• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Co czwarta Polka zmaga się z bólami kości i stawów. Problem dotyczy także młodych kobiet

Autorzy: Pozostałe źródła; oprac. KK; oprac. ML • Źródło: Rynek Zdrowia/Mat. prasowe19 sierpnia 2022 16:14

Bóle kostno-stawowe są udręką wielu Polek - nie tylko tych dojrzałych, ale również młodych. To efekt niedoboru ruchu i innych złych nawyków. Tylko jedna Polka na cztery nie odczuwa dolegliwości kostno-stawowych.

Co czwarta Polka zmaga się z bólami kości i stawów. Problem dotyczy także młodych kobiet
Co czwarta Polka nie odczuwa dolegliwości kostno-stawowych. Fot. Shutterstock
  • Nie tylko dojrzałe, ale także młode Polki skarżą się na bóle kości i stawów
  • To efekt złych nawyków, siedzącego stylu życia, niedoboru ruchu, nadmiernej masy ciała, a także stresu
  • Tylko co czwarta Polka (26 proc.) nie odczuwa dolegliwości kostno-stawowych

Złe nawyki, nadwaga i niedobór ruchu

Bóle kości i stawów, będące efektem złych nawyków, siedzącego trybu życia, niedoboru ruchu, stresu i nadmiernej masy ciała? Nie odczuwa ich zaledwie 26 procent Polek Takie są wnioski z badania „Profilaktyka zdrowia kobiet” zrealizowanego wiosną 2022 roku dla Gedeon Richter Polska (przeprowadzono je w marcu 2022 r. wykorzystaniem metody CAWI (Computer-Assisted Web Interview) na Polkach w wieku powyżej 18 roku życia). Firma bada rozmaite aspekty zdrowia Polek, ponieważ to właśnie zdrowie kobiet jest w centrum jej zainteresowania.

– Bóle kostno-stawowe są najczęstszą przyczyną wizyt u lekarzy POZ – przyznaje dr Paweł Olszewski, ortopeda i traumatolog. Ich przyczyną jest zwykle niewłaściwe użytkowanie narządu ruchu, czyli przeciążenia związane z niewłaściwą pozycją podczas pracy, nieumiejętnym podnoszeniem ciężkich przedmiotów, czy uprawianiem sportu bez rozgrzewki, co znacząco zwiększa ryzyko kontuzji. Problemem jest także zbyt mała dawka aktywności fizycznej, która jest niezbędna dla utrzymania narządu ruchu w dobrej kondycji, a także nadmierna masa ciała, która powoduje przeciążenie stawów i przyspiesza ich zużycie.

Boli mnie kręgosłup!

Polkom najczęściej doskwierają bóle kręgosłupa (22 proc.). Częstość ich występowania zwiększa się wraz z wiekiem badanych. Na bóle kręgosłupa narzeka aż 58 proc. kobiet powyżej 54 roku życia, ale także 14 proc. najmłodszych respondentek (18-24 lata).

Te statystyki nie dziwią dra Olszewskiego. – W badaniach obrazowych kręgosłupa u większości 30-latków widać zmiany zwyrodnieniowe – mówi ortopeda. Na początkowym etapie mogą nie powodować żadnych dolegliwości, ale z czasem należy oczekiwać pojawienia się bólu
i sztywność, a w następnej kolejności objawów neurologicznych związanych z uciskiem na nerwy, które nierzadko wymagają operacji neurochirurgicznej. Do takiego stanu lepiej nie dopuścić!

– Pojawienie się nawracających bólów kręgosłupa to sygnał, że popełniamy jakiś istotny błąd związany w jego użytkowaniem – zwraca uwagę dr Olszewski. Być może jest to niewłaściwa pozycja podczas pracy przy biurku, brak przerw podczas pracy lub schylanie się przy podnoszeniu ciężkich przedmiotów, czy dźwiganie zakupów w jednej ręce. Przyczyną bólów kręgosłupa, szczególnie w odcinku szyjnym może być także stres. – Pod wpływem stresu dochodzi do nadmiernego napięcia mięśni i powięzi, co może pociągać ze sobą stan zapalny oraz pojawienie się dolegliwości bólowych – wyjaśnia ortopeda.

Dobrze jest zaobserwować w jakich okolicznościach pojawia się ból kręgosłupa i postarać się je wyeliminować np. kucając przed podnoszeniem ciężkich przedmiotów. Bardzo ważną kwestią jest także zadbanie o tzw. higienę postawy, czyli zachowywanie właściwej pozycji podczas pracy siedzącej, robienie regularnych i wykorzystywanie ich na ćwiczenia ruchowe.

Zabójcze siedzenie

Natura zaprojektowała ludzki organizm do ruchu, tymczasem z raportu „Profilaktyka zdrowia kobiet” wynika, że kobiety większość czasu w ciągu dnia spędzają w pozycji siedzącej. Około 30 proc. kobiet siedzi przez 7-8 godzin, a 27 proc. przez 4-6 godzin dziennie. Przez

7-8 godzin w ciągu doby siedzi 33 proc. respondentek w wieku 18-24 lat i 36 proc. w wieku 25-34 lat.

Długotrwałe siedzenie jest bardzo niekorzystne dla narządu ruchu sprzyja degeneracji chrząstki stawowej, która jest najsłabszym elementem w kolanie, biodrze czy kręgosłupie. – Chrząstka stawowa czerpie substancje odżywcze z płynu stawowego, który dociera do niej wyłącznie podczas ruchu. Długotrwały bezruch sprawia, że otrzymuje ich zbyt mało, to sprzyja jej degeneracji i daje początek zwyrodnieniowej chorobie stawów. Bezruch negatywnie wpływa także na kondycję tkanek miękkich wokół stawu, sprzyja stanom zapalnym, których następstwem mogą być dolegliwości bólowe – tłumaczy dr Olszewski. Choroba zwyrodnieniowa stawów ma charakter przewlekły. Nie da się jej wyleczyć, ale można spowolnić jej rozwój poprawiając styl życia.

 

Odtrutka na siedzący tryb życia

Osoby pracujące przy biurku mają szansę uniknąć dolegliwości kostno-stawowych lub je złagodzić dzięki codziennej umiarkowanej aktywności fizycznej. Z raportu wynika, że zdaje sobie z tego sprawę tylko część respondentek. Większość kobiet powyżej 54 lat (92 proc.) preferuje spacery, natomiast najmłodsze respondentki (18-24 lata) najczęściej praktykują ćwiczenia rozciągające i wzmacniające mięśnie kręgosłupa (40 proc.).

– Znacznie lepiej niż spacer działa uprawianie takich rodzajów aktywności fizycznej, które angażują wiele odcinków ciała i jednocześnie nie powodują dużych przeciążeń stawów np. pływanie, aqua aerobic, nordic walking, narty biegowe, a także joga, pilates – wymienia dr Olszewski. - Bardzo dobrym rozwiązaniem jest też codzienne wykonywanie zestawu ćwiczeń ukierunkowanych na wzmocnienie i uelastycznienie konkretnych grup mięśni, najlepiej dobranych dla danego pacjenta przez fizjoterapeutę. Optymalna dawka ruchu to 20-30 minut dziennie. Z punktu widzenia układu kostno-stawowego korzystniej jest ćwiczyć często, a z umiarkowaną intensywnością, niż tylko od czasu do czasu, ale bardzo intensywnie.

Co robić, gdy bolą kości i stawy?

Gdy dolegliwości kostno-stawowe pojawiają się okazjonalnie, można próbować łagodzić je zażywając leki przeciwbólowe dostępne bez recepty. Jednak, gdy ból nie mija pod ich wpływem, nasila się lub utrzymuje przez kilka dni, trzeba skontaktować się z lekarzem. – Bóle kostno-stawowe mogą być objawem choroby ogólnoustrojowej np. zakaźnej, zapalnej czy autoimmunologicznej, albo urazu, który wymaga zaopatrzenia przez ortopedę – zwraca uwagę dr Olszewski. Przewlekłe zażywanie leków przeciwbólowych w takich przypadkach tylko opóźni postawienie diagnozy i wdrożenie właściwego leczenia.

– Także jeśli przyczyną bólów kostno-stawowych okaże się choroba zwyrodnieniowa, bezpieczniej jest ją leczyć pod okiem lekarza, który przepisze odpowiednie leki łagodzące dolegliwości oraz skieruje na rehabilitację, która ma szansę poprawić funkcję stawów i jakości życia – mówi dr Olszewski. Bardzo ważne zarówno w profilaktyce choroby zwyrodnieniowej jak i jej leczeniu jest także zachowanie odpowiedniej diety, pozwalającej utrzymać właściwą masę ciała, co zapobiega przeciążaniu stawów.

Warto zdać sobie sprawę z tego, że na kondycję układu kostno-stawowego pracujemy od najmłodszych lat. Nigdy nie jest za późno by wyeliminować szkodliwe przyzwyczajenia i zacząć dbać o aktywność fizyczną oraz dietę. Im wcześniej zdamy sobie z tego sprawę tym lepiej dla naszych kości i stawów. Właściwe nawyki zdrowotne najlepiej wpajać dzieciom od najmłodszych lat.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum