PAP/Rynek Zdrowia | 09-12-2020 18:28

Kanada dopuściła do stosowania szczepionkę Pfizera; w komunikacie przywołano wyniki badań

Pierwsza szczepionka na Covid-19 została w środę (9 grudnia) dopuszczona do stosowania w Kanadzie. Jest to szczepionka Pfizer-BioNTech - podał w komunikacie federalny resort zdrowia. Odporność na koronawirusa najpewniejsza od tygodnia po drugiej dawce.

Fot. archiwum/MZ (zdj. ilustracyjne)

"Szczepionka jest skuteczna w ok. 95 proc. Była dobrze tolerowana przez uczestników testów i nie ma wobec niej istotnych zastrzeżeń co do bezpieczeństwa. Ocena relacji między korzyściami a ryzykiem jest dla szczepionki Pfizer-BioNTech korzystna" - napisano w komunikacie Health Canada, federalnego resortu zdrowia.

Według informacji regulatora, szczepionka została dopuszczona do użytku dla osób, które mają przynajmniej 16 lat, ponieważ bezpieczeństwo i skuteczność w przypadku osób młodszych nie zostały określone.

Jak napisano w komunikacie, szczepionka będzie podawana w zastrzyku w mięsień ramienia, a dla pełnej skuteczności działania potrzebne są dwie dawki w odstępie 21 dni.

"Na podstawie testu przeprowadzonego na ok. 44 tys. uczestników, szczepionka Pfizer-BioNTech miała 95 proc. skuteczność w zapobieganiu zakażeniu Covid-19, licząc od tygodnia po drugiej dawce. Oznacza to, że można nie mieć ochrony przed chorobą Covid-19 aż przez siedem dni po drugiej dawce" - zaznaczono w komunikacie.

W komunikacie napisano też o możliwych skutkach ubocznych, o lekkim lub umiarkowanym natężeniu, takich jak ból w miejscu wkłucia, dreszcze, poczucie zmęczenia i gorączka. "To normalne efekty uboczne szczepionek i nie stanowią zagrożenia dla zdrowia" - podkreślono. Jako poważniejszy możliwy efekt uboczny, bardzo rzadki, wymieniono reakcje alergiczne.

W poniedziałek premier Kanady Justin Trudeau informował, że po dopuszczeniu preparatu do użytku, jeszcze w grudniu zaczną się szczepienia.

Pierwsza partia szczepionek Pfizera to 249 tys. dawek, przeznaczonych głównie dla mieszkańców domów opieki dla osób starszych i personelu tych placówek. Szczepionka ta musi być podawana w dwóch dawkach, co oznacza, że pierwsza partia trafi do 124,5 tys. osób. Dostawa będzie podzielona proporcjonalnie do wielkości liczby mieszkańców prowincji.

Szczepionka trafi do 14 centrów dystrybucyjnych w 10 kanadyjskich prowincjach, gdzie będzie mogła być bezpiecznie przechowywana w temperaturze minus 80 st. C. Z powodu tak złożonych wymogów dystrybucji, trzy kanadyjskie terytoria (Nunavut, Teritoria Północnozachodnie i Jukon) zdecydowały się na szczepionki, których przechowywanie nie wymaga specjalistycznych zabezpieczeń.

Kanada zamówiła ponad 400 mln dawek szczepionek u siedmiu producentów, co oznacza ponad 10 dawek na mieszkańca. Health Canada, czyli federalny resort zdrowia, pracuje obecnie nad dokumentacją złożoną przez trzy inne firmy poza Pfizerem: Moderna, AstraZeneca i Jannsen. Te szczepionki nie wymagają tak niskich temperatur przechowywania.

W Kanadzie szczepionki zamawia rząd federalny, organizacja szczepień należy do poszczególnych prowincji i terytoriów.

W środę wczesnym popołudniem odbędzie się konferencja prasowa w sprawie decyzji o szczepionce.

Z Toronto Anna Lach - PAP