PARTNER SERWISU
Paweł Grzesiowski: niektóre lokalne rekomendacje ws. szczepienia AstraZeneca to całkowity eksperyment Na zdj. dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19; Fot. PTWP

Nie ustaje zamieszanie związane ze szczepionką AstraZeneca. Sprzyjają temu wątpliwe decyzje władz i instytucji, niektórych  krajów europejskich,  niezgodne z obecną wiedzą medyczną.

  • Decyzje poszczególnych krajów dot. stosowania szczepionki AstraZeneca nie są oparte na wynikach aktualnych badań 
  • Informacja, że jakoby po 12 tygodniach efektywność szczepionki AstraZeneca spada, nie ma żadnego uzasadnienia naukowego 
  • Niemcy rekomendują podawanie innej szczepionki w drugiej dawce - pomimo braku dowodów potwierdzających skuteczność takiego modelu

7 kwietnia Europejska Agencja Leków poinformowała oficjalnie o występowaniu bardzo rzadkich przypadków zakrzepów krwi w połączeniu z niskim poziomem płytek krwi, w ciągu 2 tygodni po szczepieniu preparatem AstraZeneca. EMA wskazała jednocześnie, że zakrzepy krwi powinny być wymienione jako bardzo rzadkie skutki uboczne tego preparatu.

- Jak dotąd większość zgłoszonych przypadków wystąpiła u kobiet w wieku poniżej 60 roku życia, w ciągu dwóch tygodni po szczepieniu – podała EMA.

Agencja podkreśliła jednocześnie, że korzyści ze stosowania szczepionki AstraZeneca w zapobieganiu Covid-19 przewyższają ryzyko działań niepożądanych.

Ostrożnie z preparatem AstraZeneca?

Wkrótce po decyzji EMA Włochy zdecydowały, że szczepionka AstraZeneca powinna być rekomendowana dla osób w wieku powyżej 60 lat. Z kolei Belgia ogłosiła czterotygodniowy zakaz podawania tego preparatu osobom poniżej 56. roku życia. Zmiany zarekomendowano też w Wielkiej Brytanii. Uznano tam, że osobom poniżej 30. roku życia zostanie zaoferowana, jeśli będzie to możliwe, szczepionka alternatywna w stosunku do tej, firmy AstraZeneca. Zanim decyzję w sprawie szczepionki tej firmy wydała EMA, rząd holenderski wstrzymał szczepienia preparatem AstraZeneca u osób poniżej 60 lat, a w Kanadzie zalecono zawieszenie stosowania tej szczepionki u osób poniżej 55 roku życia.

Największy rezonans wzbudziło jednak zalecenie Niemieckiej Stałej Komisji ds. Szczepień (Stiko). Zgodnie z nim, osoby poniżej 60. roku życia, które przyjęły pierwszą dawkę preparatu przeciw Covid-19 firmy AstraZeneca, w ramach drugiej dawki powinny otrzymać szczepionkę firm: BioNTech/Pfizer lub Moderny. Co więcej wskazano, że po 12 tygodniach od podania pierwszej dawki preparatu AstraZeneca, zaczyna słabnąć zapewniana przez niego ochrona.

- Mamy ogromny zamęt. Niestety te zalecenia niemieckie pociągnęły za sobą falę komentarzy i decyzji - wskazuje dr Paweł Grzesiowski, epidemiolog, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19. - Moim zdaniem takie decyzje krajowe dotyczące stosowania szczepionki AstraZeneca nie są oparte na wynikach aktualnych badań naukowych. To raczej efekt  emocjonalnego szukania uzasadnienia pewnych zjawisk - dodaje.

Wykryto jedynie powiązanie

Wszystko najprawdopodobniej zaczęło się od badań przeprowadzonych przez jeden z ośrodków niemieckich. Instytucja ta zajęła się osobami, które w pewnym przedziale czasowym, od otrzymania szczepionki, doznały zatorowości lub zakrzepicy małopłytkowej.

- Pojawiła się publikacja, której autorzy informują, że znaleźli u czterech przebadanych osób przeciwciała przeciw czynnikowi hamującemu agregację płytek - efektem jest coś w rodzaju uczulenia, autoimmunologiczna reakcja poheparynowa. Badacze twierdzą, że to efekt szczepionki - podkreślam, po znalezieniu czterech takich przypadków - zaznacza dr Paweł Grzesiowski.

Jak wskazuje ekspert, sugeruje się, że ta praca miała wpływ na decyzję niemieckiej komisji ds. szczepień, która w związku z tym rekomendowała działanie prewencyjne: dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona, szczepionka AstraZeneca nie powinna być stosowana u osób poniżej 60 roku życia.

Inni niemieccy naukowcy uznali jednak rekomendację opartą na analizie czterech przypadków za niedopuszczalną.

- Stąd miało się pojawić to drugie tłumaczenie, że jakoby po 12 tygodniach efektywność szczepionki AstraZeneca spada. To już w ogóle nie ma żadnego uzasadnienia naukowego. W związku z tym wszyscy mamy poczucie, że dzieje się coś dziwnego. A jeszcze, żeby dołożyć do tego wszystkiego pikanterii, to autorzy tej niemieckiej publikacji dziękują Pfizerowi za wsparcie swojej pracy - opisuje ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej.

Nie wskazano mechanizmu

Epidemiolog wskazuje, że jest jeszcze mnóstwo pytań dotyczących grupy, w której wystąpiły wspomniane incydenty po szczepieniu, na które naukowcy nie odpowiedzieli. Wiadomo, że w zdecydowanej większości są to kobiety. Nie wiadomo jednak czy np. nie biorą hormonów, czy nie mają trombofilii wrodzonej lub nabytej - jest szeroki wachlarz chorób sprzyjających zakrzepicy.

- W niemieckim badaniu po prostu zrobiono testy w kierunku jednego tylko i wyłącznie zjawiska, jakim było posiadanie przeciwciał przeciw czynnikowi płytkowemu. Teraz rozgorzała dyskusja naukowców, chociaż trudno wnioskować, o czym może świadczyć wykrycie u czterech zaszczepionych osób czegoś takiego, skoro nie przeprowadzono badań w grupie kontrolnej. Nie wiemy też, ile osób zaszczepionych ma również wspomniane przeciwciała, a jednak nie wystąpiły u nich zakrzepy - wskazuje Paweł Grzesiowski.

Jak argumentuje specjalista, między stwierdzeniem związku czasowego, jaki występuje od zaszczepienia do pojawienia się incydentu zakrzepowo-zatorowego oraz związku przyczynowo-skutkowego, konieczne jest jeszcze odkrycie mechanizmu, który odpowiada za tę reakcję. Ten mechanizm na razie nie jest znany, choć niemieccy badacze twierdzą, że oni już go odkryli.

- Zjawisko uczulenia na heparynę jest nam znane. Niemieccy badacze,  założyli sobie, że to jest właśnie podobna reakcja. Przeprowadzili test i wykryli przeciwciała przeciw czynnikowi aktywacji płytek. Dlatego uważają, że ten związek jest już potwierdzony, że to już jest pewne. A to jest dopiero początek drogi - podkreśla epidemiolog.

Jak przypomina ekspert, większość przypadków zakrzepicy dotyczyło osób w wieku poniżej 60 lat, w większości kobiet. - Ale to może być artefakt, a nie rzeczywiste zjawisko biologiczne, bo mężczyzn w grupie tych, którzy przyjmowali szczepionkę AstraZeneca, było dużo mniej niż kobiet – zaznacza.

Eksperyment z dwoma szczepionkami

Pytany o kwestię niemieckich rekomendacji dotyczących przyjmowania innej szczepionki w drugiej dawce, dr Grzesiowski uważa, że to jest całkowity eksperyment.

- To próba zmniejszenia ryzyka u osób, które dostały już pierwszą dawkę i powinny dostać drugą dawkę preparatu AstraZeneca. Dla nich zamiast tego preparatu jest rekomendacja szczepienia inną szczepionką - pomimo że brak jest jakichkolwiek badań, które mówią o skuteczności takiego systemu. Moim zdaniem to potwierdzenie strachu przed drugą dawką Astry i ewidentnie ucieczka od niej - ocenia dr Paweł Grzesiowski.

Tymczasem zdaniem eksperta na razie nic nowego się nie wydarzyło. Szczepionka jest cały czas stosowana u milionów ludzi. Nie znamy jeszcze jakiegoś nowego mechanizmu, czy podłoża genetycznego osób, które ulegają działaniu niepożądanemu w postaci reakcji zakrzepowej przypominającej immunologiczną małopłytkowość po podaniu heparyny. Takim osobom byśmy wtedy tej szczepionki nie podawali.

 - Dlatego uważam, że stanowisko EMA w tym względzie, iż na razie nie ma żadnych przesłanek, żeby ograniczać szczepienia AstraZeneca jest słuszne. Konieczne jest wszakże ustalenie w Polsce zasad szczepień u osób poniżej 60 roku życia - stwierdza ekspert.

W Polsce bez zmian

Czy w ogóle możliwe jest, że Polska pójdzie drogą innych krajów zachodnioeuropejskich i również ograniczy szczepienia preparatem AstraZeneca?

SzczepimySię, prowadzony przez Centrum Informacyjne Rządu profil na Twitterze wyjaśnia, że "na dziś takie rozwiązanie nie jest możliwe. Szczepimy zgodnie z zaleceniami medycznymi - I i II dawka tym samym preparatem".

Podobną opinię 7 kwietnia zaprezentowała na konferencji prasowej szefowa Europejskiej Agencji Leków, Emer Cooke wyjaśniając, że zgodnie z obecnymi dostępnymi badaniami medycznymi szczepić należy pierwszą i drugą dawką tą samą szczepionką.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus


BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.