Ekspert: zaszczepienie 420 dzieci chroni 1 dorosłego przed zgonem z powodu grypy

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 16 września 2020 08:47

Grypa atakuje wszystkie osoby bez względu na wiek i stan zdrowia, ale aż 45 proc. zachorowań przypada na dzieci poniżej 14. roku życia - zauważają eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy. Niemowlęta wymagają hospitalizacji z powodu grypy równie często jak osoby starsze.

Ekspert: zaszczepienie 420 dzieci chroni 1 dorosłego przed zgonem z powodu grypy
Dzieci są rezerwuarem wirusów grypy pełniąc istotną rolę w transmisji wirusa w społeczeństwie. Fot. Fotolia

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) 20-30 proc. dzieci każdego roku choruje na grypę, a jedynie 10 proc. osób dorosłych. U najmłodszych, tych poniżej 5. roku życia, jest też większe ryzyko wystąpienia grypy o ciężkim przebiegu i powikłań pogrypowych.

W Polsce na dzieci poniżej 4. roku życia przypada 25 proc. wszystkich zachorowań. Aż 45 proc. zakażeń przypada na dzieci poniżej 14. roku życia - ostrzega w informacji przekazanej PAP Ogólnopolski Programu Zwalczania Grypy. Mało kto zdaje sobie sprawę, niemowlęta wymagają hospitalizacji z powodu grypy równie często jak osoby starsze.

Eksperci zwracają uwagę, że dzieci są rezerwuarem wirusów grypy pełniąc istotną rolę w transmisji wirusa w społeczeństwie, zwiększając tym samym ryzyko zakażenia, także u rodziców, opiekunów, osób starszych, jak i niezaszczepionych innych dzieci. Dlatego szczególne znaczenie w ochronie przed tą infekcją ma szczepienie najmłodszych.

- Dzieci określa się jako "głównych sprawców i rezerwuar grypy", ponieważ odgrywają kluczową rolę w transmisji wirusa w społeczeństwie. W porównaniu do osób dorosłych, dzieci łatwiej się zarażają, a także wydalają wirusa w większych ilościach. Dlatego zwiększenie odsetka wyszczepialności wśród dzieci jest tak ważne dla całego społeczeństwa. Obliczono, że zaszczepienie 420 dzieci chroni 1 dorosłego przed zgonem z powodu grypy - wyjaśnia dr hab. n. med. Ernest Kuchar, prezes Polskiego Towarzystwa Wakcynologii, ekspert Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.

Mimo wielu dowodów naukowych, że szczepienia profilaktyczne są najskuteczniejszą metodą zapobiegania zachorowaniom na grypę, poziom wyszczepialności wśród dzieci jest w naszym kraju wciąż na bardzo niskim poziomie. Zaledwie 1 proc. najmłodszych do 14. roku życia jest co roku szczepionych przeciwko grypie.

Tymczasem grypa objawia się nagle, a jej przebieg może być gwałtowny i w znaczącym stopniu może osłabić organizm. Najmłodsi ze względu na nie w pełni rozwinięty układ odpornościowy są szczególnie narażeni na poważne powikłania pogrypowe, tj. zapalenie ucha środkowego czy zapalenie płuc.

Od obecnego sezonu na receptę dostępna jest szczepionka donosowa przeciwko grypie, refundowana z budżetu w 50 proc. dla dzieci w wieku od 24. do 60. miesiąca życia (koszt ok. 47 zł). Przeznaczona jest dla dzieci i nastolatków starszych, do 18. roku życia, ale powyżej 5. roku życia jest już pełnopłatna (kosztuje ok. 95 zł).

Na rynku są dostępne także pełnopłatne szczepionki domięśniowe dla dzieci powyżej 6. miesiąca życia (koszt ok. 45 zł). Skuteczność szczepień przeciwko grupie u dzieci jest wysoka i sięga od 60 do 90 proc.

W obecnym sezonie szczepienia przeciwko grypie są szczególnie ważne ze względu na pandemię COVID-19. Grypę i zarażenie wirusem SARS-CoV-2, jak również przeziębienia wykazują podobne objawy, takie jak kaszel, bóle mięśni i stawów, a także gorączkę. Szczepieniu przeciw grypie może zatem ułatwić wykrycie choroby COVID-19.

Szczepionka przeciwko grypie może też częściowo zwiększyć odporność przed innymi wirusami układu oddechowego.

- Przeprowadzone w Północnych Włoszech wstępne wyniki badań opublikowane na początku września sugerują, że wśród osób w wieku 65. lat i starszych zaszczepionych przeciwko grypie, jest o 13 proc. mniej dodatnich testów na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 - powiedział w rozmowie z PAP prof. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.

U osób młodszych od 18. do 65. roku życia zaobserwowano nawet 17 proc. mniej dodatnich wyników wymazów na COVID-19. - To może wskazywać na protekcję przed tym zakażeniem - podkreśla specjalista.

Specjaliści ostrzegają, że grypa łatwo się rozprzestrzenia, ponieważ przenosi się drogą kropelkową (jedno kichnięcie to ok. 3 000 kropelek z wirusem pędzącym 167 km/h). Najłatwiej zarazić się w dużych skupiskach, dlatego dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym są szczególnie narażone na zakażenie.

PAP - Zbigniew Wojtasiński

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum