• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Obowiązkowe szczepienia przeciw Covid-19 mają coraz więcej zwolenników

Autor: oprac. KG • Źródło: Gazeta Wyborcza14 maja 2021 16:02

Szczepienia przeciw Covid-19 mogłyby funkcjonować tak jak obowiązkowe szczepienia dla dzieci - uważa dr hab. Jarosław Drobnik.

Obowiązkowe szczepienia przeciw Covid-19 mają coraz więcej zwolenników
Dr hab. Jarosław Drobnik podkreśla, że nie mamy innego narzędzia niż szczepienia, by zwalczyć ten patogen. Fot. PCM Pleszew
  • Nie mamy innego narzędzia, by zwalczyć ten patogen - wskazuje dr hab. Drobnik, naczelny epidemiolog USK we Wrocławiu
  • Uważa, że najwyższa pora podjąć dyskusję o obowiązkowych szczepieniach przeciw Covid-19
  • Kolejne fale zachorowań mogą być mniejsze lub większe, ale i tak będą miały przełożenie na nasze życie - przekonuje lekarz

Dr hab. Drobnik zwraca uwagę, że pandemia koronawirusa pokazała, jak ważnym elementem jest profilaktyka związana ze szczepieniami. Wskazuje, że nie mamy innego narzędzia, by zwalczyć ten patogen.

Zauważa, że w przeciwieństwie do np. grypy nie jest to wirus sezonowy, ale całoroczny, nie ma tendencji do samoograniczenia.

- Gdybyśmy faktycznie mieli z nim do czynienia przez dwa czy trzy miesiące, potem pół roku spokoju i znowu dwa, trzy miesiące - sytuacja wyglądałaby inaczej, można byłoby próbować wziąć go na przeczekanie - mówi Gazecie Wyborczej dr hab. Jarosław Drobnik.

Na szali mamy kolejne zgony i lockdowny

Specjalista wskazuje, że jedynym wyjściem, by w miarę normalnie żyć, jest nabycie odporności populacyjnej. Podoba mu się pomysł związany z obowiązkowymi szczepieniami. Zaznacza, że na szali są nie tylko kolejne lockdowny, ale liczne zgony oraz ograniczenie dostępności leczenia dla pacjentów niecovidowych.

Naczelny epidemiolog USK we Wrocławiu zwraca uwagę, że mamy już obowiązkowe szczepienia dla dzieci.

- Na tej samej zasadzie można by wprowadzić nakaz szczepienia na Covid-19. Bo ja nie rozumiem, dlaczego jeżeli choroba dotyczy głównie dorosłych, mamy przejść obok tego obojętnie? - pyta w rozmowie z dziennikarzem GW.

Jest zdania, że można też rozważyć inne rozwiązania, np. nie dopuszczać do pracy osób, które mimo braku przeciwwskazań nie chcą się zaszczepić albo zamiast kija, dać marchewkę ‘’jeżeli się zaszczepisz, to firma da ci dodatek finansowy’’.

- W każdym razie jakieś rozwiązania są potrzebne i trzeba zacząć ich szukać - podsumowuje.

Dobrze, że dyskusja o obowiązku już się toczy

Zwolennikiem obowiązkowych szczepień przeciw Covid-19 jest prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej. Uważa, że jeśli się jako społeczeństwo nie zaszczepimy, to jesienią czeka nas znów lockdown, zdalna nauka i paraliż ochrony zdrowia. Dlatego zainicjował uchwałę o obowiązkowych szczepieniach przeciw Covid-19 mieszkańców Wałbrzycha. Uchwałę przyjęli wszyscy radni.

Prezydent wyjaśnia, że wraz z radnymi byli skupieni na zasadniczym celu tej uchwały: zaszczepieniu jak największej liczby mieszkańców Wałbrzycha w okresie od 2 do 3 miesięcy przed spodziewanym jesiennym wzrostem zachorowań.

Uchwała spotkała się z ostrą krytyką, ale i z poparciem. Dla prezydenta Szełemeja ważne jest też, że ‘’zaczęliśmy w Polsce dyskutować o poważnym problemie, przed jakim stoimy jako społeczeństwo czy jako państwo’’. 
 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum