• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Prof. Jackowska: szczepimy dobrze, ale to nie oznacza, że nie należy nic zmieniać

Autor: KL/Rynek Zdrowia • • 23 listopada 2018 10:05

Prawie dwa lata temu szczepienie przeciwko pneumokokom zostało wpisane do Programu Szczepień Ochronnych, finansowanych ze środków publicznych. O tym, co to zmieniło w epidemiologii Polski rozmawiamy z prof. Teresą Jackowską, konsultantem krajowym w dziedzinie pediatrii.

Prof. Jackowska: szczepimy dobrze, ale to nie oznacza, że nie należy nic zmieniać
Prof. Teresą Jackowska, konsultant krajowym w dziedzinie pediatrii

Rynek Zdrowia: Na wprowadzenie szczepienia przeciwko pneumokokom do kalendarza szczepień obowiązkowych czekaliśmy długo. Z pewnością było to wynikiem tego, że zmiana ta wiązała się z dużym zwiększenie nakładów na szczepienia. Ta jedna szczepionka kosztowała prawie tyle ile do tej pory płacono z budżetu państwa za wszystkie pozostałe szczepienia. Czy dziś możemy stwierdzić, że ta „inwestycja” nam się opłaciła?
Prof. Teresa Jackowska: - Dwa lata to jeszcze za krótki okres by można przedstawić twarde dowody, że dzięki tej profilaktyce ograniczyliśmy liczbę hospitalizacji, zakażeń wśród dzieci czy stosowania antybiotyków. Tym bardziej, że nie wszystkie dzieci przyjęły już pełną serię szczepień. O tym, jak szczepienia przełożyły się na epidemiologię myślę można będzie mówić za kilka lat. Ale nie mam wątpliwości, że wkrótce będziemy mogli tego dowieść.

Dane z innych państw, gdzie ten rodzaj profilaktyki ma już długą historię pokazują jednoznacznie, że przekłada się to na korzyści dla całej populacji, a system ochrony zdrowia ostatecznie oszczędza - zarówno w obszarze wydatków na leczenie małych pacjentów jak i dorosłych. Dlatego, że tam, gdzie przeciwko pneumokokom szczepi się całą populację dzieci, zmniejsza się także liczba hospitalizacji starszych osób z powodu zapalenia płuc wywołanego przez pneumokoki.

Takie obserwacje w Polsce odnotowano już w Kielcach, które program szczepień przeciw pneumokokom prowadzą od ponad 10 lat.

- Jednak w mediach pojawiło się sporo kontrowersji dotyczących wprowadzenia tego szczepienia do kalendarza i nie chodzi o głos przeciwników szczepień, ale samych specjalistów. Dlaczego?
- Nie możemy w ogóle mówić w kontekście kontrowersji, tylko merytorycznej wymiany zdań między lekarzami, a to już zupełnie co innego. Nie chodziło tu w ogóle o wprowadzenie szczepienia przeciwko pneumokokom do PSO, bo tu nie ma żadnej wątpliwości, o to staraliśmy się od kilku lat, ale o wybór konkretnej szczepionki.

Do wyboru były dwie szczepionki, obecnie dostępne na świecie:10-walentna, chroniąca przed 10 szczepami pneumokoków oraz 13-walentna chroniąca przeciwko 13 szczepom. Warunki przetargu preferowały cenę szczepionki (60/40) i na podstawie czytelnych warunków większą liczbę punktów uzyskała szczepionka 10-walentna i ta szczepionka została zakupiona. Jest to bardzo dobra, bezpieczna szczepionka.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum