• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Śródmiąższowa choroba płuc w przebiegu twardziny układowej. "Potrzebne ośrodki referencyjne"

Autor: IB • Źródło: Rynek Zdrowia05 kwietnia 2022 20:00

Najważniejszym aspektem opieki nad chorymi ze śródmiąższową chorobą płuc w przebiegu twardziny układowej jest sformalizowana kompleksowość opieki - mówi prof. Brygida Kwiatkowska.

Śródmiąższowa choroba płuc w przebiegu twardziny układowej. "Potrzebne ośrodki referencyjne"
Ośrodki referencyjne będą szybko diagnozowały tego typu zmiany Fot. Shutterstock
  • Najważniejszym aspektem opieki nad chorymi ze śródmiąższową chorobą płuc w przebiegu twardziny układowej jest sformalizowana kompleksowość opieki - mówi prof. Brygida Kwiatkowska.
  • Twardzina układowa jest chorobą reumatyczną, w której bardzo często dochodzi do zmian śródmiąższowych w płucach. Tymi zmianami powinien zajmować się pulmonolog - wskazuje
  • Powinniśmy stworzyć wysoko wycenione ośrodki referencyjne, które będą bardzo szybko diagnozowały tego typu zmiany - zaznacza
  • Ośrodki te muszą mieć podpisane umowy pomiędzy reumatologią i pulmonologią. W zakresie ich działalności muszą znaleźć się również konsylia składające się z wielu specjalistów - wyjaśnia

- Twardzina układowa jest chorobą reumatyczną, w której bardzo często dochodzi do zmian śródmiąższowych w płucach. Tymi zmianami powinien zajmować się pulmonolog - wskazuje prof. Brygida Kwiatkowska, zastępca dyrektora ds. klinicznych oraz kierownik Kliniki Wczesnego Zapalenia Stawów Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji, konsultant krajowa w dziedzinie reumatologii.

"Musimy stworzyć wysoko wycenione ośrodki referencyjne"

- Najważniejszym aspektem opieki nad takim chorym jest sformalizowana kompleksowość opieki. Dlatego powinniśmy stworzyć wysoko wycenione, dużo wyżej niż standardowe, ośrodki referencyjne, które będą bardzo szybko diagnozowały tego typu zmiany - podkreśla ekspertka.

- Ośrodki te muszą mieć podpisane umowy pomiędzy reumatologią i pulmonologią. W zakresie ich działalności muszą znaleźć się również konsylia składające się z wielu specjalistów, w zależności od tego, co dla danego chorego stanowi problem w chorobie. Mogą to być zajęte płuca, serce, może występować depresja, problemy psychologiczne. Może być także potrzebna rehabilitacja. Ponadto na wczesnym etapie konieczne jest wsparcie radiologów, czy histopatologów. To pokazuje, jak ważna jest tutaj interdyscyplinarność - zauważa prof. Kwiatkowska.

- Jednocześnie pacjenci powinni trafiać do tych ośrodków bardzo szybko, konieczne jest zatem utworzenie szybkiej ścieżki referencyjnej, dedykowanej tej grupie chorych - dodaje konsultant krajowa.

"Potrzebne wsparcie opiekunów medycznych i koordynatorów"

- Ponadto powinna zmienić się wycena świadczeń, ponieważ diagnostyka twardziny układowej jest bardzo kosztowna. Konieczne są badania immunologiczne, czy ocena zmian narządowych w przebiegu tej choroby - wymienia.

- Problem stanowi fakt, że pacjenci z twardziną nie są wydzieleni. Na przykład rehabilitacja ogólnoustrojowa to rehabilitacja wszystkich pacjentów - i z twardziną i z chorobą zwyrodnieniową, i ze zmianami przeciążeniowymi w wyniku otyłości. Tymczasem pacjenci z twardziną powinni mieć rehabilitację na wczesnym etapie, aby spowolnić postępy choroby - przypomina ekspertka.

- W organizacji leczenia powinno być również wykorzystane wsparcie takich zawodów, jak chociażby opiekunowie medyczni, czy koordynatorzy, którzy mogliby pilnować „przepływu” pacjenta przez kolejnych konsultantów, czy pilnować terminów wizyt kontrolnych tak, aby pacjent nie wypadał z systemu opieki. Niekonieczne musi to robić pielęgniarka, czy lekarz - wiadomo, że tu mamy mocno ograniczone zasoby kadrowe - mówi prof. Kwiatkowska.

***

Wypowiedź została zarejestrowana podczas VII Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach




 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum