Kilka milionów skierowań na 4. dawkę, a punkty szczepień zamknięte. "Pacjenci rozżaleni"

Autor: Monika Chruścińska- Dragan • Źródło: Rynek Zdrowia, Twitter25 lipca 2022 14:00

Od 22 lipca czwartą dawką szczepionki przeciw COVID-19 mogą zaszczepić się pacjenci po 60. roku życia oraz z upośledzoną odpornością. Tyle w teorii, bo jak donosi dr Paweł Grzesiowski, ekspert ds. COVID-19 Naczelnej Rady Lekarskiej, pacjenci mają skierowania, ale niekoniecznie wiedzą, gdzie je zrealizować. - Większość punktów szczepień została zamknięta - alarmuje. Pozostają apteki. Często mogą wykonać iniekcję niemal od ręki.

Kilka milionów skierowań na 4. dawkę, a punkty szczepień zamknięte. "Pacjenci rozżaleni"
Punkt szczepień przeciw COVID-19 w szpitalu na Pomorzanach w Szczecinie Fot. Marcin Bielecki/PAP
  • Od piątku, 22 lipca, Ministerstwo Zdrowia dopuściło do czwartej dawki szczepienia przeciwko Covid-19 osoby powyżej 60. roku życia oraz pacjentów w wieku od 12 lat, którzy zmagają się z obniżoną odpornością
  • Wystawiane są e-skierowania, ale jak poinformował na Twitterze dr Paweł Grzesiowski, ekspert ds. COVID-19 Naczelnej Rady Lekarskiej, pacjenci są rozżaleni. - Mają skierowania, a większość punktów szczepień została zamknięta - alarmuje 
  • Na co wiceprezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Bydgoszczy, Marcin Piątek, zwraca uwagę: punkty szczepień w aptekach działają w dalszym ciągu. Pacjenci mogą się do nich zgłaszać i przyjąć kolejną dawkę

Pacjenci mają skierowania na czwartą dawkę, ale punkty szczepień zamknięte

Zgodnie z zapowiedzią Ministerstwa Zdrowia, w miniony piątek uruchomiona została e-rejestracja na czwartą dawkę szczepienia przeciwko COVID-19 dla wybranych grup pacjentów, osób powyżej 60. roku życia i młodszych (od 12. roku życia), które cierpią na deficyt odporności. 

Pierwszej nocy od uruchomienia zapisów, wystawionych zostało 4,6 mln e-skierowań. Resort poinformował, że do południa 22 lipca "na szczepienie zarejestrowało się 47 tys. osób, z czego większość w punktach szczepień".

Nie wszędzie jednak szczepienia przebiegają tak, jak wszyscy by sobie tego życzyli. Dr Paweł Grzesiowski, ekspert ds. COVID-19 Naczelnej Rady Lekarskiej, poinformował na Twitterze, że dzwonią do niego rozżaleni pacjenci. 

- Mają skierowania, chcą się zaszczepić czwartą dawką, a większość punktów szczepień została zamknięta. Trudno się dziwić, bo od wielu tygodni nie było zainteresowania szczepieniami - czytamy w poście lekarza. 

Grzesiowski przypomina, że w Polsce jest prawie 10 mln osób w wieku 60 lat i starszych.

- Do tego jeszcze ok. 2 mln młodszych osób z grup ryzyka z chorobami przewlekłymi. Gdzie i kiedy będą się szczepić czwartą dawką, skoro większość punktów szczepień zamknięto. To duża operacja logistyczna w środku wakacji - dodaje.

W aptekach szczepią od ręki

Wiceprezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Bydgoszczy, Marcin Piątek, w odpowiedzi na uwagę dr Grzesiowskiego przypomniał, że w dalszym ciągu działają punkty szczepień w aptekach.

- Pacjenci mogą się do nich zgłaszać i przyjąć kolejną dawkę. Czasem niemal wchodząc z ulicy. Co więcej, mamy ogromne zasoby przeszkolonych farmaceutów, aby otwierać kolejne punkty - napisał. 

Odezwali się kolejni farmaceuci. - W Pleszewie są dwie apteki szczepiące. Sloty pootwierane od rana do wieczora. Szczepionek jest pod dostatkiem. Wydaje się, że łatwiej się zaszczepić w małym niż w dużym mieście - zwrócił uwagę Mariusz Politowicz. 

Grzesiowski w kolejnym poście zwrócił uwagę, że "to pokazuje, jakie to ważne ogniwo w łańcuchu prewencji".

- Dlaczego w nadchodzącym sezonie grypowym, apteki nie mogą szczepić przeciw grypie? - zapytał oznaczając oficjalny profil Ministerstwa Zdrowia na Twitterze. 

Do momentu oddania materiału do publikacji, nie uzyskał jednak odpowiedzi resortu. 

Szczepienia przeciw COVID-19. Kto i kiedy może przyjąć czwartą dawkę? Jak się zarejestrować? 

Przypomnijmy: 22 lipca Ministerstwo Zdrowia rozszerzyło grupę uprawnionych do przyjęcia czwartej dawki (drugiej dawki przypominającej) szczepionki przeciw COVID o osoby powyżej 60. roku życia (wcześniej taką możliwość mieli obywatele powyżej 80 lat) i osoby, które ukończyły 12 lat i mają wskazania w związku z zaburzeniami odporności.

Możliwość przyjęcia 4. dawki dotyczy pacjentów, którzy otrzymali już pełny schemat szczepienia podstawowego oraz pierwszą dawkę przypominającą.

Jak przypomina Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH), przed podaniem drugiej dawki przypominającej musi upłynąć odstęp co najmniej czterech miesięcy od podania poprzedniej (pierwszej dawki przypominającej). W pierwszej kolejności zaszczepione powinny zostać osoby, u których od podania pierwszej dawki przypominającej minęło więcej niż 6 miesięcy.

W szczepieniu przypominającym (w tym jako czwarta dawka) stosowane są szczepionki mRNA, czyli Comirnaty (Pfizer-BioNTech) lub Spikevax (Moderna, w połowie dawki). 

Na szczepienie można się zarejestrować poprzez:

  • całodobową infolinię Narodowego Programu Szczepień (989),
  • elektronicznie poprzez e-rejestrację lub aplikację mojeIKP,
  • wysyłając sms na numer 664 908 556 lub 880 333 333 o treści: SzczepimySie
  • kontaktując się z wybranym punktem szczepień.

Druga dawka przypominająca, jak przekonuje NIZP-PZH, wzmacnia ochronę przed zachorowaniem na COVID-19, w tym szczególnie wymagającym hospitalizacji, chroni przed zgonem z powodu COVID-19.

Większość osób w wieku 60 lat i starszych dawkę przypominającą przyjęła już ponad 6 miesięcy temu, a odporność poszczepienna spada wraz z czasem.

- Doświadczenia innych krajów, które wprowadziły już drugą dawkę szczepionki dla osób osób w wieku 60 lat i starszych, wystąpienia ciężkiego przebiegu choroby COVID-19 pokazują, że podanie kolejnej dawki zmniejsza ryzyko ciężkiego zachorowania i zgonu z powodu COVID-19 w okresie dominacji wariantu Omikron - czytamy w komunikacie na stronie internetowej NIZP-PZH. 



Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum