Śląskie: szczepienia przeciw COVID-19 kontynuowane w 4 szpitalach

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 28 grudnia 2020 18:20

Rozpoczęte w niedzielę w 4 szpitalach woj. śląskiego szczepienia przeciw COVID-19 są kontynuowane w poniedziałek. Liczba zaszczepionych będzie znana wieczorem. Do służb wojewody śląskiego nie dotarły informacje, aby ktoś po szczepieniu źle się poczuł.

Śląskie: szczepienia przeciw COVID-19 kontynuowane w 4 szpitalach
Jesteśmy gotowi do rozpoczęcia pracy związanej z zaszczepieniem personelu - powiedział w poniedziałek prezes gliwickiego szpitala Przemysław Gliklich. Fot. Archiwum

W niedzielę szczepionki przyjęło blisko 190 osób z personelu czterech szpitali w Katowicach, Bielsku-Białej, Częstochowie i Raciborzu. Wszystkie placówki zamówiły już kolejne partie.

W poniedziałek do Polski przyleciała druga dostawa szczepionek przeciwko COVID-19 - 300 tys. dawek.

- Kolejne szpitale węzłowe w woj. śląskim zostaną wyznaczone do szczepienia, kiedy dowiemy się, kiedy i ile z tych 300 tys. szczepionek trafi do woj. śląskiego - powiedziała w poniedziałek (28 grudnia) PAP rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska.

Jednym z 58 szpitali węzłowych w woj. śląskim, przygotowującym się do szczepień, jest Szpital Miejski nr 4 w Gliwicach.

- Przygotowaliśmy kompleksowo zarówno aptekę, jak i laboratorium do przyjęcia dostawy szczepionek przeciw COVID-19. Ostatnie dni były czasem wytężonych działań techniczno-organizacyjnych, ale teraz możemy powiedzieć, że jesteśmy gotowi do rozpoczęcia pracy związanej z zaszczepieniem personelu - powiedział w poniedziałek prezes gliwickiego szpitala Przemysław Gliklich.

Lekarka z tej placówki Katarzyna Zdonek przypomniała, że szpital od maja walczy z COVID-19 na pierwszej linii.

- Wielokrotnie obserwowaliśmy bardzo ciężkie przebiegi hospitalizacji u naszych pacjentów, kończące się zgonem nawet u ludzi młodych, w sile wieku. Obserwujemy też u tych pacjentów liczne powikłania po przebytej chorobie, wymagające nieraz wielotygodniowej hospitalizacji - powiedziała.

Dodała, że wszyscy lekarze z "covidowego" oddziału gliwickiego szpitala, w tym ozdrowieńcy z COVID-19, zapisali się na szczepienia.

- Wspólnie uważamy, że bać się trzeba choroby, a nie szczepienia - podsumowała Katarzyna Zdonek.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum