COVID-19: czy konieczna będzie trzecia dawka szczepionki?

Autor: PAP • Źródło: PAP16 maja 2021 09:12

Zdaniem dr n. med. Joanny Jursa-Kulesza w sierpniu lub wrześniu można spodziewać się komunikatu firm czy konieczne będzie podawanie trzeciej dawki szczepionek przeciw COVID-19.

COVID-19: czy konieczna będzie trzecia dawka szczepionki?
Trzecia dawka szczepionki przeciwko COVID-19? Czy będzie konieczna dowiemy się w sierpniu lub we wrześniu. Fot. Shutterstock (zdj. ilustracyjne)
  • Ewentualna decyzja o wprowadzeniu trzeciej dawki szczepionki będzie się wiązała z ogromnymi kosztami
  • Czwarta fala koronawirusa może pojawić się jesienią i będzie szczególnie zagrażać niezaszczepionym osobom po 65. roku życia
  • Obecnie nie wiadomo, w jaki sposób zmiana rodzaju szczepionki przy ponawianych szczepieniach wpłynie na modulację układu odpornościowego

Firmy, które produkują szczepionki, nadal prowadzą badania kliniczne dotyczące schematu szczepienia w kontekście wytwarzania odporności, zarówno komórkowej, jak i humoralnej, czyli objawiającej się m.in. uwalnianiem przeciwciał.

Odporność po zaszczepieniu lub przechorowaniu COVID-19 - na ile długotrwała?

- Najprawdopodobniej w sierpniu lub wrześniu zostanie wydany komunikat, czy odporność spada na tyle, że konieczna jest trzecia dawka szczepionki - powiedziała mikrobiolog, kierująca Samodzielną Pracownią Mikrobiologii Lekarskiej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego i przewodnicząca zespołu kontroli zakażeń szpitala wojewódzkiego w Szczecinie dr n. med. Joanna Jursa-Kulesza.

Wskazała, że ewentualna decyzja o wprowadzeniu trzeciej dawki szczepionki będzie się wiązała z ogromnymi kosztami, będzie więc - jak dodała - "z pewnością bardzo przemyślana i podjęta w trosce o bezpieczeństwo ludzi".

Podkreśliła, że naturalna odporność po przejściu COVID-19, jako choroby przeziębieniowej, jest bardzo krótkotrwała, a samo przechorowanie "absolutnie nie wystarczy", by pacjent czuł się bezpiecznie - konieczne jest szczepienie.

Mikrobiolog zaznaczyła, że czwarta fala koronawirusa może pojawić się jesienią i będzie dotyczyć osób po 65. roku życia - grupy najbardziej narażonej na zakażenie SARS-CoV-2, a także osób w każdym wieku z chorobami współistniejącymi oraz pacjentów z otyłością, która okazała się bardzo istotnym czynnikiem ryzyka.

Osoby niezaszczepione mogą wymagać hospitalizacji

- Wszystkie te osoby powinny na poważnie wziąć ryzyko czwartej fali, kiedy zakażeń w okresie jesienno-zimowym jest naturalnie najwięcej. SARS-CoV-2 będzie wówczas wśród wirusów, które będą wywoływały zakażenia górnych i dolnych dróg oddechowych. Najwyższa więc pora dla osób, które nie podjęły decyzji o szczepieniu, aby to zrobiły - i aby mogły czuć się bezpiecznie - podkreśliła dr Jursa-Kulesza.

U osób zaszczepionych i młodzieży choroba będzie natomiast przebiegać łagodnie, jako przeziębienie.

- Przeziębienia - czy to koronawirusowe czy grypowe, czy adenowirusowe (bo wirusów jest ponad 200) - będą się znajdowały w środowisku. Pytanie brzmi - czy na tyle zaszczepimy populację, żeby ciężkie zakażenia nie zdominowały znów służby zdrowia? - mówiła lekarka.

Wskazała, że z pewnością znajdzie się część osób niezaszczepionych, które będą wymagały hospitalizacji.

Powtarzanie szczepienia - tą samą czy inną szczepionką?

Zapytana o to, czy przy kolejnych szczepieniach wskazana będzie zmiana rodzaju szczepionki, dr Jursa-Kulesza zaznaczyła, że także w tym zakresie trwają badania.

- Kolejnym szczepieniem utrwalamy pamięć immunologiczną i najważniejsze jest to, czy zmiana szczepionek spowoduje, że pamięć immunologiczna będzie skuteczna - wyjaśniła lekarka.

Podkreśliła, że obecnie nie wiadomo, w jaki sposób zmiana rodzaju szczepionki wpłynie na modulację układu odpornościowego.

- Najważniejsze jest to, aby pacjent został skutecznie zaszczepiony, a na razie skuteczność szczepienia gwarantuje cykl, który został podany przez każdą z firm i należy się go trzymać - zaznaczyła lekarka.

Jak dodała, przy powtarzaniu szczepienia konieczna będzie najprawdopodobniej inna szczepionka.

- Monitorujemy koronawirusy tak, jak wirusy grypy. Słyszymy o różnych mutantach, o różnych zjadliwościach wirusa i dlatego wydaje się, że ta, być może, nowa szczepionka, która zostanie skonstruowana podobnie jak ta przeciw grypie - do corocznego szczepienia - będzie zawierała nie tylko jedno białko S, ale np. zmodyfikowane inne białka wirusowe, które będą chroniły nas przed różnymi mutacjami SARS- CoV-2 - powiedziała dr Jursa-Kulesza.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum