• PATRON HONOROWYpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

We wtorek Europejski Dzień Prostaty. Jakie problemy mają polscy pacjenci z rakiem stercza?

Autor: IBX/ Rynek Zdrowia • • 14 września 2020 14:02

Od kilku lat rak gruczołu krokowego jest najczęstszym nowotworem u mężczyzn. Wyprzedził pod tym względem raka płuca i wyraźnie przewodzi w tej niechlubnej statystyce - przypomina w przeddzień przypadającego 15 września Europejskiego Dnia Prostaty Stowarzyszenie UroConti.

Według szacunkowych danych w Polsce w roku 2020 możemy mieć nawet ponad 20 tysięcy nowych zachorowań Fot. Archiwum

Według szacunkowych danych w Polsce w roku 2020 możemy mieć nawet ponad 20 tysięcy nowych pacjentów. I choć większość z nich nie umrze z powodu raka prostaty, to niestety w krajach takich jak Polska, gdzie nie ma formalnego screeningu, nadal u ok. 20 procent osób choroba rozpoznana w stadium zaawansowanym, to zagrożenie życia - wskazuje Stowarzyszenie.

Przypomina, że Europa i Stany Zjednoczone leczą raka prostaty wszystkimi dostępnymi terapiami i na wszystkich etapach choroby, nie tylko przed i po chemioterapii, ale także przed wystąpieniem przerzutów. W Polsce takie leczenie na razie jest niedostępne, a lekarze i pacjenci są skazani na czekanie. Co kilka miesięcy wykonują badania obrazowe, sprawdzają, czy nie ma przerzutów, by dopiero gdy się one pojawią wdrożyć nowoczesne leki antyandrogenowe, takie jak enzalutamid, apalutamid czy darolutamid.

- Większość nas przez lata płaciła składki właśnie po to, by teraz korzystać z osiągnięć nowoczesnej medycyny. Jesteśmy w Unii, więc powinniśmy mieć takie same prawa, jak nasi koledzy zza granicy. Oni mają dostęp do leczenia na każdym etapie choroby, także tym wczesnym. My musimy czekać, aż nam się pogorszy - mówi Bogusław Olawski, przewodniczący Sekcji Prostaty Stowarzyszenia „UroConti”.

- Mieszkam w Krakowie. Wystarczyłoby przeprowadzić się kilkadziesiąt kilometrów dalej, do biedniejszej przecież od nas Słowacji, i korzystać ze wszystkiego, co oferuje współczesna medycyna. A w Polsce, jako pacjent z zaawansowanym rakiem stercza, ale bez przerzutów, musiałbym czekać aż się pojawią. Dopiero wtedy według resortu zdrowia mógłbym starać się o leczenie, które nie tylko opóźnia o 2 lata wystąpienie przerzutów, ale także wpływa na wydłużenie całkowitego przeżycia nawet o kilkanaście miesięcy - wyjaśnia.

Statystycznie rak gruczołu krokowego zwykle dotyka mężczyzn w podeszłym wieku, ale coraz częściej zdarzają się zachorowania wśród dużo młodszych - czterdziestolatków prowadzących aktywne życie osobiste i zawodowe. Dzięki odpowiedniemu leczeniu, nie musieliby oni z takiego życia rezygnować. Ma więc ono wymiar nie tylko terapeutyczny, ale i ekonomiczny.

- Nowoczesne terapie hormonalne nie tylko wydłużają życie, ale także znacząco poprawiają jego jakość
- zaznacza Bogusław Olawski. - Zamiast obciążać państwo kosztami rent i zwolnień lekarskich, pacjenci mogliby pracować i wytwarzać PKB - podkreśla.

Pod koniec maja pacjenci z „UroConti” wysłali do Ministra Zdrowia apel, w którym postulowali między innymi poszerzenie programu lekowego o możliwość leczenia pacjentów z zaawansowanym rakiem prostaty bez przerzutów. Zwracali w nim także uwagę na niebezpieczeństwo wynikające z konieczności uzyskiwania przez ministerstwo zgód firm farmaceutycznych obecnych już w programie na jego rozszerzenie.

Poza postulowaniem o dostęp do leczenia dla pacjentów, opornych już na hormonoterapię, u których jeszcze nie wystąpiły przerzuty, członkowie Stowarzyszenia apelują także o zniesienie zakazu sekwencyjnego podawania leków. Obecnie bowiem, jeśli pacjenci leczyli się dotąd jednym z leków, którego skuteczność się wyczerpała, to w myśl obowiązujących zapisów, zamykają sobie jakąkolwiek możliwość leczenia innymi lekami, chyba, że sami będą za nie płacić.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum