• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Ekspert: Szczepienia powinny być objęte różnymi poziomami refundacji

Autor: PAP • Źródło: PAP09 kwietnia 2022 09:39

Ekspert ochrony zdrowia Jakub Szulc uważa, że należy stworzyć ścieżkę refundacyjną dla szczepień. W ocenie eksperta powinny być dla nich różne poziomy refundacji, podobnie jak w przypadku leków. Zauważa, że obecnie szczepienia refunduje się w całości lub w ogóle.

Ekspert: Szczepienia powinny być objęte różnymi poziomami refundacji
  • Ekspert ochrony zdrowia Jakub Szulc twierdzi, że dla szczepień powinny być różne poziomy refundacji
  • Szulc podkreśla, że obecnie szczepienia refunduje się w całości lub w ogóle
  • Szczepienia są przedmiotem dezinformacji. "Nadal będzie generowana pandemia fałszywych informacji" - mówi Jarosław Pinkas

Najtańsza i skuteczna interwencja medyczna

Zdaniem specjalisty szczepienia to najtańsza interwencja medyczna i bardzo skuteczna, należy je wykorzystywać w jak najszerszym zakresie. Lepiej jest zapobiegać chorobom niż je leczyć, a właśnie taką funkcję spełniają szczepienia. Jeśli nawet nie zapobiegną one samej infekcji, to chronią przed ciężkim przebiegiem choroby zakaźnej. Przykładem są szczepienia przeciwko COVID-19.

Ekspert ochrony zdrowia Jakub Szulc przekonywał o tym podczas konferencji "Wirusologia 2022 - najnowsze doniesienia". Zwrócił uwagę, że w Polsce szczepienia podzielone są na obowiązkowe i zalecane. Obowiązkowe są refundowane z budżetu państwa, natomiast szczepienia zalecane są jedynie promowane jako te, którym warto się poddawać, trzeba jednak za nie zapłacić z własnej kieszeni. Uważa on, że taki podział nie jest właściwy.

- Finansujemy coś w 100 proc. jeśli chodzi o szczepienia obowiązkowe, albo w ogóle w przypadku szczepień zalecanych. W efekcie nie ma przekonania do szczepień zalecanych, że nie są aż tak konieczne - zwrócił uwagę. Uważa, że lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie częściowej odpłatności za szczepienia zalecane. To poprawiłoby ich dostępność, gdyż byłyby tańsze dla osób nimi zainteresowanych.

- Należy stworzyć ścieżkę refundacyjną dla szczepień, powinny być dla nich różne poziomy refundacji, podobnie jak w przypadku leków - przekonywał ekspert ochrony zdrowia.

Zmiany w finansowaniu szczepień w ostatnich latach

Zaznaczył, że na szczepienia nie przeznacza się u nas jak to określił - "wielkich pieniędzy", natomiast efekt tej procedury jest taki, że nie przebija jej żadna inna interwencja medyczna. Na szczepienia ochronne wydajemy 150 mln zł rocznie (poza szczepieniami przeciwko COVID-19). A mają one ogromne znacznie, gdyż służą zarówno zdrowiu publicznemu, jak i gospodarce. - Im jesteśmy bardziej zdrowi, tym większe są wpływy z podatków i szybciej może się rozwijać gospodarka; szczepienia pełnią w tym najważniejszą rolę - podkreślił.

Przyznał, że w ostatnich latach finansowanie szczepień w naszym kraju się zmieniło, wprowadzono nowe szczepienia. Przykładem są refundowane z budżetu szczepienia dzieci przeciwko pneumokokom oraz rotawirusom. - Można byłoby to jeszcze poprawić, trzeba jednak określić, jakie mamy priorytety w tym zakresie na co najmniej kilka lat. Gdzie powinniśmy zwiększać finansowanie i w jaki sposób - dodał.

Przyznał, że wyzwaniem są coraz bardziej aktywne ruchy antyszczepionkowe zniechęcające do wszelkich szczepień, zarówno tych zalecanych jak i obowiązkowych. - Aktywność grup antyszczepionkowych wskazuje, że zostanie zaangażowanych dużo pieniędzy, żeby zniechęcać nas do szczepień i obrzydzić nam wyszczepialność - stwierdził.

Dezinformacji na temat szczepień obawia się konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego prof. Jarosław Pinkas. - Wciąż nas dotyka i nadal będzie generowana pandemia fałszywych informacji - powiedział podczas konferencji. Za pozytywne uznał to, że kilkadziesiąt tysięcy farmaceutów przeszkolono i włączono do systemu szczepień. 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum