• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Lekarz chciał przyjąć trzecią dawkę szczepionki. Podał się za znacznie młodszego

Autor: WOK • Źródło: PAP, Rynek Zdrowia04 czerwca 2021 16:43

Naukowcy nie rozstrzygnęli jeszcze, czy konieczne będzie tzw. doszczepianie przeciw COVID-19. Ale lekarz ze Śremu uznał, że już teraz warto przyjąć trzecią dawką preparatu.

Lekarz chciał przyjąć trzecią dawkę szczepionki. Podał się za znacznie młodszego
Naukowcy nie rozstrzygnęli, czy konieczne będzie doszczepianie przeciw COVID-19 trzecią dawką; FOT. Shuttewrstock
  • Aby przyjąć trzecią dawkę szczepionki lekarz ze Śremu podał fałszywe dane osobowe
  • Firmy, które produkują szczepionki, nadal prowadzą badania kliniczne dotyczące schematu szczepienia w kontekście wytwarzania odporności
  • Prawdopodobnie w sierpniu lub wrześniu zostanie wydany komunikat, czy i kiedy odporność po szczepieniach spada na tyle, że konieczna jest trzecia dawka

59-letni lekarz ze Śremu chciał po raz trzeci zaszczepić się przeciwko COVID-19. W tym celu podał dane młodszego od siebie o 23 lata mężczyzny - poinformował w piątek kom. Witold Woźniak z biura prasowego kaliskiej policji.

Oszukiwał dla własnego zdrowia?

Okazało się, że w dokumentach potrzebnych do szczepienia, wpisane były dane mężczyzny urodzonego w 1985 roku. Do zdarzenia doszło w czwartek w szpitalu w Sokołówce (powiat kaliski). Mieszkaniec powiatu śremskiego przyjechał do oddalonego o 110 km szpitala w Sokołówce, żeby zaczepić się na COVID-19.

- Został poproszony o dowód osobisty. Wtedy powiedział, że dokumenty zostawił w samochodzie, a później twierdził, że w ogóle nie ma ich przy sobie. Nie potrafił też podać numeru PESEL wpisanego przy rejestracji - powiedziała koordynator szczepień w Sokołówce z ramienia Starostwa Powiatowego w Kaliszu Wioletta Przybylska.

Dodała, że mężczyzna wyglądał na starszego, niż wskazywały wpisane dane. - Cała sytuacja zaniepokoiła nas, więc wezwaliśmy policję. Mężczyzna próbował nas odwieść od tego, twierdząc, że chciał przyjąć trzecią dawkę. Według nas, jako lekarz mógł w inny sposób ją otrzymać - powiedziała Przybylska.

Badania dotyczące schematu szczepienia trwają

Już 30 kwietnia br. wiceminister zdrowia Waldemar Kraska potwierdził, że wszystko wskazuje na to, że będzie konieczne "doszczepianie" przeciwko COVID-19 trzecią dawką. - Doświadczenie wskazuje, że po pewnym okresie od zaszczepienia, nasza odporność jednak maleje i potrzebne jest dodatkowe szczepienie przypominające  - powiedział Kraska.

Firmy, które produkują szczepionki, nadal prowadzą badania kliniczne dotyczące schematu szczepienia w kontekście wytwarzania odporności, zarówno komórkowej, jak i humoralnej, czyli objawiającej się m.in. uwalnianiem przeciwciał.

- Najprawdopodobniej w sierpniu lub wrześniu zostanie wydany komunikat, czy odporność spada na tyle, że konieczna jest trzecia dawka szczepionki - powiedziała 16 maja dr n. med. Joanna Jursa-Kulesza, mikrobiolog kierująca Samodzielną Pracownią Mikrobiologii Lekarskiej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego i przewodnicząca zespołu kontroli zakażeń Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie.

Doszczepianie to ogromne koszty

Wskazała, że ewentualna decyzja o wprowadzeniu trzeciej dawki szczepionki będzie się wiązała z ogromnymi kosztami, będzie więc - jak dodała - "z pewnością bardzo przemyślana i podjęta w trosce o bezpieczeństwo ludzi".

Podkreśliła, że naturalna odporność po przejściu COVID-19, jako choroby przeziębieniowej, jest bardzo krótkotrwała, a samo przechorowanie "absolutnie nie wystarczy", by pacjent czuł się bezpiecznie - konieczne jest szczepienie.

W Polsce wykonano dotąd 21 326 996 szczepień przeciw COVID-19. Liczba osób w pełni zaszczepionych wynosi 7 777 048. Pierwszą dawkę otrzymało 14 224 874 osób.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum