• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Prof. Parczewski: ostatni moment, by się zaszczepić przed czwartą falą koronawirusa

Autor: oprac. RR • Źródło: PAP21 sierpnia 2021 15:46

To już ostatni moment, aby się zaszczepić przed nadchodzącą czwartą falą koronawirusa – ostrzegł specjalista ds. chorób zakaźnych prof. Miłosz Parczewski. Przypomniał, że potrzeba kilku tygodni, aby po szczepieniu wykształciła się odporność.

To już ostatni moment, aby się zaszczepić przed nadchodzącą czwartą falą koronawirusa – ostrzega prof. Miłosz Parczewski. Fot. Archiwum
  • Program szczepień zwolnił, nie zatrzymał się, ale mocno zwolnił – ocenia prof. Miłosz Parczewski, lekarz naczelny ds. Covid-19 w szczecińskim szpitalu wojewódzkim
  • Specjalista zwraca uwagę, że jeśli osoby dotychczas niezaszczepione przyjęłyby preparat w najbliższym czasie, przeciwciała wykształcą się u nich około października
  • Nie ma jeszcze rekomendacji dotyczącej trzeciej dawki szczepionki. Popieramy jej stosowanie u personelu służby zdrowia, u osób powyżej 70 lat i osób z niedoborami odporności – mówi Miłosz Parczewski

Program szczepień zwolnił, nie zatrzymał się, ale mocno zwolnił. Może się okazać, że będziemy musieli za to spowolnienie za chwilę zapłacić epidemiologią - powiedział prof. Miłosz Parczewski, lekarz naczelny ds. Covid-19 w szczecińskim szpitalu wojewódzkim. Zaznaczył, że jeśli osoby dotychczas niezaszczepione przyjęłyby preparat w najbliższym czasie, przeciwciała wykształcą się u nich około października.

Dla kogo trzecia dawka

Nie ma jeszcze rekomendacji dotyczącej trzeciej dawki szczepionki. Popieramy jej stosowanie u personelu służby zdrowia, u osób powyżej 70 lat i osób z niedoborami odporności, być może będzie to coś do zrobienia na jesieni - powiedział ekspert. Dodał, że w sezonie jesiennym ponownie "trzeba będzie rozmawiać o szczepieniach przeciw grypie".

Grypy w ubiegłym roku prawie nie było

Zapytany o to, jak przygotować się do nadchodzącego sezonu grypowo-covidowego, prof. Parczewski wskazał, że należy przede wszystkim sprawdzić, czy wszyscy w rodzinie są zaszczepieni. Szczególnie chodzi o osoby powyżej 60 lat, najbardziej narażone na ciężki przebieg choroby.

Grypy w ubiegłym roku prawie nie było i w tym roku jest ryzyko tzw. epidemii wyrównawczej, czyli zwiększenia liczby przypadków grypy przez to, że populacja straciła trochę odporności - wskazał prof. Parczewski.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum