• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Ilu Polaków zachorowało na COVID-19 po zaszczepieniu? Mamy najnowsze dane

Autor: Jacek Wykowski • Źródło: JW, WK, MZ, Rynek Zdrowia20 maja 2021 12:00

Ministerstwo Zdrowia przekazało Rynkowi Zdrowia najnowsze dane o tym, ilu zaszczepionych Polaków zakaziło się koronawirusem.

Ilu Polaków zachorowało na COVID-19 po zaszczepieniu? Mamy najnowsze dane
wiemy, ile osób po zaszczepieniu przeciw COVID-19 zakaziło się koronawirusem. Fot. Shutterstock
  • Liczba zakażeń koronawirusem u osób zaszczepionych przeciwko COVID-19 wynosi w Polsce 84 330 tys. (na niemal 14 mln wykonanych szczepień - dane MZ z 11 maja br.)
  • Nowojorskie badanie: po podaniu szczepionki przeciwko COVID-19 zachorowały 2 osoby z 417
  • Warto prowadzić szczegółowe badania obserwacyjne wśród osób zaszczepionych przeciwko COVID-19 - mówi dr Paweł Rajewski

Na niemal 14 mln szczepień przeciw COVID-19 wykonanych w Polsce do 11 maja (pierwszą dawką zaszczepiono 10 400 987 osób, drugą: 3 556 640 osób, w pełni zaszczepionych było 3 728 697), u zaszczepionych osób - także według stanu z 11 maja - potwierdzono 84 330 zakażeń koronawirusem - poinformował nas resort zdrowia.

Według wcześniejszych danych z 20 kwietnia, które również przygotował dla Rynku Zdrowia resort zdrowia, na ponad 9 mln szczepień przeciwko COVID-19 wykonanych w Polsce do 20 kwietnia, u zaszczepionych osób potwierdzono 65 tys. zakażeń.

MZ: budowanie odporności po szczepieniu trwa kilka tygodni

Jak zaznacza Ministerstwo Zdrowia, zgodnie z stanowiskiem Światowej Organizacji Zdrowia budowanie odporności po szczepieniu trwa zwykle kilka tygodni, dlatego jest możliwe, że osoba, która przyjęła szczepionkę, będzie zainfekowana - z uwagi na to, iż nie wykształciła jeszcze odpowiednio silnej odpowiedzi układu odpornościowego w przypadku ekspozycji na wirusa SARS-CoV-2.

Dlatego jak podkreśla resort zdrowia niezależnie od przyjęcia szczepionki - powinno się zachowywać reżim sanitarny.

"Możliwe jest także, że osoba, która została zaszczepiona, uległa zakażeniu na krótko przed zaszczepieniem, a objawy zachorowania wystąpiły dopiero po zaszczepieniu, co skutkowało faktem dopuszczenia pacjenta do zaszczepienia. Zgodnie z informacjami publikowanymi przez Centrum Prewencji i Kontroli Chorób (CDC), mediana czasu wystąpienia objawów zachorowania na COVID-19 wynosi 4-5 dni od ekspozycji na wirusa SARS-CoV-2" - pisze Ministerstwo Zdrowia.

"Istotą szczepień nie jest stuprocentowa ochrona przed zakażeniem"

- Istotą wszystkich szczepień nie jest stuprocentowa ochrona przed zakażeniem. Przypomnę, że szczepienia mają przede wszystkim chronić przed pełnoobjawowym zachorowaniem, redukować ryzyko ciężkiego przebiegu choroby, w tym COVID-19, poważnych powikłań oraz zgonu - tłumaczy w rozmowie z Rynkiem Zdrowia dr Paweł Rajewski, konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób zakaźnych w woj. kujawsko-pomorskim.

Dodaje: - Obserwując dotychczasowe szczepienia przeciwko COVID-19 widzimy, że już występuje ich efekt w postaci bardzo niskiej liczby zakażeń i zachorowań, chociażby wśród osób starszych.

Zdaniem dr. Pawła Rajewskiego im więcej osób zostanie w możliwie krótkim czasie zaszczepionych przeciwko COVID-19, tym mniejsze ryzyko, że koronawirus będzie mutował.

Podkreśla, że warto prowadzić szczegółowe badania obserwacyjne wśród osób zaszczepionych przeciwko COVID-19, między innym gromadząc i analizując statystyki związane z liczbą oraz przebiegiem zakażeń/zachorowań - zarówno po podaniu pierwszej, jak i drugiej dawki.

- Dla lekarzy twarde - potwierdzone badaniami informacje, między innymi dotyczące okresu, jaki minął pomiędzy szczepieniem a zachorowaniem - są bardzo cenne. Jako lekarza bardzo ciekawi mnie poziom przeciwciał u pacjentów, którzy zachorowali po podaniu pierwszej oraz drugiej dawki szczepionki - zaznacza dr Paweł Rajewski.

Także prof. Tomasz Wąsik, kierownik Katedry i Zakładu Mikrobiologii i Wirusologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, podkreśla, że wiadomo, iż osoby zaszczepione mogą zakazić się wirusem SARS-CoV-2, który w bardzo ograniczonym stopniu będzie się u nich namnażać.

- Takiego prawdopodobieństwa nie możemy wykluczyć, choć jest ono niewielkie. Pamiętajmy jednak, że szczepionka w pełni chroni nas przed rozwojem ciężkich objawów COVID-19 - mówi.

Badania: zaszczepieni sporadycznie "łapią" COVID, za to unikają śmierci

Dotychczasowe, bardzo optymistyczne wnioski z obserwacji lekarzy potwierdzają opublikowane w kwietniu br. wyniki badań przeprowadzonych wśród 417 pracowników Rockefeller University w Nowym Jorku.

Uczestnicy tego badania otrzymali dwie dawki szczepionki Pfizer/BioNTech lub Moderna. Tylko u dwóch osób - czyli u ok. 0,5 proc. - rozwinął się potem COVID-19. Wyniki opublikowano na łamach "New England Journal of Medicine".

Jak podkreślał we wcześniejszej rozmowie z Rynkiem Zdrowia dr hab. Jerzy Jaroszewicz, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Chorób Zakaźnych i Hepatologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, szczepionki mRNA mają skuteczność 85-95 proc., a to oznacza, że u części zaszczepionych może dojść do zakażenia, ale zupełnie niegroźnego dla zdrowia.

Wyjaśniał: - Wiadomo, że może to dotyczyć przede wszystkim osób narażonych na istotną ekspozycję na wirusa. Zachorowanie będzie jednak skąpoobjawowe, niegroźne dla tych osób, co wynika z roli, jaką ma do spełnienia szczepionka. To nie zaskakuje.

Potwierdzeniem wiedzy przekazywanej przez ekspertów są i polskie przypadki z praktyki klinicznej. Co najważniejsze jednak, ogromna większość zaszczepionych unika choroby, a wszyscy z nich śmierci.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum