PAP/Rynek Zdrowia | 19-09-2017 12:07

W całej Polsce ruszą bezpłatne badania profilaktyczne nowotworów głowy i szyi

W środę (20 września) w wielu miastach Polski prowadzone będą bezpłatne badania w kierunku wykrywania nowotworów głowy i szyi, np. raka jamy ustnej, gardła, krtani. To akcja w ramach  V Europejskiego Tygodnia Profilaktyki Nowotworów Głowy i Szyi, który trwa do 22 września.

Badania profilaktyczne, które pozwolą uniknąć np. amputacji krtani, Fot. PAP

Dane na temat placówek, które oferują badania, można znaleźć na stronie internetowej prowadzonej pod patronatem Polskiego Towarzystwa Nowotworów Głowy i Szyi.

W najbliższych miesiącach - najpóźniej w styczniu 2018 r. - ruszy także Ogólnopolski Program Profilaktyki Pierwotnej i Wczesnego Wykrywania Nowotworów Głowy i Szyi, w ramach którego badania przesiewowe w kierunku występowania tych schorzeń przejdzie w całym kraju ok. 71 tys. osób z grup ryzyka, albo mających pewne niepokojące objawy utrzymujące się ponad trzy tygodnie. Są to pieczenie języka, ból gardła, przewlekła chrypka, ból podczas przełykania lub problemy z przełykaniem, niegojące się owrzodzenie w jamie ustnej (ale też białe lub czerwone naloty), niedrożność nosa lub krwawy wyciek z nosa oraz guz na szyi.

Według prof. Wojciecha Golusińskiego, twórcy Ogólnopolskiego Programu Profilaktyki Nowotworów Głowy i Szyi, jeśli któryś z tych objawów utrzymuje się przez ponad trzy tygodnie powinniśmy zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu lub do specjalisty.

Na spotkaniu prasowym, na którym zainicjowano V Europejski Tydzień Profilaktyki Nowotworów Głowy i Szyi ekspert przypomniał też, że najbardziej zagrożone tymi schorzeniami są osoby nadużywające - obecnie lub w przeszłości - alkoholu lub tytoniu i zaniedbujące zdrowie jamy ustnej.

W ostatnich latach okazało się ponadto, że istotnym czynnikiem ryzyka zachorowania na te nowotwory jest zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego - HPV. Przyczynia się ono w największym stopniu do nowotworów jamy ustnej i gardła. Szacuje się, że w USA nawet 70 proc. przypadków tych chorób ma związek z infekcją HPV. W Polsce może to być ok. 30 proc. Prawdopodobnie jest to efekt zmian w praktykach seksualnych, w tym rozpowszechnienia seksu oralnego.

Eksperci podkreślają, że wcześnie wykryte nowotwory głowy i szyi można wyleczyć u 80-90 proc. pacjentów. Tymczasem w Polsce u ponad 60 proc. chorych są one wykrywane w stadium zaawansowanym, a połowa pacjentów umiera w ciągu trzech lat od diagnozy.

Dr Sławomir Okła, kierownik Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi Świętokrzyskiego Centrum Onkologii podczas spotkania prasowego podał przykład raka języka. Jeśli zostanie on wykryty w II lub IV stadium zaawansowania to można go wyleczyć tylko u 10 proc. pacjentów, podczas gdy w stadiach początkowych odsetek ten wynosi 80-90 proc. "Również po leczeniu w pierwszych stadiach nowotworu jakość życia pacjenta jest w zasadzie taka sama jak przed terapią" - zaznaczył.

Natomiast leczenie choroby w stadium zaawansowanym powoduje takie powikłania, jak: utrata mowy, utrata możliwości komunikacji, zaburzenia funkcji podstawowych narządów zmysłów, zniekształcenia twarzy.

Specjaliści liczą, że poprawę w zakresie profilaktyki i wczesnej diagnostyki tej grupy nowotworów przyniesie Ogólnopolski Program Profilaktyki Pierwotnej i Wczesnego Wykrywania Nowotworów Głowy i Szyi, o który od lat zabiegał prof. Golusiński. Powstał on dzięki współpracy z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia, przy wykorzystaniu europejskich funduszy strukturalnych.

Jak wspominał Krzysztof Górski, zastępca dyrektora departamentu Funduszy Europejskich i e-Zdrowia w MZ, dwa lata temu obejrzał w telewizji wywiad z prof. Golusińskim, który mówił, że złożył do resortu projekt takiego programu. - Ja wtedy odnalazłem ten program i dostosowaliśmy go do warunków możliwych do sfinansowania ze środków unijnych - powiedział.

Jak wyjaśnił program będzie realizowany przez 11 wysokospecjalistycznych placówek w różnych regionach Polski. Będą one współpracowały z placówkami podstawowej opieki zdrowotnej (POZ).

Dr Okła wyjaśnił, że w ramach programu lekarze POZ będą szkoleni i informowani, jakich pacjentów mają kierować do placówki specjalistycznej na badania przesiewowe. Świętokrzyskie Centrum Onkologii, które jest jednym z ośrodków realizujących program, zamierza przeprowadzić szkolenia w 90 placówkach POZ w czterech województwach.

W rozmowie z PAP dr Okła zaznaczył, że pacjenci, którzy sami u siebie dostrzegają utrzymujące się dłużej objawy, takie jak chrypka, zaburzenia połykania, mogą zgłaszać się albo do lekarza POZ albo od razu do ośrodka realizującego program.

Pacjent, u którego zostanie wykryty nowotwór, będzie leczony już w ramach NFZ.

Ośrodki powinny ruszyć wraz z programem najpóźniej w styczniu 2018 r., ale eksperci oceniają, że zrobią to wcześniej. - Umowy z placówkami są podpisane i środki finansowe są już na kontach realizatorów, więc nie ma żadnych przeszkód administracyjnych czy finansowych, by te badania i działania edukacyjne zostały rozpoczęte - podsumował Górski.