• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Reumatologia: ile rzeczywiście powinna kosztować wizyta pacjenta w poradni?

Autor: PW/Rynek Zdrowia • • 28 maja 2015 22:52

Według szacunkowych kalkulacji finansowych konsultanta krajowego w dz. reumatologii, aby skuteczne leczenie pacjentów z chorobami zapalnymi stawów w AOS było wdrażane jak najszybciej, tzw. wizyta diagnostyczna powinna być wyceniona na nie mniej niż 300 zł.

Reumatologia: ile rzeczywiście powinna kosztować wizyta pacjenta w poradni?
Fot. PTWP

Jak zauważają reumatolodzy, opiekę nad pacjentami z chorobami zapalnymi stawów mogłoby poprawić wczesne rozpoznanie (im wcześniejsze, tym większe szanse na skuteczne leczenie) i tzw. leczenie do celu. Niestety także w tej dziedzinie medycyny dostęp do lekarza w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS) jest utrudniony przez kolejki, co wynika z niedostatecznego finansowania.

Według szacunkowych kalkulacji finansowych prof. Witolda Tłustochowicza, konsultanta krajowego w dz. reumatologii (propozycje z listopada 2014 r., przypomniane w maju br. podczas 34. Konferencji Ordynatorów i Kierowników Poradni Reumatologicznych), aby leczenie chorych w ramach AOS pozwalało na szybką diagnostykę tzw. wizyta diagnostyczna powinna być wyceniona na nie mniej niż 300 zł.

Jakie pieniądze, takie możliwości

Taka wizyta powinna dawać możliwość wykonania:
• wywiadu i badania fizykalnego z oceną aktywności choroby - przy wycenie 50 zł;
• badania laboratoryjnego, w tym morfologia, aminotransferazy, kreatynina, czynnik reumatoidalny i/lub przeciwciała anty CCP, antygen Hbs, przeciwciała anty HCV; opcjonalnie przeciwciała przeciwjądrowe, antygen HLA B27, posiewy płynów ustrojowych - przy wycenie 150 zł;
• badania obrazowego, w tym rtg dłoni i stóp, stawów krzyżowo-biodrowych; opcjonalnie ultrasonografia stawów obwodowych - wycena 100 zł.

Po wizycie diagnostycznej powinny następować wizyty rutynowe, ale nie sprowadzające się wyłącznie do wypisania recepty. - By to było możliwe taka wizyta powinna kosztować 110 zł - uważa konsultant. Obejmowałaby wtedy:
• wywiad i badanie fizykalne z oceną aktywności choroby - konieczna wycena to 50 zł;
• badania diagnostyczne, w tym morfologia, aminotransferazy, kreatynina - wycena 60 zł.

Tyle brakuje w systemie

Ile orientacyjnie takie wizyty kosztowałyby system?

Według bardzo pobieżnych szacunków, wizyty pierwszorazowe - około 15 mln zł. To zakładając, że jest ich rocznie 50 tysięcy i kosztują po 300 zł. Wizyty rutynowe - kosztowałyby 110 mln zł. Przy założeniu, że chorych na choroby zapalne stawów jest ok. 350 tysięcy, ale ok. 30 proc. się nie leczy (podobnie jak w wielu innych chorobach przewlekłych), czyli do lekarza trafia ok. 250 tys. z nich i każdy chory odbywa po 4 wizyty rocznie. To z kolei przekłada się na 1 mln wizyt po 110 zł rocznie.

Łącznie tak prowadzona opieka ambulatoryjna nad chorymi reumatoidalnymi z chorobami zapalnymi wymagałaby zatem wydania ok. 125 mln zł rocznie.

Skąd wziąć takie pieniądze?

Na tak postawione pytane brak jednak odpowiedzi. Pamiętając, że w 2010 roku nakłady na opiekę ambulatoryjną w reumatologii wyniosły 71 mln zł, brakuje sporej kwoty. Pieniędzy nie można zabrać szpitalnym oddziałom (i tak mają nadwykonania), ani uszczknąć z programów terapeutycznych, skoro wciąż relatywnie lekami biologicznymi jest leczona bardzo skromna liczba chorych.

Poradni jest za dużo?

Orientacyjna kalkulacja dotycząca potrzeb kadrowych zdaje się natomiast wskazywać, że nie brakuje reumatologów. Przyjmując roczną ogólną ilość wizyt - 1,1 mln i możliwości jednego lekarza - 5 tys. wizyt rocznie (4 chorych na godzinę, 450 miesięcznie, odliczając dni wolne - 11 miesięcy przyjęć) potrzeba 220 lekarzy i tyleż samo przychodni.

Przychodni jest znacznie więcej niż 220 (wg ostatnich dostępnych danych - ok. 700). Nie są jednak w stanie zapewnić właściwej opieki chorym, gdyż część z nich jest czynna nawet tylko 3 godziny w tygodniu.

Tymczasem - wg szacunków konsultanta krajowego wystarczy wspomniane ok. 200 przychodni. - Takie przychodnie, jeśli chcemy racjonalnie wydawać środki, nie muszą istnieć w każdym z powiatów, w niektórych rejonach kraju wystarczy jedna przychodnia na 2 powiaty - uważa prof. Witold Tłustochowicz, ale muszą to być przychodnie czynne w tygodniu 5 razy (w tym raz po południu), w godz od 8.00 do 15.30.

Istotne dla jakości opieki byłoby też utworzenie jednej przychodni referencyjnej w każdym województwie, wskazanej przez konsultanta wojewódzkiego.

Przychodnia referencyjna według projektu konsultanta krajowego powinna być czynna 5 dni w tygodniu po 7,5 godziny i zapewniać dostęp w miejscu do badań laboratoryjnych i obrazowych (poza CT i MRI). Przychodnia powiatowa czynna tak samo, zapewniająca dostęp do badań laboratoryjnych.

W kolejce po rentę

Populacja osób z chorobami zapalnymi stawów liczy ok. 350 tys., z czego na reumatoidalne zapalenie stawów (RZS) choruje 162 tys. osób, na młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów (MIZS) - do 8 tys., na zesztywniające zapalenie kręgosłupa (ZZSK) - 24 tys., na łuszczycowe zapalenie stawów (ŁZS) - 20 tys. Układowe choroby tkanki łącznej dotyczą 47 tys., a inne zapalenia stawów - 85 tys. osób.

Choroby zwyrodnieniowe stawów, na które cierpi aż 1,4 mln populacji, pojawiają się u osób w wieku 55-65 lat. Nie one jednak stanowią największy problem społeczny, ale właśnie wspomniane choroby zapalne, bo dotykają ludzi młodych, w wieku produkcyjnym. MIZZ - dotyczy osób poniżej 16 roku życia, największa zachorowalność na RZS występuje u osób w wieku 35-45 lat, a na ZZSK u osób w wieku 16-30 lat. Układowe choroby tkanki łącznej dotyczą pacjentów w wieku 16-55 lat.

Jak zauważa prof. Witold Tłustochowicz, nie są to bynajmniej choroby sanatoryjne. Przewlekłe zapalenie stawów skraca czas życia chorego o 10 lat w stosunku do reszty populacji, przy czym te osoby żyją w chorobie średnio 30-35 lat. Inwalidztwo dotyka aż 70 proc. chorych po 20 latach Aż 50 proc. z nich traci pracę po 5 latach, 80 proc. po 10 latach.

Choroby reumatyczne są na 3 miejscu wśród przyczyn kierowania na rentę. Choroby układu krążenia są powodem 22,3 proc. rent, nowotwory - 21,7 proc. a choroby układu kostno-stawowego - 19,5 proc.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum