyjaszczyk.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum