PARTNER SERWISU
Minister Niedzielski: korzystanie z prawa pierwszeństwa do szczepień musi mieć podstawę formalną Zasady "dopraszania" do szczepień przeciw Covid-19 zostaną określone w rozporządzeniu; FOT. Shutterstock (zdj. ilustracyjne)

Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział wydanie rozporządzenia regulującego kolejność szczepień przeciwko Covid-19. W rozporządzeniu znajdzie się także reguła dotycząca możliwości doproszenia osób do zaszczepienia.

  • Szef KPRM Michał Dworczyk: - Wkrótce wzrośnie tempo szczepień przeciwko Covid-19. Ten system ma możliwość osiągnięcia wydajności między 3,5-4 mln szczepień miesięcznie
  • Minister zdrowia Adam Niedzielski: - Korzystanie z prawa pierwszeństwa do szczepień musi mieć podstawę formalną, również w tym celu, aby naruszania w tym zakresie były karane
  • Resort zdrowia zapewnia, że jest możliwość transportu szczepionek do szpitala w głębokim zamrożeniu oraz zapewnienia dodatkowych dostaw na weekendy
  • Prezes Agencji Rezerw Materiałowych Michał Kuczmierowski: - Nie było przypadku, żebyśmy jakiemuś szpitalowi odmówiliśmy dostawy


Zapowiedź wydania rozporządzenia regulującego kolejność szczepień była jedną z wielu istotnych informacji dotyczących przeprowadzenia szczepień przeciwko Covid-19, jakie podczas poniedziałkowego (11 stycznia) posiedzenia senackiej Komisji Zdrowia przekazali minister zdrowia  Adam Niedzielski oraz szef KPRM Michał Dworczyk.

Harmonogram dostaw i szczepień

Ministrowie - informując o przebiegu Narodowego Programu Szczepień - odnieśli się m.in. do harmonogramu szczepień w poszczególnych grupach priorytetowych. Odpowiadając na uwagi o dotychczasowym wolnym tempie szczepień minister Michał Dworczyk przekonywał, że wkrótce ono wzrośnie, gdyż po 25 stycznia uruchomiony zostanie system liczący ponad 6 tysięcy punktów szczepień. - Ten system ma możliwość osiągnięcia wydajności między 3,5-4 mln szczepień miesięcznie - mówił, dodając, że wszystkie punkty prowadzące szczepienia mają autonomię co do określania dni i godzin pracy oraz liczby zamawianych dawek szczepionki. 

Zaznaczył, że liczba możliwych do wykonania szczepień zależy od możliwości zespołów szczepiennych, ale i od dostaw szczepionek od producenta. Jak przekazał, z tego względu "składanie daleko wybiegających w przyszłość deklaracji co do tempa szczepień byłoby nieodpowiedzialne".

Podał, że harmonogram dostaw dwóch zarejestrowanych dotąd szczepionek  firm Pfizer i Modemy wygląda w ten sposób, że do końca kwartału dotrze do Polski blisko 6 milionów dawek. Zdaniem ministra Dworczyka, do końca marca mamy szansę na zaszczepienie przeciw Covid-19 około 3 mln osób.

Jak podkreślił minister zdrowia Adam Niedzielski, szczepienia przeciw Covid-19 są zorientowane na dwa zasadnicze cele - zmniejszenie śmiertelności i udrożnienie systemu opieki zdrowotnej "które przyświecają definiowaniu hierarchii, czy pewnej priorytetyzacji grup, które będą szczepione". 15 stycznia ruszają zapisy dla najstarszych osób z grupy pierwszej, a od 25 stycznia rozpocznie się ich szczepienie.

Minister uzasadniając priorytetowe szczepienia najbardziej zaawansowanych wiekowo osób zaznaczył, że wraz z wiekiem ryzyko zgonu na Covid-19 rośnie wykładniczo. Eksperci wskazują, że w grupie osób powyżej 80. roku życia śmiertelność z powodu zakażenia koronawirusem wynosi 20 proc., a nawet 25 proc. - Zaczniemy od grupy 80 plus, a następną podgrupą, będzie grupa osób powyżej 70. roku życia i będziemy stopniowo schodzili w dół - mówił.

- Populacja w grupie 80-latków i starszych liczy ponad 1,5 mln osób. Mając tę grupę jako zdefiniowaną 60 plus narzuciliśmy też pewną hierarchię dokonywania szczepień, żeby osoby najbardziej narażone mogły je otrzymać w pierwszej kolejności - podkreślił Adam Niedzielski.

W jaki sposób można dopraszać do szczepienia

Minister zapowiedział ukazanie się rozporządzenia epidemicznego, w którym grupy priorytetowe będą zapisane, znajdzie się tam także podział grupy pierwszej na podgrupy: - Tak, żeby oprócz Narodowego Programu Szczepień pojawiła się pewna regulacja, która będzie podstawą formalną do szczepienia - powiedział nawiązując do "nadużywania prawa" kolejności szczepień, do czego doszło w kilku szpitalach. Minister zaznaczył, że korzystanie z prawa pierwszeństwa do szczepień musi mieć podstawę formalną, również w tym celu, aby naruszania w tym zakresie były karane.

W rozporządzeniu znajdzie się także reguła dotycząca możliwości doproszenia osób do szczepienia. - Reguła będzie mówiła, że można zejść o grupę niżej, a nie tak jak to było wcześniej sugerowane w piśmie przesłanym dla okresu do 6 stycznia, w którym mówiliśmy o rodzinie bądź pacjentach - powiedział, dodając, że taka możliwość będzie precyzyjnie zdefiniowana "ponieważ jest to też pewien wniosek z sytuacji, z którą mieliśmy ostatnio do czynienia".

Czytaj także: Minister zdrowia: oczekuję dymisji prof. Gacionga z funkcji rektora WUM

- Pokazujemy regułę, że jeżeli ktoś wypada z grupy, to jest możliwość szczepienia osoby z grupy, która jest następna. Musi być jakaś reguła, żeby nie doprowadzać do marnowania szczepionek - powiedział minister nawiązując również do sytuacji niewykorzystania dawek.

- Jeśli zespoły szczepienne chcą szczepić w weekendy, to mają taką możliwość. Każdorazowo obsługujemy takie zamówienia w czwartek lub piątek, tak, żeby te szczepienia mogły się odbyć w weekend - informuje prezes Agencji Rezerw Materiałowych Michał Kuczmierowski.

Na razie zmarnowało się 369 dawek

- Mamy dotąd informację o 369 dawkach, które zostały zmarnowane - przekazał. Minister Adam Niedzielski wyjaśnił, że według informacji jakie posiada, do poniedziałku z powodu braku kolejnej osoby do zaszczepienia zmarnowało się 7 dawek szczepionki. - Zdecydowana większość to uszkodzenia techniczne, nie zawsze wynikające z transportu u nas - mówił. Wyjaśnił, że pojawiały się m.in. "problemy z denkiem fiolki po zamrożeniu", co dyskwalifikowało szczepionkę do zastosowania. Takie uszkodzenia mają być reklamowane i zgłaszane do producenta.

Minister był też pytany o logistykę dostaw szczepionek, w tym możliwość przechowywania szczepionek w stanie głębokiego zamrożenia także po dotarciu dostawy do szpitala. - Robiliśmy pewne rozeznanie, ale nie spotkaliśmy się z głosami, że mamy takie mroźnie kupować jako masowe wyposażenie. Według mojej wiedzy szpitale mają takie lodówki na wyposażeniu i dokonują zakupów z własnych środków. Jeżeli będzie takie zapotrzebowanie zgłoszone do Agencji Rezerw Materiałowych, to oczywiście będziemy się starali o tym myśleć - odpowiedział.

Podkreślił, że istnieje możliwość dostawy i transportu szczepionek do szpitala w głębokim zamrożeniu. Resort dopuścił też możliwość dodatkowych dostaw szczepionek na weekendy.

Jak uzupełnił prezes Agencji Rezerw Materiałowych Michał Kuczmierowski "jest kilkanaście szpitali, które otrzymują od nas szczepionki w formie zamrożonej”. - Procedura jest prosta, choć zgodnie z przepisami producenta musimy przeprowadzić w podmiocie procedurę kwalifikacyjną i bez problemu kilkanaście podmiotów taką procedurę przeszło - mówił.

ARM: dostawy realizowane są na bieżąco

Zapewniał, że wszystkie dostawy szczepionek są realizowane na bieżąco: - Nie było przypadku, żebyśmy jakiemuś szpitalowi odmówiliśmy dostawy - powiedział. Wyjaśnił, że na bieżąco oznacza, że zamówienia są realizowane "w rytmie jaki przyjęliśmy, czyli raz w tygodniu zamówienie do czwartku, raz w tygodniu w poniedziałek rano dostawa". Przekonywał, że taki cykl dostaw, to praktyka stosowana w większości krajów europejskich ze szczepionkami Pfizer, mająca na celu zabezpieczenie ich 5-dniowego terminu ważności.

Poinformował też, że "jeśli zespoły szczepienne chcą szczepić w weekendy, to mają taką możliwość". - Każdorazowo obsługujemy takie zamówienia w czwartek lub piątek, tak, żeby te szczepienia mogły się odbyć w weekend. Jeśli chodzi o takie dostawy, to do nas do tej pory zgłosiło się 8 takich placówek - poinformował.

Minister Adam Niedzielski potwierdził, że formułowanie zapotrzebowania w innym trybie niż 5-dniowy jest możliwe. - Jeśli inne sytuacje są zgłaszane przez szpitale - mówił o uwagach podających podczas posiedzenia komisji - to wynikają z braku dobrej dobrej komunikacji w tej początkowej fazie akcji szczepień.

Prezes Michał Kuczmierowski przyznał natomiast, że nie ma możliwości "domawiania" szczepionek - Choć zdarzają się wyjątki, sytuacje, w których pojawiały się np. nowe zgłoszenia chętnych i wtedy kilka razy w tygodniu również szczepionki woziliśmy - powiedział.

Adam Niedzielski: - Medycy nie będą zmuszani do szczepień. Hasłem dla całej kampanii szczepień są m.in. wiedza, bezpieczeństwo i dobrowolność. Stawiamy na oparcie przekazu o szczepieniach na rzetelnej wiedzy.

Szczepienia medyków, którzy zgłoszą po terminie

Minister zdrowia Adam Niedzielski odpowiadał też na pytanie o możliwość zaszczepienia medyków, którzy zgłoszą po terminie chęć poddania się szczepieniu przeciw Covid-19.

- Do 14 stycznia zbieramy zapotrzebowania, ale oczywiście, jeżeli po 15 stycznia okaże się, że są medycy, którzy z rożnych powodów losowych, ale też być może zmieniając zdanie będą skłonni się zaszczepić, nie przekreślamy takiej możliwości - zaznaczył minister Niedzielski. Dodał: -Wtedy podstawową ścieżką jest zapisanie się do swojej grupy wiekowej. Część szpitali węzłowych będzie utrzymywała działanie zespołów szczepiennych, które są u nich, wtedy oczywiście i w szpitalu węzłowym będzie można tę sprawę załatwić.

Minister Niedzielski powiedział, że trudno określić jak liczna grupa pracowników ochrony zdrowia nie zaszczepi się, gdyż obraz sytuacji wynika z nałożenia się kilku elementów. - Mamy duży odsetek medyków, którzy przechorowali koronawirusa. Wiem, iż wtedy zwykle podejście jest takie, że pojawia się raczej chęć odłożenia szczepienia na później. Właśnie umożliwienie szczepienia personelu medycznego w późniejszym okresie ma wyjść naprzeciw takiemu rozumowaniu - mówił.

Niedzielski zapowiedział, że Ministerstwo Zdrowia będzie starało się monitorować poziom wyszczepienia wśród pracowników ochrony zdrowia. - Być może przeprowadzimy zapytanie ankietowe w tej sprawie. Staramy się zrozumieć, jakie są przyczyny. Środowisko lekarzy jest tak dużą grupą, że również pojawiają się postawy, które wydają się nam zupełnie niewyobrażalne w przypadku tej grupy zawodowej - ocenił minister.

Medycy nie będą zmuszani do szczepień

Zapowiedział jednak, że medycy nie będą zmuszani do szczepień. - Hasłem dla całej kampanii szczepień są m.in. wiedza, bezpieczeństwo i dobrowolność. Dlatego stawimy na dobrowolność, ale na oparcie przekazu o szczepieniach na rzetelnych informacjach i rzetelnej wiedzy - powiedział.

Mówił też o możliwości samozaszczepienia się przez lekarza, gdyby nie zdążył przyjąć szczepionki nim rozpocznie pracę w ramach zespołu szczepiennego.

- Jeśli lekarz znajdzie się w takiej sytuacji, że rozpoczną się już szczepienia osób zaawansowanych wiekowo, takie rozwiązanie, żeby zaszczepić samego siebie będzie dopuszczone i nie widzimy tu problemu - przekazał minister Niedzielski. Dodał, jednak, że na nadzieję, że szpitale węzłowe poradzą sobie z realizacją szczepień medyków, bo "powinny wystawić tyle zleceń, żeby odpowiednia liczba dawek szczepionki dotarła".

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.