• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Ten rak rocznie zabija 8 tys. kobiet. "Największy problem onkologiczny kobiet w Polsce"

Autor: Iwona Bączek • Źródło: Rynek Zdrowia21 maja 2022 16:25

Rak płuca jest obecnie największym problemem onkologicznym u kobiet - co roku w Polsce umiera ich z jego powodu ok. 8 tys. Problem narasta, bo krzywa zgonów nieustannie pnie się w górę - mówi prof. Maciej Krzakowski.

Ten rak rocznie zabija 8 tys. kobiet. "Największy problem onkologiczny kobiet w Polsce"
Rak płuca jest obecnie największym problemem onkologicznym u kobiet Fot. Shutterstock
  • Z powodu raka płuca co roku umiera w Polsce ok. 8 tys. kobiet. Problem narasta, bo krzywa zgonów nieustannie pnie się w górę - mówi prof. Maciej Krzakowski
  • Ok. 45-50 proc. zachorowań na raka płuca u kobiet stanowi rak gruczołowy, w przypadku którego mamy obecnie najwięcej opcji terapeutycznych - wskazuje
  • Leczenie chirurgiczne raka płuca oraz chemioterapia dają lepsze wyniki u kobiet niż u mężczyzn - zaznacza
  • Stosowanie samej immunoterapii w leczeniu uogólnionego niedrobnokomórkowego raka płuca daje u kobiet tylko 25-procentowe zmniejszenie ryzyka progresji lub zgonu. U mężczyzn to 61 proc. - wyjaśnia
  • W przypadku leczenia immunoterapią z chemioterapią sytuacja jest odwrotna - większymi beneficjentkami są kobiety. Podobnie jest w leczeniu ozymertynibem - ocenia
  • Szanse 5-letniego przeżycia u kobiet wynoszą we wszystkich stadiach zaawansowania 18,5 proc., u mężczyzn - 12,6 proc. - dodaje

- Wśród wszystkich zgonów z powodu nowotworów, jakie występują u mężczyzn, rak płuca stanowi 27 proc., natomiast u kobiet 18 proc. Różnica jest spora, ale rak płuca jest największym problemem właśnie u kobiet - co roku umiera ich z jego powodu ok. 8 tys. - mówił w czwartek podczas konferencji "Zdrowie kobiety" prof. Maciej Krzakowski, konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej.

15 proc. pacjentek z rakiem płuca nigdy nie paliło papierosów

- Jest to również problem, który narasta, bo jeśli spojrzymy na przebieg umieralności z powodu różnych nowotworów w poprzednich latach, to u mężczyzn widać wyraźny spadek liczby zgonów z powodu raka płuca, natomiast u kobiet krzywa zgonów nieustannie pnie się w górę. Rak płuca jest bez wątpienia nowotworem, z powodu którego kobiety i w Polsce i na świecie umierają najczęściej - zaznaczył.

Dodał, że w Polsce widać pewne różnice geograficzne: w województwach północnych i częściowo zachodnich liczba tych zgonów jest największa.

- Jeśli chodzi o specyfikę raka płuca u kobiet, należy podkreślić, że 15 proc. chorych deklaruje, że nigdy nie paliła papierosów, nie wiemy jednak, czy te deklaracje są prawdziwe, tak jak nie wiemy, czy kobiety te nie były narażone na bierne palenie. Drugą cechą charakterystyczną jest fakt, że rak płuca u kobiet częściej występuje w młodszym wieku niż u mężczyzn, tj. pomiędzy 30. i 50. rokiem życia. Takich pacjentek widzimy coraz więcej - wskazywał prof. Krzakowski.

Najczęstszy u kobiet jest rak gruczołowy

- Ponadto ok. 45-50 proc. zachorowań na raka płuca u kobiet stanowi rak gruczołowy, w przypadku którego mamy obecnie najwięcej opcji terapeutycznych. Z tego punktu widzenia można go uznać za bardziej „korzystny” typ tego nowotworu. U kobiet częściej niż u mężczyzn stwierdza się też przedinwazyjnego gruczolakoraka. To również pewien plus, ponieważ to właśnie te nowotwory chcielibyśmy wykrywać w programie skriningowym, który funkcjonuje w Polsce - zauważył ekspert.

Jak mówił, u kobiet dużo rzadziej występuje także rak drobnokomórkowy i wielkokomórkowy, co też jest korzystną informacją, ponieważ są to nowotwory o złych wynikach leczenia.

Prof. Krzakowski wyjaśnił, że jeśli chodzi o mechanizmy powstawania raka płuca u kobiet specyfika polega na tym, że kobiety mają genetycznie uwarunkowane słabsze mechanizmy dezaktywacji szkodliwych składników dymu tytoniowego. Większą wrażliwość na działanie czynników rakotwórczych powodują estrogeny. Częściej występują też u kobiet mutacje genów EGFR i KRAS, które promują przekształcenia w kierunku nowotworu. Kobiety są ponadto częściej narażone na bierne palenie.

Program skriningowy poprawi sytuację?

- W Polsce mamy program skriningowy w kierunku raka płuca. Na początku działał on źle, ale wiązało się to m.in. z pandemią, w czasie której oddziały pulmonologiczne zostały wyłączone z normalnego funkcjonowania. Teraz mamy nadzieję na powodzenie tego projektu, ponieważ, jak pokazują europejskie badanie NELSON, można w ten sposób zredukować ryzyko zgonu o kobiet o 39 proc. (26 proc. u mężczyzn) - zaznaczył konsultant krajowy.

Dodał, że kandydatami do udziału w programie są w Polsce osoby, które przez 20 lat paliły co najmniej jedną paczkę papierosów dziennie albo przez 10 lat dwie paczki dziennie. Jeśli już nie palą, okres od zaprzestania palenia powinien być krótszy niż 15 lat. Osoby te powinny być w wieku od 55. do 74. roku życia.
Od 50. roku życia mogą uczestniczyć w programie osoby, w przypadku których w grę wchodzą dodatkowe czynniki, np. narażenie zawodowe na azbest, spaliny, inne nowotwory tytoniozależne, rak płuca u krewnych 1 st. lub POChP albo włóknienie płuc.

Leczenie chirurgiczne i chemioterapia dają lepsze wyniki u kobiet

- Jeśli chodzi o diagnostykę raka płuca, pomiędzy kobietami i mężczyznami nie ma żadnych różnic, ale występują one w zakresie leczenia. Pierwsza polega na tym, że leczenie chirurgiczne daje lepsze wyniki u kobiet niż u mężczyzn. Przyczyną jest prawdopodobnie to, że w przypadku kobiet rak płuca wykrywany jest wcześniej i operuje się go we wcześniejszych stopniach zaawansowania - ocenił ekspert.

- W wynikach radioterapii pomiędzy kobietami i mężczyznami nie ma żadnych różnic, natomiast chemioterapia daje lepsze wyniki u kobiet. Nie są to jednak duże różnice, ponieważ długotrwałe przeżycia u kobiet stanowią 42 proc., a u mężczyzn - 39 proc., przy czym szczególnie dotyczy to kobiet z rozpoznaniem raka gruczołowego - doprecyzował.

Immunoterapia. Kto odnosi z niej większe korzyści?

- W przypadku nowych metod leczenia należy zwrócić uwagę na konsolidującą immunoterapię po radiochemioterapii. Tu ryzyko progresji lub zgonu jest z kolei nieco wyższe u kobiet i wynosi 46 proc. w porównaniu do 44 proc. u mężczyzn. Jak widać różnica jest jednak niewielka i korzyści z tej formy leczenia są podobne - wskazywał prof. Krzakowski.

Jak mówił, z kolei w leczeniu paliatywnym, gdzie niedrobnokomórkowy rak płuca (NDRP) jest już uogólniony, stosowana jest albo sama immunoterapia albo immunoterapia skojarzona z chemioterapią, w zależności od ekspresji markera PD-L1. Jeśli wynosi ona powyżej 50 proc., stosowana jest sama immunoterapia. Zmniejszenie ryzyka progresji lub zgonu jest tu mniejsze u kobiet - wynosi tylko 25 proc., podczas gdy u mężczyzn 61 proc. Ta metoda daje zatem dużo lepsze efekty u mężczyzn.

- Natomiast w przypadku chorych z ekspresją PD-L1 pomiędzy 1 a 49 proc. sytuacja jest odwrotna. Kobiety są w większym stopniu beneficjentkami tego leczenia niż mężczyźni. Dzieje się tak, ponieważ otrzymują również chemioterapię, która jest bardziej skuteczna u kobiet niż u mężczyzn - zaznaczył prof. Krzakowski.

Rokowanie u chorych na raka płuca

- W przypadku leczenia anty-EGFR, tj. ukierunkowanego molekularnie, w pierwszej linii powinniśmy przede wszystkim stosować ozymertynib. U kobiet terapia ta powoduje zmniejszenie ryzyka progresji i zgonu o 60 proc., u mężczyzn tylko o 34 proc., różnica jest zatem duża. Leczenie to jest skuteczniejsze u osób, które nigdy nie paliły i tak też możemy wytłumaczyć sobie te wyniki - wyjaśnił konsultant krajowy.

- Jak wygląda rokowanie u chorych na raka płuca? Szanse 5-letniego przeżycia u kobiet wynoszą we wszystkich stadiach zaawansowania 18,5 proc., u mężczyzn - 12,6 proc. Różnica jest zatem wyraźna - podkreślił.




Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum