Programy lekowe w chorobach autoimmunologicznych. Eksperci proponują nowy model finansowania

Autor: oprac. PW • Źródło: PAP, Rynek Zdrowia09 października 2021 21:32

Zmiana modelu udzielania świadczeń ambulatoryjnych w programach lekowych w chorobach autoimmunologicznych może przyczynić się do wzrostu liczby pacjentów leczonych w Polsce w ramach tych programów - uważają eksperci i przedstawiają propozycję zmian.

Programy lekowe w chorobach autoimmunologicznych. Eksperci uważają, że można oszczędniej wydawać pieniądze. Fot. Shutterstock
  • Analiza rodzaju udzielanych świadczeń w programach lekowych w chorobach autoimmunologicznych w większości programów pokazuje przewagę świadczeń ambulatoryjnych
  • W programach nadal tryb hospitalizacji jest wykorzystywany przez szpitale nie tylko w terapiach dożylnych, ale także w odniesieniu do terapii doustnych i podskórnych z uwagi na lepszą wycenę
  • Eksperci proponują rozwiązania, które pozwolą na zmniejszenie liczby nieuzasadnionych klinicznie hospitalizacji i zwiększenie liczby preferowanych przez pacjentów świadczeń ambulatoryjnych
  • Proponowane zmiany dałyby oszczędności co pozwoliłoby na zwiększenie liczby pacjentów otrzymujących nowoczesne leczenie

Szczegółowa analiza danych dotycząca dostępności pacjentów do poszczególnych leków w ramach programów lekowych w chorobach autoimmunologicznych (SM - w neurologii oraz RZS, MIZS, ZZSK, ŁZS, nrSpA - w reumatologii) pokazuje, że w przypadku możliwości wyboru spośród leków o różnym mechanizmie działania i odmiennych drogach podania, ale porównywalnej skuteczności i profilu bezpieczeństwa, lekami preferowanymi są te stosowane doustnie lub podskórnie względem terapii dożylnych.

Rekomendacje ekspertów

Z kolei analiza rodzaju udzielanych świadczeń w programach lekowych w chorobach autoimmunologicznych w większości programów pokazuje przewagę świadczeń ambulatoryjnych, jednak nadal tryb hospitalizacji jest wykorzystywany przez szpitale także w odniesieniu do terapii doustnych i podskórnych z uwagi na lepszą wycenę. Zmiana modelu udzielania świadczeń ambulatoryjnych w programach lekowych oraz premiowanie ośrodków, w których rzeczonych hospitalizacji się praktycznie nie wykonuje, podniesie wycenę opieki ambulatoryjnej i może przyczynić się do wzrostu liczby pacjentów leczonych w Polsce.

Czytaj też: Dostępność do nowych terapii nadal jest ograniczona RAPORT

Do takich wniosków dochodzą autorzy raportu "Dostępność terapii i świadczeń w programach lekowych w chorobach autoimmunologicznych. Wpływ wprowadzenia ryczałtowego modelu opieki ambulatoryjnej na budżet płatnika publicznego" - Marcin Stajszczyk i Izabela Obarska. Raport (do pobrania pod tekstem) został przedstawiony podczas konferencji w Centrum Prasowym PAP w dn. 6.10.2021 r. w Warszawie. Raport został objęty patronatem honorowym Rzecznika Praw Pacjenta Bartłomieja Chmielowca.

Rekomendacje jakie proponują eksperci obejmują:

• Wprowadzenie rocznego ryczałtu za przyjęcie pacjenta w trybie ambulatoryjnym w wysokości odpowiadającej 12-krotności wyceny porady ambulatoryjnej, tj. 1 297,92 zł, którego warunkiem rozliczania byłby brak możliwości rozliczania w okresie sprawozdawania ryczałtu innych świadczeń ambulatoryjnych oraz hospitalizacji i hospitalizacji jednodniowych związanych z wykonaniem programu.

• Ponadto autorzy rekomendacji proponują, aby w przypadku świadczeniodawców, u których odsetek rozliczonych świadczeń ambulatoryjnych u pacjentów stosujących leki w postaci doustnej lub podskórnej w realizowanym programie lekowym w danym roku przekracza 99% (poniżej 1% rozliczonych świadczeń w trybie jednodniowym i/lub hospitalizacji) bazowa wartość rozliczonego rocznego ryczałtu za przyjęcie pacjenta w trybie ambulatoryjnym powinna zostać dodatkowo skorygowana nowym współczynnikiem korygującym w wysokości 1,5 do kwoty 1 946,88 zł.

• Zwracają także uwagę, że w przypadku leków stosowanych doustnie lub podskórnie współczynnik korygujący dotyczący świadczeń w programach lekowych powinien być możliwy do zastosowania jedynie w związku z realizacją świadczeń ambulatoryjnych, w tym nowego świadczenia tj. rocznego ryczałtu za przyjęcie pacjenta w trybie ambulatoryjnym, a nie – jak dotychczas – również w związku z realizacją hospitalizacji i hospitalizacji jednodniowej, ponieważ nie jest to efektywne kosztowo i nie przekłada się na dodatkową wartość zdrowotną.

Co da nam taki model finansowania programów lekowych

Taki system premiowałby przede wszystkim tych świadczeniodawców, którzy kierując się dobrem pacjenta, a nie opłacalnością poszczególnych świadczeń, realizują programy lekowe z wykorzystaniem wyłącznie wizyt ambulatoryjnych u wszystkich chorych stosujących leki w postaci doustnej lub podskórnej - podkreślają autorzy raportu.

– Jednoczesne wejście w życie wszystkich proponowanych rozwiązań może pozwolić na zmniejszenie liczby nieuzasadnionych klinicznie hospitalizacji i zwiększenie liczby preferowanych przez pacjentów świadczeń ambulatoryjnych. Nowy model finansowania powinien premiować świadczeniodawców, którzy realizują świadczenia ambulatoryjne w programach lekowych i stanowić zachętę do zmiany struktury udzielanych świadczeń – zaznaczył podczas debaty dr Marcin Stajszczyk, współautor przywołanego raportu.

Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego oraz dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia i Center of Value Based Healthcare Uczelni Łazarskiego, wiceprzewodnicząca Rady Narodowego Funduszu Zdrowia, zwróciła uwagę, że nowy model finansowania świadczeń realizowanych w trybie ambulatoryjnym w programach lekowych, opierający się na rocznym ryczałcie za przyjęcie pacjenta w trybie ambulatoryjnym, który uzupełniłby Katalog świadczeń i zakresów – leczenie szpitalne – programy lekowe, należy uznać za bardzo wartościową propozycję, wpisującą się w konieczność ograniczania nieuzasadnionych hospitalizacji, które nie wnoszą dodatkowej wartości zdrowotnej. 

- Płatność ryczałtowa stanowiąca 12-krotność wyceny porady ambulatoryjnej mogłaby zwiększyć motywację wielu świadczeniodawców do rewizji dotychczasowych modeli opieki i dostosować kalendarz wizyt do rzeczywistych potrzeb pacjenta, nie łamiąc przy tym wytycznych w zakresie monitorowania skuteczności i bezpieczeństwa terapii określonych w programach lekowych - powiedziała podczas debaty dr Małgorzata Gałązka-Sobotka.

Odejdźmy od niepotrzebnych hospitalizacji

Prof. Alina Kułakowska, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, konsultant wojewódzki w dziedzinie neurologii w województwie podlaskim, podkreśliła, że nowy model finansowania świadczeń w programach lekowych zaproponowany w raporcie promuje ośrodki realizujące programy lekowe w formie wizyt ambulatoryjnych jest słuszny. - Z doświadczenia wiem, że tylko w nielicznych przypadkach w ramach realizacji programów lekowych leczenia SM, zwłaszcza programu I linii, konieczna jest hospitalizacja uzasadniona przyczynami medycznymi - zaznaczyła profesor.

Prof. Brygida Kwiatkowska, konsultant krajowy w dziedzinie reumatologii, uważa, że wzmocnienie roli opieki ambulatoryjnej w programach lekowych jest bardzo korzystne dla pacjentów, a dodatkowo premiowanie szpitali, które taki model opieki preferują, może sprawić, że większość odejdzie od niepotrzebnych hospitalizacji. Dodała, że premiowane powinny być także ośrodki, w których leczy się najwięcej pacjentów.

– Oszczędności związane ze stosowaniem leków biopodobnych w reumatologii i innych dziedzinach powinny być przeznaczane na poszerzanie dostępu do terapii. Należy zwiększyć finansowanie świadczeń ambulatoryjnych w modelu rocznego ryczałtu jako najbardziej efektywnego. Oszczędności powinny być także reinwestowane w refundacje kolejnych terapii innowacyjnych, w tym leków doustnych, których stosowanie nie wymaga hospitalizacji – mówiła prof. Brygida Kwiatkowska.

Uczestnicy debaty zgodzili się, że proponowane zmiany powinny zostać wprowadzone w programach lekowych w chorobach autoimmunologicznych, w tym w neurologii, reumatologii, dermatologii i gastroenterologii.

Zdaniem prof. Jarosława Reguły, konsultanta krajowego w dziedzinie gastroenetrologii, poprawa finansowania świadczeń ambulatoryjnych w programach lekowych, a tym samym zwiększenie dostępności do nich, może znacząco wpłynąć na liczbę leczonych pacjentów. - Jako gastroenterolodzy popieramy propozycję rocznego ryczałtu ambulatoryjnego i uważamy, ze powinniśmy móc również korzystać z takiej możliwości – szczególnie wobec faktu, że preparaty podskórne i doustne będą zwiększały swój udział w programach lekowych w obu chorobach zapalnych jelit – podkreślił profesor.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum