Minister Dworczyk: w całej Polsce zostało już tylko 150 tys. wolnych terminów szczepień. Jak się zapisać?

Autor: JJ/Rynek Zdrowia • • 22 stycznia 2021 12:50

Wiele osób, którym nie udało się zapisać czy zarejestrować na szczepienie przeciwko Covid-19 jest rozgoryczonych. Nie możemy nikogo konkretnie zapisać na szczepienie nie mając gwarancji, że szczepionka zostanie dostarczona do Polski - mówił w piątek (22 stycznia) minister Michał Dworczyk.

Minister Dworczyk: w całej Polsce zostało już tylko 150 tys. wolnych terminów szczepień. Jak się zapisać?
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022
  • W pierwszym dniu rejestracji na szczepienia seniorów z grupy 70+ doszło do przeciążenia infolinii, nie wszyscy mogli się dodzwonić
  • Jak przekazał minister Michał Dworczyk, według stanu na godzinę 10:00 w piątek w całej Polsce zostało już tylko 150 tys. wolnych terminów szczepień.
  • Aby ograniczyć niedogodności w zapisywaniu się na szczepienia zostały uruchomione dodatkowe funkcjonalności w dostępie do centralnego kalendarza szczepień.

 Jak poinformował na piątkowej (22 stycznia) konferencji prasowej Michał Dworczyk, pełnomocnik rządu ds. Narodowego Programu Szczepień, do piątku w Polsce zostało wykonanych 603 809 szczepień przeciwko Covid-19. Do punktów szczepień dostarczono ponad 789 tysięcy dawek, a stan magazynowy to ok. 467 tysięcy dawek i będzie się zmniejszał, co jest wynikiem zmian harmonogramu, zmniejszenia dostaw szczepionek przez firmę Pfizer.

W piątek rozpoczęła się rejestracja na szczepienia przeciwko Covid-19 dla seniorów w wieku 70+. To grupa licząca 2,7 mln osób.

- Przez pierwsze 3 godziny zapisało się na szczepienie ponad 150 tys. osób. Zainteresowanie szczepieniem jest bardzo duże. W godzinach „piku” to było 300 tys. prób połączeń telefonicznych na minutę. Z tego powodu wystąpiły problemy z dodzwonieniem się i połączeniem z infolinią. Tak dużego obciążenia żaden system nie jest w stanie obsłużyć. Dlatego prosimy o cierpliwość, chwilę zwłoki i ponowienie próby - mówił minister Dworczyk.

Jak podkreślał, od samego początku przekazywano informacje, że - zgodnie z umową jaka została zawarta przez KE - do Polski w ramach solidarnościowego mechanizmu zostaną do końca pierwszego kwartału przekazane szczepionki którymi będzie można zaszczepić 3,1 mln osób.

- Z uwagi na ograniczenia w dostawach nie będziemy wstanie do końca I kwartału zaszczepić więcej osób. System, który został uruchomiony ma dużo większą wydolność, pozwala na wykonanie dużo większej ilości szczepień, jednak ograniczenia w dostawach powodują, że do końca pierwszego kwartału zaszczepimy tylko 3,1 mln osób - podkreślał Dworczyk.

Pozostało 150 tys. wolnych terminów

Jak przekazał, według stanu na godzinę 10:00 w piątek (22 stycznia) w całej Polsce zostało już tylko 150 tys. wolnych terminów szczepień.

Bardzo często są to pojedyncze terminy i w wielu miastach, i mniejszych miejscowością już ich nie ma. 2 miliony 950 tysięcy zapisanych bądź zarejestrowanych terminów czy wykonanych szczepień dotyczy osób z grupy „0” i seniorów powyżej 70 roku życia. Do tej puli dochodzi jeszcze właśnie 150 tys. wolnych terminów udostępnianych poprzez e-rejestrację czy infolinię.

Do tej pory na terminy do szczepienia zapisało się około 100 tys. osób w DPS, 750 tys. to seniorzy 80+ zarejestrowani w pierwszym tygodniu działania systemu, 1,05 mln to osoby już zaszczepione lub zarejestrowane na szczepienie z grupy „0”. 1,05 mln to osoby powyżej 70 roku życia zarejestrowane przez punkty szczepień.

- To wszystko powoduje, że dla grupy tych 3,1 mln osób, które możemy zaszczepić do końca pierwszego kwartału pozostaje tyko 150 tys. wolnych terminów - podkreślał minister.

- Trzeba sobie jasno powiedzieć, bo wiele osób, którym nie udało się zapisać czy zarejestrować jest rozgoryczonych, te ograniczenia wynikają z braku dostępności szczepionki. Nie możemy nikogo konkretnie zapisać na szczepienie nie mając gwarancji, że szczepionka zostanie do nas dostarczona. Jedyne gwarancje jakie mamy to te do końca I kwartału - mówił minister Dworczyk.

- Chcemy i możemy jednak zagwarantować, że każdy senior w Polsce, który będzie chciał, zostanie zaszczepiony - stwierdził.

Nowe funkcjonalności systemu - m.in. SMS

Jak poinformował minister Dworczyk, aby ograniczyć niedogodności w zapisywaniu się na szczepienia zostały uruchomione dodatkowe funkcjonalności w dostępie do centralnego kalendarza szczepień.

Minister zapewniał, że każda osoba, która zadzwoni pod numer infolinii 989 i usłyszy, że w jej miejscowości nie ma już terminów do końca I kwartału będzie mogła zostawić swoje dane - PESEL i nr telefonu komórkowego - i jak tylko pojawią się nowe dostawy szczepionek, a w efekcie wolne terminy, do tej osoby zadzwoni konsultant i umówi ją na termin szczepienia.

Kolejną, nową funkcjonalnością jest możliwość zgłoszenia się seniorów do szczepienia przez formularz na stronie gov.pl/szczepimysie. Także ta funkcjonalność ma gwarantować, że po podaniu danych - PESEL, kodu pocztowego i i numeru telefonu - senior otrzyma informację, gdy pojawią się dostawy szczepionki, a co za tym idzie wolne terminy szczepienia.

Taka informacja o proponowanym wolnym terminie szczepienia będzie przekazana telefonicznie przez konsultanta, o ile taki termin pojawi się w punkcie szczepień zlokalizowanym w okolicy zamieszkania danego seniora, określanej poprzez kod pocztowy.

Trzecią, dodatkową funkcjonalnością będzie możliwość wysłanie SMS-a na numer 664 908 556 o treści "szczepimysie". Po jego wysłaniu, w odpowiedzi zostanie przesłana prośba o podanie numeru PESEL i kodu pocztowego. Po przesłaniu tych danych osoba trafi do systemu, w którym jej dane będą przechowywane do momentu pojawienia się nowych terminów. Gdy tak się stanie konsultant poinformuje o tym i zaproponuje termin szczepienia.

Minister apeluje: seniorzy, nie idźcie rejestrować się na szczepienie do przychodni!

- Apelujemy, by seniorzy nie szli do przychodni POZ, nie tylko ze względu na złą pogodę, ale żeby nie narażać się na zakażenie. Bardzo prosimy o korzystanie z kanałów rejestracyjnych, jeśli ktoś nie jest biegły w narzędziach internetowych, to za pośrednictwem infolinii 989, ewentualnie wysyłając sms czy telefonicznie w swoim POZ - zwracał się do seniorów minister Dworczyk.

Jak podkreślał sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Marek Zagórski, napór na infolinię osób próbujących się zarejestrować do szczepienia przekraczał nawet 300 tys. prób połączenia się na minutę, co spowodowało przeciążenie systemu.

- Nie mniej chcę poinformować, że wzmocniliśmy infolinię - w ciągu tygodnia zwiększyliśmy możliwość rejestracji za jej pośrednictwem kilkukrotnie. Uruchomiliśmy także - i od dzisiaj działa - automat, który w przypadku niedostępności konsultantów sprawia, że możemy automatycznie zarejestrować się do szczepienia, jeśli jest wolny termin - mówił minister Zagórski.

Dodał, że cały czas na infolinii pracuje w tej chwili już blisko 2 tys. osób. Zaapelował także aby osoby, które nie są w grupie 70+ nie zajmowały kolejki.

- W pewnym momencie zaobserwowaliśmy, że liczba połączeń osób, które nie mieściły się w tym przedziale wiekowym przekraczała nawet 50 proc., co powodowało zwiększenie niedostępności infolinii dla tych, dla których została ona dzisiaj uruchomiona - mówił Zagórski.

Jak doprecyzował, uruchomiony kanał SMS umożliwia także zarejestrowanie się do szczepienia, jeśli pojawią się wolne terminy szczepień i potwierdził, że w każdym przypadku - niezależnie czy będzie to infolinia, formularz zgłoszeniowy czy SMS - jest gwarancja, że automatycznie system lub konsultant zaproponują termin na szczepienie w momencie pojawienia się wolnych terminów, w miarę kolejnych dostaw szczepionek.

Szczepionki Moderny w przyszłym tygodniu trafią do szpitali

- Przyszły tydzień, to jest zupełnie nowy etap szczepień - populacyjny. Chcemy, żeby pula cotygodniowych szczepień populacyjnych oscylowała w okolicy 180-200 tys - mówił prezes Agencji Rezerw Materiałowych, Michał Kuczmierowski.

Jak informował, szczepionki Moderny trafią w poniedziałek (25 stycznia) do szpitali węzłowych. Przypomniał, że szczepienia populacyjne, na które trwają zapisy rozpoczną 25 stycznia.


Szef ARM podkreślał, że będzie to duże wyzwanie pod względem dystrybucji szczepionek, gdyż do tej pory były one wysyłane tylko do około sześciuset szpitali. Teraz rozpocznie się dystrybucja szczepionek do ponad 5 tysięcy punktów szczepień.

- Planujemy te dostawy zrealizować do poniedziałku rano, tak, aby punkty szczepień mogły rozpocząć szczepienia w poniedziałek i kontynuować je przez kolejne 5 dni - mówił Kuczmierowski.

Przekazał, że priorytetem obecnie jest także szczepienie drugą dawką, dlatego tak ważne było zachowywanie z dotychczasowych dostaw dawek na ponowne wyszczepienia, a osoby, które na nie czekają, na pewno je otrzymają.

- W przyszłym tygodniu na 430 tys. szczepionek, które trafią do punktów szczepień, 152 tys. to druga dawka. Natomiast w kolejnym tygodniu, na który już również zaczynamy przygotowywać dostawy, samej drugiej dawki szczepionek będzie dokładnie 308 tysięcy - mówił Kuczmierowski. Dodał, że skala szczepień będzie rosła, co powoduje także ograniczenia w liczbie miejsc do zapisu w punktach szczepień.

Mówiąc o szczepionkach Moderny szef ARM wyjaśniał, że Agencja czeka z ich wydaniem do poniedziałku (25 stycznia). Trafią wtedy do punktów szczepień w szpitalach węzłowych, bo i tam będą realizowane szczepienia populacyjne. Jak zapewnił, wstrzymywanie wydawania nie wpłynęło na harmonogram szczepień.

- Zależało nam na tym, aby ze względu na właśnie tę specyfikę, fakt, że to jest nowa szczepionka, żeby nie mieszać w punktach szczepień szczepionek Pfizera i Moderny - wyjaśniał prezes Kuczmierowski.

- W przyszłym tygodniu wejdziemy w jest zupełnie nowy etap szczepień - populacyjny. Chcemy, żeby pula cotygodniowych szczepień populacyjnych oscylowała w okolicy 180-200 tys - mówił szef ARM.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum