Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 02-03-2021 08:37

Agencja Rezerw Strategicznych - nie ma już zapasów szczepionek

By utrzymać ciągłość szczepień, Agencja Rezerw strategicznych nie robi już zapasów na drugą dawkę. Na bieżąco wysyła szczepionki do szpitali węzłowych i punktów szczepień.

Nie ma już zapasu szczepionek na drugą dawkę. FOT. Shutterstock

Wcześniej hurtownie, które współpracują z ARS (dawniej ARM), przygotowywały w weekend transporty, które miały docierać do punktów szczepień w poniedziałek. Już tak nie robią. Teraz, kiedy transport tych szczepionek dociera do Polski, od razu są rozsyłane.

Transport preparatu Pfizer/BioNTech przylatuje w poniedziałek do południa. W poniedziałek po południu oraz we wtorek przed południem szczepionki dzielone są na pakiety po 30 dawek dla każdego z prawie 6 tys. punktów szczepień. Dlatego do części poradni szczepionki docierają we wtorek, do innych dopiero w środę. Stąd przesunięcia terminów.

Jak mówi Michał Kuczmierowski, prezes ARS byłoby wariactwem, gdybyśmy teraz trzymali szczepionki w magazynie, Aby wyhamować wzrost zakażeń, trzeba szczepić jak najwięcej. Z tego powodu szczepionek firm Pfizer/BioNtech, które podawane są osobom w wieku 70+, zostało w magazynach ARM tylko kilkadziesiąt tysięcy, na wypadek awaryjnych sytuacji.

Zgodnie z zapowiedziami rządu Polska ma otrzymać do końca pierwszego kwartału prawie 8,2 mln dawek szczepionek trzech producentów: poza preparatami koncernów Pfizer/BioNTech i AstraZeneca także szczepionki Moderny. Pierwotny harmonogram szczepień zakładał podanie przynajmniej jednej dawki ponad 3,1 mln osób. Ten harmonogram nie uwzględniał jednak szczepienia nauczycieli preparatem AstraZeneki, a nowego rząd nie przedstawił.

JAk informuje prezes ARS do punktów szczepień w poradniach i szpitalach zostało rozesłanych łącznie ponad 4 mln dawek. Pozostały więc jeszcze kolejne ponad 4 mln. Nie oznacza to jednak, że aż tyle osób uda się zaszczepić w pierwszym kwartale, bo ilość dawek w kolejnych tygodniach jest zróżnicowana. W ostatnim tygodniu marca to ma być według zapowiedzi firm 400 tys. dawek od Pfizera i ponad sześćset kilkadziesiąt tysięcy dawek od koncernu AstraZeneca. Razem to ponad milion.

Więcej: katowice.wyborcza.pl