• PARTNER SERWISUpartner serwisu

PPOZ ostro o opiece koordynowanej: to przypomina skompromitowane peerelowskie zespoły

Autor: oprac. ML • Źródło: Rynek Zdrowia15 czerwca 2022 18:30

Porozumienie Pracodawców w Ochronie Zdrowia bardzo krytycznie wyraziło się na temat opieki koordynowanej, planu działań w dokumencie "Zdrowa Przyszłość". Powstał on w czerwcu ub. roku, przyjęty został w formie uchwały przez rząd pod koniec 2021 r.

PPOZ ostro o opiece koordynowanej: to przypomina skompromitowane peerelowskie zespoły
Opieka koordynowana. PPOZ: to przypomina peerelowskie molochy. Fot. Shutterstok
  • Dokument "Zdrowa Przyszłość" to "ramy strategiczne rozwoju systemu ochrony zdrowia na lata 2021-2027, z perspektywą do 2030 roku"
  • Zosytał po konsultacjach publicznych przyjęty przez rząd w grudniu ub. roku
  • Podczas czerwcowego Walnego Zgromadzenia Delegatów krytyczne wyraziło się o nim Porozumienie Pracodawców w Ochronie Zdrowia, przyjmując stosowne stanowisko. Mówi w nim o powrocie do PRL

Czym jest "Zdrowa przyszłość"?

"Zdrowa Przyszłość. Ramy strategiczne rozwoju systemu ochrony zdrowia na lata 2021-2027, z perspektywą do 2030 roku"  to kontynuacja "Policy Paper dla ochrony zdrowia na lata 2014-2020" i plan działania w ochronie zdrowia, który jest wymagany przez Komisję Europejską jako warunek wydatkowania środków europejskich.

Dokument – jak zaznaczało jeszcze na etapie projektu Ministerstwo Zdrowia – jest realizacją wizji przyjaznego, nowoczesnego, a także efektywnego systemu ochrony zdrowia, który przyczynia się do poprawy „dobrostanu społeczeństwa”.

Odnośnie opieki koordynowanej dokument stwierdza, że jest to koncepcja świadczeń zdrowotnych związanych przede wszystkim z diagnozowaniem, leczeniem, opieką, rehabilitacją i promocją zdrowia w wymiarze nakładów, realizacji i organizacji świadczeń oraz zarządzania. - Koordynowana opieka zdrowotna prowadzi do poprawy dostępności, jakości oraz efektywności opieki, a także poziomu satysfakcji pacjenta.

- Z praktycznej perspektywy zintegrowany system realizacji świadczeń można określić mianem bliskich roboczych relacji między różnymi służbami i usługami, takimi jak: szpitale, sanepid, policja, straż pożarna, opieka domowa, zdrowie publiczne, pomoc społeczna i inne świadczenia związane ze zdrowiem - zaznacza dokument.

W jego treści znalazły się twierdzenia, że wprowadzenie opieki koordynowanej rekomendowane jest przede wszystkim dla POZ, ale także problemów związanych z leczeniem osób starszych, chorych cierpiących na choroby przewlekłe czy kobiet w ciąży.

Dokument stwierdza też, że opieka koordynowana wskazywana jest jako możliwe rozwiązanie jednego z głównych problemów polskiego systemu opieki zdrowotnej, za jaki uważa się brak współpracy pomiędzy poszczególnymi podmiotami systemu oraz brak koordynacji między poszczególnymi etapami opieki nad pacjentem. Należy zatem dążyć do zapewnienia coraz większej liczby usług zdrowotnych w środowisku lokalnym.

PPOZ: wracamy do PRL? "To będzie przeciwskuteczne"

Na  tegorocznym, czerwcowym Walnym Zjeździe Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia wydane zostało stanowisko w sprawie opieki koordynowanej. Nie pozostawia suchej nitki na wątkach jej dotyczących w planie.

- Dokument “Zdrowa przyszłość "  przyjęty przez Radę Ministrów rekomenduje wprowadzenie do systemu ochrony zdrowia opieki koordynowanej. Jego podtytuł [Ramy strategiczne rozwoju systemu ochrony zdrowia na lata 2021-2027, z perspektywą do 2030 roku, przyp. red.] sugeruje, że przyczyni się to do jego rozwoju. Na czym ten rozwój ma polegać, jakie są jego kierunki i cele zdrowotne mają zostać osiągnięte, na ten temat dokument milczy - brzmi stanowisko Walnego Zjazdu Delegatów PPOZ.

- Urzędnicy ministerialni, autorzy projektu, wespół z krajowym konsultantem w dziedzinie medycyny rodzinnej twierdzą jedynie eufemistycznie, że opieka koordynowana to sposób na lepsze zaopiekowanie pacjenta - czytamy w stanowisku PPOZ.

Jak dalej stwierdza PPOZ, „Zdrowa przyszłość” nie dostrzega żadnych pozytywnych wartości w zmianach, jakie dokonały się w podstawowej opiece zdrowotnej w ciągu ostatnich 20 lat.

- Źródeł niewydolności obecnego systemu ochrony zdrowia upatruje jedynie w rozdrobnieniu organizacyjnym  podmiotów udzielających świadczeń i zerwaniu między nimi więzi funkcjonalnych - zauważa podpisana pod dokumentem przewodnicząca Walnego Zgromadzenia Delegatów PPOZ Bożena Janicka.

Stanowisko stwierdza, że "panaceum na te słabości ma być wymuszone mechanizmami prawnymi i finansowymi scalanie ich w duże wielofunkcyjne zespoły, do złudzenia przypominające peerelowskie zespoły opieki zdrowotnej.

- Dla tych, którzy nie będą mogli do nich przystąpić, miejsca w systemie ochrony zdrowia ma nie być.  Punktowe, a nie całościowe reformy jakiegokolwiek systemu zawsze są zgubne w skutkach. Nie dość, że nie rozwiązują istniejących problemów, to dodatkowo generują nowe. PPOZ apeluje do decydentów, aby porzucili kierunek proponowanych zmian w organizacji i finasowaniu podstawowej opieki zdrowotnej - czytamy w stanowisku PPOZ.

PPOZ zwróciło się też z apelem, aby decydenci nie przywracali "skompromitowanych, rodem z PRL rozwiązań". Organizacja stoi na stanowisku, że konieczne jest opracowanie strategii kompleksowych, a nie punktowych zmian w systemie ochrony zdrowia.

- Zmiany te mogą być przeprowadzone jedynie w porozumieniu ze środowiskiem świadczeniodawców. Wymuszanie na nim urzędniczymi nakazami zmian w udzielaniu świadczeń zdrowotnych, a na pacjentach zasad korzystania z nich będzie przeciwskuteczne - czytamy w oświadczeniu PPOZ.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum