EMA o szczepionkach: zalety przewyższają ryzyka

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 11 stycznia 2021 07:30

KE warunkowo dopuściła do użytku dwie szczepionki przeciwko Covid-19, bo udowodniono, że zapobiegają poważnej i czasem śmiertelnej chorobie, a ich efekty uboczne są rzadkie i zazwyczaj mało dolegliwe - podała EMA. Podkreślono, że działanie szczepionek jest monitorowane.

EMA o szczepionkach: zalety przewyższają ryzyka
Działanie szczepionek jest monitorowane Fot. Shutterstock

W tej chwili w UE do użytku zatwierdzone są dwie szczepionki, 21 grudnia 2020 r. zaakceptowano Comirnaty - preparat produkcji firm Pfizer i BioNTech, a 6 stycznia 2021 r. - preparat Moderny. Pod koniec stycznia EMA może wydać opinię w sprawie dopuszczenia do obrotu szczepionki opracowanej przez koncern AstraZeneca i Uniwersytet Oksfordzki, trwają także prace nad oceną substancji opracowanej przez Johnson & Johnson, ale nie wiadomo, kiedy można się spodziewać ostatecznej decyzji w jej sprawie - poinformowano.

- Nic nie jest na 100 proc. pewne, ale teraz wiemy, że korzyści przewyższają ryzyka - podkreślała szefowa komisji ds. bezpieczeństwa EMA Sabine Straus na konferencji prasowej. Zaznaczyła, że EMA na bieżąco monitoruje działanie szczepionek, a wszelkie informacje związane z efektami ubocznymi powinny być natychmiast zgłaszane krajowym organom regulacyjnym, co czynić mogą zarówno pacjenci, jak i lekarze. Dane te są dostępne dla wszystkich na stronie www.adrreports.eu.

Na stronach Agencji można pobrać informacje na temat szczepionek przygotowane we wszystkich językach urzędowych UE, w razie potrzeby będą one uaktualniane - wyjaśniła urzędniczka EMA.

Obydwie szczepionki podaje się w dwóch dawkach, w wypadku Comirnaty odstęp między nimi powinien wynosić co najmniej 21 dni, przy preparacie Moderny - 28 dni; pierwszą substancją można szczepić osoby powyżej 16 lat, drugą - powyżej 18 lat - przypomniał zastępca dyrektora EMA, Noel Wathion.

Podkreślił, że obie szczepionki opierają się na mechanizmie mRNA, który jest po raz pierwszy stosowany w tego typu preparatach, a według przeprowadzanych na dziesiątkach tysięcy osób badań klinicznych ich skuteczność jest bardzo wysoka - wynosi ok. 95 proc.

Jak zaznaczył Wathion, wiadomo, że szczepionki chronią ludzi przed Covid-19, ale jest jeszcze wiele pytań, na które nie znamy dokładnej odpowiedzi. Nie wiadomo, przez jaki czas szczepionki zapewniają ochronę, nie ma dokładnych danych o tym, jak działają na osoby, które już przeszły infekcję koronawirusem, jest bardzo mało danych dotyczących ich działania na kobiety w ciąży i osoby cierpiące na choroby autoimmunologiczne - wyliczał.

Dlatego osoby biorące udział w badaniach klinicznych będą jeszcze obserwowane przez dwa lata, by ocenić długotrwałe skutki działania substancji i jej bezpieczeństwa - dodał Wathion.

- Chociaż szczepionki są naszą szansą na przezwyciężenie pandemii i powrót do normalnego życia, musimy nadal przestrzegać podstawowych środków bezpieczeństwa, nosić maseczki, unikać tłumów i często myć ręce - zaakcentował.

John Ryan, odpowiedzialny w Komisji Europejskiej za sprawy zdrowotne, tłumaczył, że opierając się na niezależnej ocenie naukowców, EMA opiniuje dopuszczenie szczepionek do obrotu na terenie całej UE, ale ostateczną decyzję podejmuje KE po konsultacjach z krajami członkowskimi i za ich zgodą.

Komisja szczególnie uważnie sprawdza, czy każdy obywatel Unii ma dostęp do rzetelnych informacji o szczepionkach - podkreślił Ryan tłumacząc, że aby walczyć z fałszywymi informacjami, należy prowadzić szeroką kampanię informacyjną w mediach i budować zaufanie, odpowiadając zrozumiałym również dla niespecjalistów językiem na pytania wszystkich zainteresowanych.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum