Dworczyk: do Polski dostarczono już 1 mln 51 tys. dawek szczepionki przeciw COVID-19

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 12 stycznia 2021 07:31

Mamy łącznie do Polski dostarczonych 1 mln 51 tys. dawek szczepionki, z tego do szpitali węzłowych trafiło 456 tys. szczepionek - poinformował w poniedziałek (11 stycznia) szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Jak dodał, łącznie pod koniec tygodnia zaszczepionych będzie ponad 450 tys. Polaków.

Dworczyk: do Polski dostarczono już  1 mln 51 tys. dawek szczepionki przeciw COVID-19
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Dworczyk podczas konferencji prasowej poinformował, że do Polski dostarczono łącznie 1 mln 51 tys. dawek szczepionki, z tego do szpitali węzłowych trafiło 456 tys. szczepionek. Podkreślił, że w Agencji Rezerw Materiałowych zachowanych jest 50 proc. szczepionek, które trafiają do Polski po to, żeby pacjent, którzy otrzymuje pierwsza dawkę szczepionki, miał gwarancję otrzymania drugiej dawki.

- Dopiero po drugiej dawce uzyskujemy pełną odporność i nie chcemy, żeby pacjenci byli narażeni na jakieś problemy logistyczne ze strony producenta - powiedział szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. szczepień.

Zwrócił uwagę, że zaczyna się trzeci tydzień szczepień. Jak mówił, w pierwszym tygodniu, w okresie świąteczno-noworocznym zostało zaszczepionych ok. 50 tys. osób. - W drugim tygodniu, który właśnie minął zaszczepionych zostało 150 tysięcy osób, a jednego dnia 50 tysięcy szczepień zostało wykonanych, co pokazuje, że system staje się coraz bardziej sprawny i coraz bardziej wydajny - zaznaczył minister.

Zapowiedział, że do końca tego tygodnia zaszczepionych zostanie 250 tys. osób. - Czyli łącznie pod koniec tego tygodnia będziemy mieli ponad 450 tysięcy zaszczepionych Polaków -  dodał.

Według szefa KPRM na wykonanych 220 tys. szczepień wystąpiły 32 przypadki NOP-ów, czyli niepożądanych odczynów szczepiennych. - I to były wszystko delikatne przypadki, nikt nie został hospitalizowany, były to przypadki związane z zaczerwieniem, podwyższoną temperaturą, krótko mówiąc żadnych groźnych sytuacji nie było - mówił Dworczyk.

Minister odniósł się też do głosów w przestrzeni publicznej, że Polacy są szczepieni zbyt wolno. Jego zdaniem, tym co jest najpoważniejszą przeszkodą, żeby szczepić szybciej, jest brak szczepionki. - Rzeczpospolita Polska wraz z innymi krajami UE przystąpiła do umowy, dzięki której UE pozyskuje szczepionkę przeciw Covid-19. Ta szczepionka jest następnie w sposób solidarny dzielona w podobnym czasie pomiędzy wszystkie kraje UE i to od tego jesteśmy uzależnieni, jeśli chodzi o tempo szczepień - podkreślił.

- Do końca marca, zgodnie z deklaracjami producentów, otrzymamy 6 mln dawek, czyli będziemy mogli zaszczepić 3 mln Polaków. I w tej sprawie nic absolutnie się nie zmienia, ta kwestia nie ulega zmianie, a niektóre emocjonalne wypowiedzi w moim przekonaniu wprowadzają tylko taką niepotrzebną niepewność - dodał Dworczyk.

Przypomniał, że do 14 stycznia jest czas na zgłaszanie się na szczepienia kadry medycznej i wszystkich innych osób, które są w grupie zero. - Ta grupa liczy około miliona osób, według naszych analiz i szacunków z tej grupy zaszczepi się co najmniej 700 tysięcy osób - powiedział Dworczyk.

Przekazał, że między 18 a 22 stycznia zostaną zaszczepieni mieszkańcy Domów Pomocy Społecznej. - Zrobią to zespoły wyjazdowe i w tym czasie (...) poradzimy sobie z zaszczepieniem wszystkich pensjonariuszy DPS-ów - zapewnił minister. Wskazał, że blisko 70 proc. mieszkańców DPS-ów zadeklarowało chęć zaszczepienia się.

Poinformował, że 15 stycznia zostanie uruchomiona centralna rejestracja, czyli możliwość umawiania szczepień na konkretny termin dla seniorów.  Zaznaczył też, że do wtorku wojewodowie będą wydawać decyzje administracyjne dotyczące organizacji systemu dowozu seniorów do punktów szczepień.

 Karolina Kropiwiec (PAP)

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum