• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Podpalenie sanepidu i punktu szczepień w Zamościu. Morawiecki: to bandytyzm antyszczepionkowy

Autor: Katarzyna Mieczkowska • Źródło: Rynek Zdrowia/PAP02 sierpnia 2021 10:20

Nieznani sprawcy podpalili budynek sanepidu oraz punkt szczepień w Zamościu. Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Dziś rano sprawę skomentował Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że sprawcy takich zdarzeń będą ścigani "z całą determinacją". Komendant Główny Policji powołał już specjalną grupę operacyjno-dochodzeniową.

  • Nieznani sprawcy podpalili w nocy z niedzieli na poniedziałek budynek sanepidu oraz mobilny punkt szczepień w Zamościu w woj. lubelskim
  • O zdarzeniu mówił w poniedziałek, 2 sierpnia, premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej dotyczącej bezpieczeństwa na polskich drogach
  • Policja poinformowała, że nie ujęto jeszcze sprawców podpaleń, ale zabezpieczono nagrania z monitoringu. Komendant Główny Policji polecił powołanie w sprawie specjalnej grupy operacyjno-dochodzeniowej

Podpalono budynek sanepidu i punkt szczepień w Zamościu

W nocy, z niedzieli 1 sierpnia na poniedziałek 2 sierpnia w Zamościu zostały podpalone budynek Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej przy ul. Peowiaków 96 oraz mobilny punkt szczepień

Ogień najpierw pojawił się w mobilnym punkcie szczepień na Rynku Solnym, następnie w budynku powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej.

- Według wstępnych ustaleń sprawca wybił tam szybę w podpiwniczeniu i podpalił wnętrze - powiedział rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie kom. Andrzej Fijołek.

O zajściu wspomniał w poniedziałek, 2 sierpnia, prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki podczas porannego briefingu prasowego dotyczącego bezpieczeństwa na polskich drogach.

Czytaj więcej: Antyszczepionkowcy znów zaatakowali. Napadli na szczepionkobus w Gdyni

Lekarze o podpaleniu punktu szczepień w Zamościu: ignorowanie hejtu doprowadziło do aktu terrorystycznego

Policja pokazała zdjęcia podpalacza Sanepidu z Zamościa. Prosi o pomoc w identyfikacji

Morawiecki: będą ścigane wszystkie przypadki bandytyzmu antyszczepionkowego

Premier podkreślił, że sprawcy takich zdarzeń będą ścigani "z całą determinacją".

- Szczepienia są zaporą przed COVID-19, przed czwartą falą. One dzisiaj przebiegają w tempie wolniejszym, a infrastruktura, która jest utrzymywana, jest potrzebna, aby dzisiaj z powrotem ludzie zainteresowali się całym programem szczepień. To bardzo ważne, by zatrzymać czwartą falę. Dlatego z różnych względów, a zwłaszcza ze względu na to, że wszystkie osoby zaangażowane w program szczepień dbają o ludzkie życie, o to, żeby nie doszło do kolejnej fali, będziemy niezwykle surowo podchodzić do takich aktów - mówił szef rządu.

I odniósł się do nocnego pożaru.

- Na pewno nie będzie żadnej tolerancji, będziemy z całą determinacją ścigać wszystkie przypadki tego typu - podkreślił premier Morawiecki.

Sprawdź: Antyszczepionkowcy zaatakowali punkt szczepień w Grodzisku Mazowieckim. Interweniowała policja

Atak na punkt szczepień. Dr Grzesiowski: "To efekt bierności państwa na agresję słowną"

Szymczyk: poleciłem powołanie specjalnej grupy operacyjno-dochodzeniowej

Słowa premiera uzupełnił Komendant Główny Policji, generał inspektor Jarosław Szymczyk.

- Jeśli chodzi o tę niezwykle bulwersującą sytuację minionej nocy z Zamościa, chcę powiedzieć, że poleciłem komendantowi wojewódzkiemu policji w Lublinie powołanie specjalnej grupy operacyjno-dochodzeniowej, która już zajmuje się tą sprawą - powiedział.

- Mamy zabezpieczone monitoringi i prowadzimy bardzo intensywne czynności zmierzające do spersonalizowania, ustalenia i zatrzymania sprawcy tego niezwykle bulwersującego, bandyckiego ataku - dodał.

Policja szuka sprawców podpalenia sanepidu

Jak poinformowała w rozmowie z Rynkiem Zdrowia oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu, starszy aspirant Dorota Krukowska-Bubiło, na chwilę obecną nikt nie został zatrzymany w tej sprawie.

- Policjanci w tym momencie wykonują czynności procesowe na miejscu tych zdarzeń. Poszukujemy sprawcy - skomentowała.

Oficer dodała, że w jednym ani w drugim przypadku nikt nie ucierpiał.

Czytaj również: Koronasceptycy starli się z policją. 600 osób zatrzymano po protestach w Berlinie

Rzecznik wojewody lubelskiego Agnieszka Strzępka powiedziała, że trwa szacowanie strat.

- Najbardziej ucierpiało wnętrze kontenera czyli wyposażenie ze względu na zadymienie, najprawdopodobniej zniszczeniu uległy też szczepionki, które znajdowały się w lodówce - wyjaśniła Strzępka.

Polecamy: Lekarze o podpaleniu punktu szczepień w Zamościu: ignorowanie hejtu doprowadziło do aktu terrorystycznego

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum