Dziennik Bałtycki/Rynek Zdrowia | 22-04-2021 12:46

Nauczyciele ocenili jakość szczepień. Pierwsze takie badanie w Polsce

Naukowcy z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego zbadali, jak nauczyciele oceniają masowe szczepienia w swojej grupie zawodowej. Pytano m.in. o skutki uboczne stosowania preparatu.

Prawie cztery tysiące pomorskich nauczycieli zapytano o jakość szczepień przeciwko COVID-19. Fot. Shutterstock

  • W badaniach wzięło udział prawie cztery tysiące pomorskich nauczycieli
  • Jednym z pytań była kwestia skutków ubocznych po przyjęciu preparatu
  • Pełne wyniki badań mają być znane do końca maja. Gdańscy naukowcy chcą rozszerzyć projekt na całą Polskę

Zespół z Zakładu Zdrowia Publicznego i Medycyny Społecznej GUMed rozpoczął, jako pierwszy w Polsce, masowe badanie dotyczące oceny jakości realizowanych szczepień. Wybór padł na nauczycieli, ponieważ to pierwsza, poza ochroną zdrowia, grupa zawodowa, która rozpoczęła szczepienia, a prawie wszystkie wykorzystane szczepionki pochodziły od jednego producenta.

Nauczycieli zapytano m.in., "skąd pochodzi Pana/Pani wiedza o szczepionce" oraz "jak ocenia Pan/Pani proces szczepień (system) w zakresie zasad rekrutacji czy jakości informacji". Padły też pytania o zaobserwowane skutki uboczne i wpływ na możliwość wykonywania pracy po przyjęciu preparatu.

W badaniu o NOP-ach

Pierwsze wyniki badań stosunku pomorskich nauczycieli do obecnego systemu szczepień mogą pojawić się na początku maja, a pełne opracowanie będzie gotowe na koniec miesiąca. Gdańscy naukowcy zamierzają rozszerzyć projekt na całą Polskę - informuje Dziennik Bałtycki.

Liczba NOP-ów zgłaszanych przez osoby zaszczepione AstraZeneca nie odbiega jakościowo i ilościowo od tych zgłaszanych po Pfizerze czy Modernie. Zwykle są one łagodne a objawy są bardzo porównywalne - podawało w marcu Ministerstwo Zdrowia.

Zdecydowana większość zgłoszeń dotyczyła łagodnych NOP-ów, takich jak: zaczerwienienie w miejscu podania szczepionki, jednodniowa podwyższona temperatura, bóle mięśniowe. Wszystkie te dolegliwości szybko ulegały zakończeniu. NOP-ów poważniejszych - według resortu - nie było dużo.