Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia | 19-05-2017 13:43

Ograniczenie praw rodzicielskich za odmowę zaszczepienia dzieci?

Zanim państwo zacznie przymuszać  do szczepień, należałoby zwiększyć działania budujące świadomość społeczną w tym obszarze - wskazuje dr Krzysztof Puchalski z Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi.

W opinii eksperta należałoby społeczeństwo zachęcić do szczepień przekonując do nich sceptyków, zamiast ich przymuszać. Fot. Shutterstock

W opinii specjalisty działania przychodni składających do sądu wnioski o ograniczenie praw rodzicielskich w przypadku odmowy zaszczepienia dzieci nie muszą wcale poprawić wyszczepialności dzieci w kraju. Doktor zastanawia się, czy w społeczeństwie demokratycznym można zmusić obywatela, by dbał o zdrowie.

Jak podkreśla Puchalski w rozmowie z Rzeczpospolitą opiekunowie unikający szczepień robią to w obawie o zdrowie dzieci.-  Żyjemy w społeczeństwie otwartym; słyszymy zewsząd przekazy o negatywnych skutkach szczepień. Bez względu na to, czy są one wiarygodne czy nie, wywołują obawy. Zwykły obywatel, słuchając sprzecznych przekazów, staje się podatny na informacje o zagrożeniach - komentował. 

Dlatego w jego opinii należałoby społeczeństwo zachęcić do szczepień przekonując do nich sceptyków, zamiast ich przymuszać.

Więcej: www.rp.pl