Dyrektor Instytutu Reumatologii: nie ma „wykorzystywania” lekarzy z kliniki dziecięcej

Autor: DK/Rynek Zdrowia • • 15 kwietnia 2015 13:55

Zdecydowałem o wydłużeniu czasu pracy poradni w Instytucie o jedną godzinę dziennie. Zapewniam, że nie miało ono negatywnego wpływu na inne obowiązki lekarzy. To wyłącznie kwestia ich dobrej woli - mówi nam dr Piotr Bednarski, dyrektor IR, pytany o powody składania wypowiedzeń przez lekarzy i losy kliniki dziecięcej.

dr Piotr Bednarski, dyrektor Instytutu Reumatologii

- Niedawno pojawiły się niepokojące medialne informacje o groźbie likwidacji dziecięcej kliniki w Instytucie Reumatologii. Wypowiedzenia złożyło sześciu z ośmiu przyjmujących lekarzy. Czy taka sytuacja może doprowadzić do zamknięcia Kliniki Wieku Rozwojowego w Instytucie Reumatologii z powodu niedostatecznej liczby lekarzy?

- Faktycznie, niedawno na moje biurko wpłynęły takie wypowiedzenia. Natomiast nieprawdziwe są informacje sugerujące, że fakt złożenia wypowiedzeń przez lekarzy skutkować miałby likwidacją Kliniki i Polikliniki Reumatologii Wieku Rozwojowego. Złożenie wypowiedzeń nie skutkuje odejściem z pracy w trybie natychmiastowym. Pozostają trzy miesiące okresu wypowiedzenia, podczas których obie strony mogą dojść do porozumienia, na co liczę.

Zaproponowałem lekarzom dodatkowo wsparcie w postaci zatrudnienia lekarzy specjalistów w izbie przyjęć. Jednocześnie, by utrzymać stałą pracę Kliniki, w przypadku gdyby lekarze nie zmienili decyzji, prowadzimy proces zatrudnienia innych lekarzy w miejsce tych, którzy zdecydują się odejść.

 - Co jest przyczyną złożenia wypowiedzeń tak licznej grupy lekarzy? Lekarze, którzy złożyli wypowiedzenia twierdzą, że to wyraz bezsilności, ponieważ dyrekcja wymaga od nich dłuższego czasu pracy w przychodni i nie mogą wystarczająco dużo poświęcić go teraz pacjentom w Klinice.

- W poradni codziennie przyjmuje 2 lekarzy z 10 zatrudnionych w Klinice. Zdecydowałem o wydłużeniu pracy poradni o jedną godzinę dziennie (do niedawna były to trzy godziny, obecnie cztery godziny) dla 2 lekarzy, którzy w poradni danego dnia przyjmują.

Zmiana ta podyktowana została licznymi prośbami rodziców naszych pacjentów. Rozszerzenie czasu przyjmowania wiąże się również z proporcjonalnym wynagrodzeniem, więc nie ma tu mowy o „wykorzystywaniu”.

Zapewniam, że wydłużenie godzin przyjmowania nie miało negatywnego wpływu na inne obowiązki lekarzy, o których tutaj mowa. To wyłącznie kwestia ich dobrej woli.

Dodatkowo, by odciążyć lekarzy pracujących w tej Klinice, zatrudnieni zostali lekarze, którzy pracują tylko w trybie dyżurowym, dzięki czemu lekarze Kliniki mogą znacznie więcej czasu poświęcić swoim pacjentom. Do tej pory, każdy lekarz Kliniki, który dyżurował, otrzymywał 1 dzień wolny od pracy, co skutkowało znacznie mniejszą obsadą lekarską.

- Co konkretnie w takim razie skłoniło Pana do wydłużenia czasu przyjmowania w przychodni w Klinice i Poliklinice Reumatologii Wieku Rozwojowego?

- Moja decyzja podyktowana została licznymi prośbami rodziców naszych pacjentów. Do tej pory kontrakt w tej Klinice i Poliklinice wykonywany był na poziomie zaledwie 80 proc., a to oznacza, że kolejki oczekujących na leczenie dzieci z całej Polski sięgały nawet 5-6 miesięcy. Mali pacjenci nie mogą tak długo czekać, stąd zrozumiałe były prośby rodziców, które wpłynęły na decyzję o wydłużeniu pracy poradni o 1 godzinę dziennie.

Już sama ta decyzja spowodowała, że dzięki temu każdy z tych lekarzy może przyjąć o 3 pacjentów dziennie więcej. W skali półrocznej spowoduje to zmniejszenie kolejki oczekiwania o 2 miesiące.

Kierowałem się niczym innym, jak tylko dobrem pacjentów dodając tę godzinę do pracy poradni. Nie można bowiem pozwolić na to, by tak długi czas oczekiwania na wizytę w Instytucie, jak dotąd miało to miejsce, powodował, że rodzice pacjentów decydują się z konieczności na wizytę w prywatnych gabinetach.

Zwiększenie godzin pracy poradni spowoduje również, że część badań będzie można wykonać dziecku w ramach takiej wizyty, zamiast bardzo niekomfortowej dla małego pacjenta hospitalizacji.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum