• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Nie leczymy wszystkich pacjentów z osteoporozą. Jak to zmienić?

Autor: PWX/Rynek Zdrowia • • 11 lipca 2017 15:16

Szacuje się, że leczonych na osteoporozę jest w Polsce tylko 10 proc. chorych. Chorzy po złamaniach osteoporotycznych są najczęściej wypisywani z oddziałów urazowych bez dostatecznej diagnozy i leczenia.

Nie leczymy wszystkich pacjentów z osteoporozą. Jak to zmienić?
Szacuje się, że leczonych na osteoporozę jest w Polsce tylko 10 proc. chorych. Fot. archiwum

Główny problem związany z osteoporozą to skrajne niedodiagnozowanie choroby. Stąd nawet zapewnienia darmowego leczenia osteoporozy dla najstarszej grupy chorych (lista 75plus) nie może być właściwie wykorzystane. Konieczne są zmiany systemowe - uważają eksperci ds. osteoporozy przy konsultancie krajowym w dziedzinie reumatologii.

Co piąta kobieta ma osteoporozę
Problem jest o tyle istotny, że w kraju odsetek ludności w wieku 80 lat i więcej zwiększy się w latach 2010-2035 ponad dwukrotnie, a osteoporoza jest chorobą, której ryzyko wystąpienia wzrasta z wiekiem. Wynika to stąd, że resorbcja tkanki kostnej przeważa nad procesami kościotworzenia. Kości stają się kruche i łatwo ulegają złamaniom.

Osteoporoza jest przede wszystkim chorobą kobiet. Kobiety po menopauzie są narażone na osteoporozę cztery razy bardziej niż mężczyźni ze względu na negatywny wpływ nagłego obniżenia poziomu estrogenów na metabolizm kostny. Na zachorowanie narażona jest co czwarta kobieta powyżej 60 r.ż. i co druga, która ukończyła 70 lat. 

W Polsce według szacunków ok. 21% kobiet choruje na osteoporozę, zaś u powyżej 40 proc. stwierdzono osteopenię, czyli zmniejszoną mineralną gęstość kości.

Proces destrukcji kości postępuje bez klinicznie specyficznych objawów. Prowadzi do zagrożenia tzw. złamaniem niskoenergetycznym, do którego dochodzi najczęściej w wyniku upadku z wysokości własnej lub w efekcie lekkiego urazu, który u osoby zdrowej nie wywołałby takich konsekwencji.

Życiowe ryzyko złamania osteoporotycznego u kobiet wynosi aż 46,6 proc. (u mężczyzn 22,4 proc.).

Złamania osteoporotyczne - to droga do kalectwa
W 2010 roku w Polsce było 2 mln osób chorych na osteoporozę. Duża część z tej grupy doznała złamań osteoporotycznych. Złamania osteoporotyczne są najczęściej zlokalizowane w miejscach typowych, takich jak: kręgosłup (58 proc.), bliższy koniec kości udowej (70 proc.), nasada dalsza kości promieniowej (80 proc.), bliższy koniec kości ramiennej (75 proc.).

Konsekwencje złamań osteoporotycznych stanowią przyczynę niesprawności, kalectwa a nawet śmierci. Do najcięższych należy złamanie bliższego końca kości udowej. Po takim złamaniu w ciągu roku umiera co piąta kobieta i co czwarty mężczyzna. Prawie połowa pacjentów, którzy przeżywają, najczęściej doświadcza trwałego kalectwa, lub jakiejś formy niepełnosprawności. Ryzyko kolejnego złamania wzrasta wielokrotnie u osób, które już go doznały.

 W zapobieganiu i leczeniu osteoporozy kluczowe jest podjęcie działań zapobiegających pierwszemu i kolejnym złamaniom. Indywidualna profilaktyka osteoporozy polega przede wszystkim na właściwym stylu życia obejmującym aktywność fizyczną, unikanie używek, dietę bogata w wapń i witaminę D oraz unikanie upadków.

Jak wykrywać i leczyć lepiej - stanowisko ekspertów
Zespół ekspertów ds. osteoporozy przy konsultancie krajowym w dziedzinie reumatologii wypracował stanowisko, dotyczące przyczyn niedostatecznego farmakologicznego leczenia osteoporozy oraz propozycje rozwiązań tych problemów. Najważniejsze z tych propozycji to:

1. Szerokie wprowadzenie systemu zapobiegania złamaniom z główną rolą koordynatora jako osoby identyfikującej w szpitalach złamania o charakterze osteoporotycznym i kierującej do poradni specjalistycznej. Podobne systemy działające w USA i krajach europejskich dają zmniejszenie liczby złamań o 40% i ogromną redukcję kosztów.
2. Nadanie priorytetu profilaktyce kolejnych złamań u osób z dokonanym już złamaniem.
W tym celu trzeba m.in. dostosować liczbę specjalistycznych poradni do liczby osób  w województwie tak, aby jedna przypadała na ok. 300 000 dorosłych osób.
3. Uporządkowanie kryteriów rozpoznawania osteoporozy. Decydującym i wystarczającym powinno być w przypadku kobiet po menopauzie (po 50 r.ż.) i mężczyzn po 65 r.ż. jedno z poniższych:
a. złamanie niskoenergetyczne bliższego końca kości udowej (bez badania densynometrycznego);
b. złamanie niskoenergetyczne w pozostałych lokalizacjach oraz osteopenia lub osteoporoza w badaniu densynometrycznym kręgosłupa lub biodra;
c. przy braku złamań wynik badania densynometrycznego DXA T-score < -2,5
d. bez złamań lub ze złamaniami i oceną ryzyka złamania wg algorytmu FRAX > 10%.

Od niedawna dostęp do leków refundowanych stosowanych w osteoporozie uległ znacznej poprawie. Stało się to między innymi za sprawą listy nieodpłatnych leków dla osób powyżej 75 roku życia, tak zwanej „listy 75+”. To bardzo ważna inwestycja przyczyniająca się do zmniejszenia ryzyka złamań a tym samym wspierająca sprawną i samodzielną starość.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum