Komitet "Szczepimy, bo myślimy" przekazał do Sejmu projekt wraz z zebranymi podpisami

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 06 maja 2019 16:24

Komitet "Szczepimy, bo myślimy" przekazał do Sejmu projekt wraz z wykazem zebranych pod nim podpisów. Projekt zakłada wprowadzenie jako dodatkowego kryterium przyjmowania dzieci do przedszkola lub żłobka wykonania obowiązkowych szczepień.

Komitet "Szczepimy, bo myślimy" przekazał do Sejmu projekt wraz z zebranymi podpisami
Cele i założenia zawarte w projekcie przygotowanym w ramach inicjatywy obywatelskiej "Szczepimy, bo myślimy" poparła Naczelna Rada Lekarska. Fot. Shutterstock

Współautor projektu Robert Wagner powiedział PAP, że listy z podpisami zebranymi pod projektem nowelizacji ustawy Prawo oświatowe i niektórych innych ustaw przekazano w poniedziałek.

Aby zgłosić projekt do Sejmu jako inicjatywę obywatelską, trzeba zebrać co najmniej 100 tys. podpisów, w ciągu trzech miesięcy od daty postanowienia marszałka sejmu o przyjęciu zawiadomienia o utworzeniu komitetu. Potem następuje weryfikacja podpisów. Jeśli spełnione są wymagania formalne, pierwsze czytanie projektu przeprowadza się na posiedzeniu Sejmu w terminie 3 miesięcy od daty wniesienia projektu ustawy do marszałka.

Projekt zakłada m.in., że kryterium przyjęcia kandydata do publicznego przedszkola, oddziału przedszkolnego w publicznej szkole podstawowej lub publicznej innej formy wychowania przedszkolnego byłoby przedłożenie zaświadczenia o posiadaniu przez kandydata wymaganych przepisami obowiązkowych szczepień ochronnych lub zaświadczenia potwierdzającego przeciwwskazania do szczepień.

Autorzy projektu wyjaśniają, że byłoby to jedno z kryteriów. Samorządy miałyby możliwość przyznawania punktów za szczepienie lub ich nieprzyznanie. Jeżeli dziecko nie mogłoby być szczepione z powodów medycznych, na podstawie zaświadczenia od lekarza pierwszego kontaktu w tej sprawie, miałoby taką punktację jak szczepione.

Twórcy regulacji wyjaśniali w przeszłości, odnosząc się do opinii o dyskryminacyjnych zapisach projektu, że obecnie funkcjonujące rozwiązania są daleko bardziej dyskryminujące, np. punktowanie dzieci mających rodzeństwo. Podkreślali, że obowiązek szczepień jest w Polsce od dawna i projekt nie nakłada nowego obowiązku ani kar.

Cele i założenia zawarte w projekcie przygotowanym w ramach inicjatywy obywatelskiej "Szczepimy, bo myślimy" poparła Naczelna Rada Lekarska.

W stanowisku Prezydium NRL z września ubiegłego roku wskazano, że "projekt ustawy, w zakresie, w jakim przewiduje wprowadzenie obowiązku przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego wykonanie obowiązkowych szczepień ochronnych jako warunku przyjęcia dziecka do placówki edukacyjnej, realizuje postulat wyrażony przez samorząd lekarski w apelu z lipca 2017 r.".

W listopadzie Sejm zdecydował o odrzuceniu obywatelskiego projektu, który przewidywał likwidację obowiązku szczepień ochronnych i pozostawienie jej jedynie dla stanu zagrożenia epidemicznego i epidemii.

W Polsce co roku wykonuje się kilka milionów szczepień obowiązkowych. Odsetek osób zaszczepionych nadal jest wysoki, ale w ostatnich latach coraz więcej rodziców nie zgadza się na szczepienie swoich dzieci.

Szczepienia obowiązkowe u dzieci i młodzieży do 19. roku życia realizowane są w Polsce według określonego kalendarza. Obowiązkowe są szczepienia m.in. przeciwko gruźlicy, błonicy, krztuścowi, polio, odrze, śwince, różyczce, tężcowi i wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. 

PAP - Katarzyna Lechowicz-Dyl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum