31 grudnia też odbywały się szczepienia przeciw COVID-19. W bydgoskim szpitalu - już 100 proc. lekarzy

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 01 stycznia 2021 08:45

Czwartek, ostatni dzień roku 2020, był kolejnym dniem szczepień przeciw COVID-19, które ruszyły w Polsce 27 grudnia.

31 grudnia też odbywały się szczepienia przeciw COVID-19. W bydgoskim szpitalu -  już 100 proc. lekarzy
100 proc. lekarzy z Wojewódzkiego Szpitala Obserwacyjno-Zakaźnego w Bydgoszczy (woj. kujawsko-pomorskie) zaszczepiło się przeciw COVID-19. Fot. Shutterstock

W czwartek rano minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że zaszczepiło się 36,3 tys. osób.

- Widać bardzo dużą progresję z dnia na dzień, bo tego pierwszego dnia to było niecałe 2 tys., potem mieliśmy 7 tys., a teraz już dziennie przekroczyliśmy poziom 10 tys., więc summa summarum, to się bardzo dobrze rozwija - przekazał.

Zgodnie z Narodowym Programem Szczepień przeciw COVID-19 przed akcją szczepienia populacyjnego Polaków rozpoczęły się szczepienia pracowników służb medycznych.

Jak dowiedziała się PAP, 100 proc. lekarzy z Wojewódzkiego Szpitala Obserwacyjno-Zakaźnego w Bydgoszczy (woj. kujawsko-pomorskie) zaszczepiło się przeciw COVID-19.

Dolnośląskie szpitale węzłowe wykorzystały wszystkie otrzymane dawki szczepionki przeciw COVID-19 i czekają na kolejne dostawy. W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu w środę zaszczepiona została rekordowa liczba 980 osób.

Do końca tygodnia w woj. śląskim zaszczepionych przeciw COVID-19 ma być 4,5 tys. osób - wynika z deklaracji dyrektorów szpitali węzłowych, zebranych przez służby wojewody śląskiego.

W większości szpitali w województwie pomorskim, gdzie prowadzone są szczepienia personelu medycznego przeciwko COVID-19, wykorzystano już pierwsze partie szczepionki. Placówki czekają na kolejne jej dostawy.

W szpitalach węzłowych w Lubelskiem, gdzie prowadzone są szczepienia personelu medycznego przeciwko COVID-19 wykorzystano już pierwsze partie szczepionki. Szpitale czekają na kolejne dawki, planują następne szczepienia od 4 stycznia. Do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Chełmie trafiło najpierw 75 dawek szczepionki, a następnie 150 dawek.

Na kolejne dostawy szczepionek przeciw COVID-19 czekają też szczecińskie szpitale - pierwszą partią zostali zaszczepieni pracownicy tych placówek. Kolejne mają zostać dostarczone w niedzielę lub w poniedziałek.

Niektóre podlaskie szpitale zakończyły w czwartek szczepienia medyków przeciwko COVID-19 z pierwszej puli szczepionek, którą dostały. Tak jest m.in. w szpitalu wojewódzkim w Białymstoku, szpitalu w Łapach czy w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku. Następnych dawek szpitale spodziewają się od 4 stycznia. Wyjątkiem będzie szpital MSWiA, który będzie kończył szczepienia z dostępnych obecnie dawek 2 stycznia. 1 stycznia będzie dniem przerwy w szczepieniach.

Wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński poinformował PAP w czwartek, że szczepienia przeciwko COVID-19 w placówkach medycznych woj. łódzkiego przebiegają zgodnie z planem i bez przeszkód.

- Do 32 tzw. szpitali węzłowych w regionie ciągle zgłasza się personel medyczny - powiedział.

Podał, że są w regionie łódzkim szpitale, które nie mają już szczepionek przeciwko COVID-19 i czekają na następną partię w przyszłym tygodniu.

Również wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki poinformował, że szczepienia przeciwko COVID-19 wśród pracowników związanych ze służbą zdrowia przebiegają sprawnie. W regionie szczepienia odbywają się w szpitalach w Ostródzie, Elblągu, Olsztynie, Piszu, Szczytnie i w Ełku - powiedział w czwartek.

Tomasz Stube z Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego przekazał, że 14 tys. dawek szczepionki przeciwko COVID-19 trafi w najbliższych dniach do wielkopolskich szpitali. Dostawy będą realizowane po Nowym Roku. Stube podał, że do środy w Wielkopolsce do szczepień zgłosiło się ponad 31 tys. osób - lekarzy i pozostałych pracowników służby zdrowia.

W regionie świętokrzyskim na szczepienia przeciw COVID-19 zdecydowało się dotąd ponad 9,5 tys. pracowników służby zdrowia. W woj. świętokrzyskim szczepienia personelu medycznego rozpoczęły się 27 grudnia w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach. Z ponad 2 tys. pracowników szpitala 50 proc. personelu placówki zgłosiło się do szczepienia.

W małopolskich szpitalach coraz więcej medyków jest zainteresowanych przyjęciem szczepionki. Widzą, że ci już zaszczepieni czują się dobrze. Niektórzy zaś mówią, że pierwszy termin zgłoszeń był za krótki i nie zdążyli - ustaliła PAP.

- Lista osób zainteresowanych szczepieniem jest coraz dłuższa. Systematycznie zgłaszają się kolejni pracownicy - powiedziała w czwartek PAP Bożena Bugajska przełożona pielęgniarek w Szpitalu Powiatowym im. Miłosierdzia Bożego w Limanowej.

Pierwotnie w placówce tej na szczepienia zapisało się ok. 250 osób, czyli jedna czwarta personelu. Zdaniem części pracowników pierwszy termin był krótki. W placówce część personelu nie zapisze się na szczepienia, ponieważ przeszła już COVID-19.

W limanowskim szpitalu szczepienia 75 osób rozpoczęły się w środę i zakończą się w czwartek. W przyszłym tygodniu placówka spodziewa się dostawy 150 dawek.

Na Podkarpaciu w czwartek kolejny dzień pracownicy ochrony zdrowia szczepieni są przeciw COVID-19 w 29 szpitalach węzłowych. W Przemyślu od niedzieli zaszczepiono 115, a w szpitalu w Brzozowie 75 osób.

Narodowy Fundusz Zdrowia poinformował, że szczepienie przeciw COVID-19 osób spoza grupy zero jest możliwe tylko w sytuacji dysponowania przez szpital wolnymi dawkami szczepionki, którymi nie uda się zaszczepić personelu szpitali np. z powodu nieobecności w pracy w czasie świąteczno-noworocznym. Wpis tej treści NFZ opublikował w czwartek po południu na Twitterze.

Wcześniej tego dnia Fundusz wyjaśniał też, że do 6 stycznia, oprócz szczepienia pracowników szpitali, dopuszczalne jest także szczepienie członków ich rodzin i pacjentów, którzy w tym czasie przebywają w szpitalu, a których stan zdrowia na to pozwala.

NFZ wskazał w informacji udostępnionej PAP, że decyzja w tej sprawie zapadła w odpowiedzi na apel Naczelnej Izby Lekarskiej o jak najefektywniejsze wykorzystanie szczepionek dostarczonych do szpitali w okresie świąteczno-noworocznym, gdy absencja pracowników jest zwiększona.

Fundusz wskazał, że dzięki tej możliwości szpitale węzłowe maksymalnie wykorzystają dawki szczepionki, które mogłyby nie być podane zgłoszonym do szczepień medykom i personelowi niemedycznemu ze względu na nieobecność w czasie świąt i w okresie noworocznym.

Minister zdrowia Adam Niedzielski zlecił kontrolę, która ma sprawdzić, czy szczepienie przeciw COVID-19 osób spoza grupy zero odbyło się zgodnie z zasadami.

O tym, że został zaszczepiony przeciw COVID-19 poinformował w czwartek m.in. były premier, a obecnie europoseł SLD Leszek Miller. Informacja wywołała burzę na Twitterze z pytaniami, czemu polityk zaszczepił się już teraz, skoro nie jest pracownikiem ochrony zdrowia. O zaszczepieniu przeciw COVID-19 poinformowała też m.in. aktorka Krystyna Janda.

NFZ poinformował, że na polecenie ministra zdrowia skontroluje realizację szczepień m.in. w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Kontrola odbędzie się na podstawie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej.

Szczepienia przeciw COVID-19 są dobrowolne i darmowe. Szczepionka jest rozprowadzana w UE pod marką Comirnaty. Podaje się ją w dwóch wstrzyknięciach, w odstępie co najmniej 21 dni.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum