Rynek Zdrowia | 14-04-2021 11:35

Minister zdrowia: szczepionka Johnson&Johnson będzie stosowana zgodnie z planem

W sprawie szczepionki Johnson&Johnson opieramy się na ocenie Europejskiej Agencji Leków. Będziemy stosować ten preparat zgodnie z planem - mówi Adam Niedzielski.

Minister zdrowia Adam Niedzielski. Fot. Twitter

  • Dzisiaj o godzinie 4 rano dotarło do nas 120 tys. tych szczepionek - mówi Adam Niedzielski
  • Będziemy je stosować zgodnie z planem - zapowiada
  • U osób z ryzykiem m.in. zakrzepicy istnieje możliwość zaszczepienia innym preparatem - dodaje

- Analizujemy informacje płynące z USA na temat szczepionki Johnson&Johnson, nawet dzisiaj w nocy mieliśmy posiedzenie sztabu dotyczące dalszej ścieżki postępowania w tej sprawie - poinformował minister zdrowia podczas środowej konferencji prasowej.

- Co na razie wiemy? W Stanach Zjednoczonych wykryto 6 przypadków incydentów zatorowo-zakrzepowych na blisko 7 mln podań tego preparatu, czyli mówimy o 1 przypadku na 1 mln podań. Wczoraj wieczorem odbyło się posiedzenie komitetu sterującego EMA, podczas którego potwierdzona została przydatność szczepionki do stosowania. Z punktu widzenia Agencji, bilans korzyści nad ryzykami jest nadal zdecydowanie większy - wskazywał Niedzielski.

Można zmienić szczepionkę?

- Dzisiaj o godzinie 4 rano dotarło do nas 120 tys. tych szczepionek.  Opieramy się na ocenie Europejskiej Agencji Leków i będziemy je stosować zgodnie z planem - zapowiedział.

Czy lekarz będzie mógł decydować nie tylko o tym, czy pacjent kwalifikuje się do zaszczepienia, ale też, którym preparatem powinien zostać zaszczepiony?

- Do tego ryzyka dostosowany został formularz kwalifikacyjny, w którym znajduje się wyraźne wskazanie, że jeśli mamy do czynienia z ryzykiem zakrzepicy, czy też z chorobą związaną z małopłytkowością, to takie osoby muszą przejść pogłębioną rozmowę. Jeśli jej efektem będzie brak kwalifikacji do szczepienia, będą miały możliwość zapisania się na inną szczepionkę - wyjaśnił minister.

- Generalnie lekarze mają zatem prawo wskazywania preparatu, ale muszą to robić w ramach obowiązujących przepisów - dodał.