Leki biologiczne dostępne w aptece? Pomysł dobry, ale eksperci stawiają warunki

Autor: PW • Źródło: Rynek Zdrowia23 grudnia 2021 17:30

Pacjenci z zapalnymi chorobami reumatycznymi proponują, by dla ułatwienia ich leczenia niektóre, tańsze leki biologiczne były dostępne w aptece. - To dobry pomysł, z tym, że wymagałby rozsądnego wprowadzania, dla dobra pacjentów - uważa prof. Brygida Kwiatkowska, konsultant krajowy w dz. reumatologii.

Reumatologia. Czy leki biologiczne trafią do aptek? Fot. PTWP/AW
  • Pacjenci i eksperci postulują udostępnienie niektórych, najtańszych leków biologicznych w sprzedaży w aptekach wraz z możliwością ich ambulatoryjnego podawania
  • Prof. Brygida Kwiatkowska: - Wśród leków biopodobnych można wskazać trzy leki, z czego dwa podawane podskórnie, których stosowanie nie wymaga wiązania pacjentów ze szpitalem 
  • Jak dodała, takie zmiany wymagają jednak rozważnego wprowadzenia, by pacjenci równie sprawnie jak dotąd mogli zmieniać terapie, gdy zajdzie taka potrzeba i szybko leczyć objawy niepożądane
  • Zdaniem prof. Włodzimierza Samborskiego wprowadzanie niektórych leków biologicznych do sprzedaży aptecznej i możliwości ich podawania w lecznictwie otwartym wymagałoby rozwiązań hybrydowych

Pacjenci z agresywną postacią chorób reumatycznych, takich jak np. reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), łuszczycowe zapalenie stawów kręgosłupa (ŁZS) czy łuszczycowe zapalenie stawów (ŁZS) mogą być leczeni w ramach programów lekowych nowoczesnymi lekami biologicznymi i inhibitorami kinaz janusowych JAK.

Leki biologiczne - dzisiaj tylko w programach

Programy lekowe funkcjonują już od wielu lat. Zostały wprowadzone po to, by w oparciu o szczegółową sprawozdawczość i nadzór nad leczeniem w pełni racjonalnie i optymalnie wydawać pieniądze na drogie, refundowane terapie biologiczne. Leki w tych terapiach są podawane w szpitalach.

Wraz z zakończeniem ochrony patentowej oryginałów, pojawiły się znacznie tańsze leki biopodobne. Ceny tych leków stały na tyle niskie, że generują spore oszczędności. Zdaniem ekspertów można ich stosowanie przekazać do lecznictwa otwartego, co ułatwiłoby pacjentom leczenie i jednocześnie zwolniło miejsca w programach lekowych dla nowych pacjentów.

Pacjenci i eksperci postulują udostępnienie niektórych, najtańszych leków biologicznych stosowanych w reumatologii do sprzedaży w aptekach, wraz z możliwością ich ambulatoryjnego podawania.

Prof. Brygida Kwiatkowska, konsultant krajowy w dz. reumatologii uważa, że wprowadzenie sprzedaży aptecznej niektórych leków biologicznych byłoby dobrym rozwiązaniem.

Leki biologiczne - czy mogą być sprzedawane w aptekach?

- Absolutnie jestem zwolennikiem otwarcia się na sprzedaż apteczną. Wśród leków biopodobnych można wskazać trzy leki, z czego dwa podawane podskórnie, których stosowanie nie wymaga wiązania pacjentów ze szpitalem w celu podania - mówiła podczas debaty Rynku Zdrowia „Rok 2021 rokiem reumatologii. Dokąd zmierza lecznictwo reumatologiczne - zmiany, bilans, propozycje” (debata online, 20 grudnia 2021 r.).

Jak dodała konsultant krajowa, takie zmiany wymagają jednak rozważnego wprowadzenia, by pacjenci równie sprawnie jak dotąd mogli zmieniać terapie, gdy zajdzie taka potrzeba. - Tak, by pacjent miał możliwość płynnego przejścia z terapii lekiem sprzedawanym w aptece do innych linii leczenia nadal prowadzonych w ramach programów lekowych - tłumaczyła profesor.

Istotne jest też, by w razie pojawienia się objawów niepożądanych leczenia biologicznego i w sytuacji wymagającej hospitalizacji pacjent uzyskiwał szybki dostęp do ośrodka, w którym mógłby być dodatkowo zdiagnozowany, a jego stan zdrowia przeanalizowany w odniesieniu do stosowanego leczenia.

Jak podkreślała konsultant krajowa, ceny niektórych leków są na tyle niskie, że pacjenci mogą być przesunięci do leczenia w lecznictwie otwartym. To rozwiązanie odciążyłoby też szpitale i dało szanse wprowadzenia do programów lekowych kolejnych pacjentów leczonych najnowszymi cząsteczkami. Tym bardziej, że tańsze biosymilary wygenerowały duże oszczędności.

Pacjenci reumatologiczni: przekroczmy tę granicę

- Ministerstwo nie zgodzi się na wprowadzenie drogich technologii do lecznictwa otwartego, starając się panować nad wypływem pieniądza. Jednak tanie leki biopodobne powinny przejść do lecznictwa otwartego - zaznaczyła prof. Brygida Kwiatkowska.

Dagmara Samselska, przewodnicząca Unii Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę i ŁZS, prezes AMICUS Fundacja Łuszczycy i ŁZS podkreśliła, że skuteczne leczenie biologiczne w zapalnych chorobach reumatycznych musi stać bardziej dostępne niż obecnie. By tak się stało ważne jest jednak też większe zaangażowanie w leczenie takich pacjentów lekarzy poza ośrodkami reumatologicznymi.

- Wyprowadzenie części leków biologicznych do ambulatoriów będzie dawało szanse na to, że lekarze, którzy w tej chwili leczeniem na takim poziomie się nie zajmują, szybciej nauczą się je stosować - uważa Dagmara Samselska.

Z relacji naszych pacjentów wynika, że część lekarzy obawia się nawet już włączania wyższych dawek metotreksatu - mówiła o jednym z leków wprowadzanym jeszcze na etapie leczenia przed podaniem leków biologicznych.

- Nim więcej lekarzy nauczy się stosować leki biologiczne jeszcze minie wiele czasu, zatem przekroczenie granicy, wprowadzenie tych leków do leczenia ambulatoryjnego powinno nastąpić jak najszybciej - przekonywała Dagmara Samselska.

Czy reumatolodzy będą przepisywać leki biologiczne na receptę?

Prof. Włodzimierz Samborski, prezes Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego, też poparł ten kierunek myślenia. Zwrócił natomiast uwagę, że informacje płynące od pacjentów wskazują na potrzebę uważnego wprowadzania rozwiązania polegającego na przepisywaniu na receptę leków biologicznych przez lekarzy w poradniach.

- Na temat wprowadzenia niektórych leków biologicznych do sprzedaży aptecznej i możliwości ich podawania w lecznictwie otwartym rozmawiamy w gronie PTR i z konsultant krajową, i zgadzamy się, że musiałby to być proces pewnego rodzaju hybrydowy - mówił prof. Włodzimierz Samborski, mając na myśli stopniowe przekazywanie pacjentów do lecznictwa otwartego. Uznał, że to lekarze w poradniach musieliby rozważyć czy w swojej praktyce klinicznej będą przepisywać leki biologiczne.

- Sądzę, że w pierwszej fazie uwalniania tańszych leków biologicznych do aptek należałoby zapewnić lekarzom konsultacje z ośrodkami z wieloletnim doświadczeniem w stosowaniu leczenia biologicznego. Tak, by pozostawały w kontakcie z lekarzami, którzy się zdecydują ambulatoryjnie włączać leki biologiczne u pacjentów reumatycznych - podkreślił profesor Włodzimierz Samborski

Dodał, że ma nadzieję, iż wprowadzenie części leków biologicznych do aptek ułatwiłoby leczenie pacjentów. Przywołał tu przykłady krajów, gdzie leczenie biologiczne w reumatologii odbywa się przy mniejszym zbiurokratyzowaniu pracy lekarza.

- Nie jest konieczne, by stosowanie niektórych, stosunkowo niewiele kosztujących dziś leków biologicznych było obwarowane nadal takimi jak dotąd ograniczeniami administracyjnymi, wynikającymi z ich prowadzenia w ramach programów lekowych - podsumował.

Czytaj też:
Dokąd zmierza lecznictwo reumatologiczne w Polsce? Programy lekowe na światowym poziomie, ale szpitale u kresu możliwości

RZS. Prof. Kwiatkowska: zbyt późno diagnozujemy wczesne zapalenie stawów. Będzie pilotaż szybkiej ścieżki?

Programy lekowe w chorobach autoimmunologicznych. Eksperci proponują nowy model finansowania

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum