• PARTNER SERWISUpartner serwisu

9 tys. osób nie zgłosiło się na podanie drugiej dawki

Autor: oprac. JJ • Źródło: Polsatnews, RZ/Rynek Zdrowia20 maja 2021 19:30

MZ poinformowało polsatnews.pl, że ponad 9 tys. osób od początku Narodowego Programu Szczepień nie zgłosiło się na umówiony termin podania drugiej dawki szczepionki.

9 tys. osób nie zgłosiło się na podanie drugiej dawki
Ponad 9 tys. osób nie zgłosiło się po drugą dawkę szczepionki. Fot. Arch. PTWP
  • 9. tys. osób nie zgłosiło się na przyjęcie drugiej dawki szczepionki
  • Po Pfizera po raz drugi nie przyszło 7644 osób, po Modernę 1040, po AstraZenecę 556
  • Są miejsca, gdzie brakuje szczepionek ale i takie jak punkt szczepień w ICZMP w Łodzi, gdzie chętnych do szczepienia „na już” placówka szuka na FB


Z informacji, przekazanych polsatnews.pl przez Biuro Komunikacji Ministerstwa Zdrowia, wynika, że łącznie w skali kraju dokładnie 9240 osób nie zjawiło się na przyjęcie drugiej dawki.

Najwięcej nie zgłasza się po szczepionkę Pfizera

Zdecydowana większość z nich nie zgłosiła się na przyjęcie drugiej dawki preparatu, który został przygotowany przez koncern farmaceutyczny Pfizer. Nie zgłosiły się na przyjęcie drugiej dawki tej firmy 7644 osoby, m.in z województwa mazowieckiego (1308), śląskiego (824) i dolnośląskiego (708).

Po kolejne szczepienie Moderną nie zgłosiło się 1040 osób, najwięcej z nich pochodzi również z trzech wyżej wymienionych województw. Z kolei najmniej przypadków niestawienia się na drugie szczepienie odnotowano, kiedy szczepionką była AstraZeneca - chodzi o 556 osób.

Coraz mniej osób się rejestruje

Narodowy Program Szczepień złapał zadyszkę. Z jednej strony Michał Kuczmierowski, prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych poinformował o kłopotach z dostawami szczepionek Johnson&Johnson, których w dwóch ostatnich dostawach było mniej o 450 tys. niż to deklarował producent. Także zmniejsza wielkość swoich dostaw AstraZeneca.

Z drugiej strony, jak przyznają urzędnicy, spadło zainteresowanie szczepieniami, rejestruje się na nie coraz mniej osób chętnych, aby przyjąć preparat. Luzowanie obostrzeń, spadek liczy zakażeń, mniejsze obłożenie szpitalnych łóżek covidowych powoduje, że mniej się boimy wirusa. Zapominamy o pandemii i jej konsekwencjach.

Mimo mniejszych dostaw szczepionek i miejsc, gdzie ich brakuje są i takie jak w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polski w Łodzi, gdzie punkt szczepień na Facebooku szuka chętnych chcących się zaszczepić. „Mamy kilka wolnych terminów na podanie pierwszej dawki szczepionki AstraZeneca. Kto pierwszy, ten lepszy. Piszcie do nas: Instytut CZMP” – czytamy na FB Instytutu.

Szokującą wydaje się być informacja, że powszechny punkt szczepień w ICZMP ma 300 wolnych terminów dziennie, a terminarz wypełnia tylko sto osób.

Przechorowanie usprawiedliwieniem?

Jak podają eksperci uspokajająco, liczba osób, które przechorowały Covid-19 i wykształciły u siebie przeciwciała może być zdecydowanie większa niż podają to oficjalne statystyki. Minister Adam Niedzielski mówi, że jako społeczeństwo jesteśmy w okolicach mniej więcej 50-procentowej odporności populacyjnej.

Szacunkowe dane dotyczące zwłaszcza osób, które w sposób bezobjawowy przeszły covid nie powinny jednak uspokajać. Jak wskazują eksperci poziom przeciwciał po takim przechorowaniu szybko spada i może w czasie kiedy w sposób dynamiczny zwiększymy swoją mobilność, zintensyfikujemy kontakty personale, przynieść ponowny wzrost zakażeń.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum