• PATRON HONOROWYpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Szpital w Wielkopolsce wprowadził domową chemioterapię

Autor: oprac. KG • Źródło: PAP14 czerwca 2021 12:55

Oddział onkologiczny Pleszewskiego Centrum Medycznego wdrożył możliwość przyjmowania chemii w domu przez niektórych pacjentów z chorobami nowotworowymi układu pokarmowego.

Dzięki infuzorom pacjenci onkologii w Pleszewskim Centrum Medycznym mogą przyjmować lek w domu. Fot. Shutterstock
  • Stosowanie chemioterapii w warunkach domowych przez niektórych pacjentów z chorobami nowotworowymi układu pokarmowego jest możliwe dzięki jednorazowym infuzorom
  • Standardowa terapia pooperacyjna zakłada, że taki pacjent musi odbyć kilkanaście cykli chemioterapii, trwającej jednorazowo przez dwa dni
  • Dzięki infuzorom - lek może przyjmować w domu

Infuzor to specjalny pojemnik z lekiem, który podawany jest choremu dożylnie ze stałą prędkością. W praktyce z infuzorów korzystają najczęściej chorzy z rakiem jelita grubego.

- Ma niewielkie, wręcz kieszonkowe rozmiary i dawkuje lek przez 48 godzin nie przeszkadzając pacjentowi w wykonywaniu jego codziennych obowiązków - wyjaśnia prezes zarządu Błażej Górczyński.

Koniec leżenia pod kroplówką?

Standardowa terapia pooperacyjna zakłada, że taki pacjent musi odbyć kilkanaście cykli chemioterapii, trwającej jednorazowo przez dwa dni. Ten czas musiałby spędzić w szpitalu leżąc pod kroplówką. Dzięki infuzorom - lek może przyjmować w domu, a jeśli samopoczucie mu na to pozwala - prowadzić dotychczasowy tryb życia.

- Zanim pacjent zostanie podłączony, musi przejść badania i na ich podstawie decydujemy, czy można podłączyć jednorazowy infuzor. Jeśli nie ma przeciwwskazań, zakłada się choremu port naczyniowy w takim miejscu, aby nie przeszkadzał mu w normalnym funkcjonowaniu - wyjaśnia ordynator oddziału onkologicznego Zbigniew Olejak.

Ta terapia pozwala ominąć szpital stres

Jak wskazuje ordynator Olejak, istotne jest również to, że pacjent w każdej chwili można wpłynąć na dawkowanie leku regulując jego przepływ dzięki urządzeniu. Chory jest w stałym kontakcie z lekarzem, więc w razie wątpliwości zawsze istnieje możliwość reakcji. 

Prezes pleszewskiego szpitala Błażej Górczyński podkreśla zaś, że domowa chemioterapia dobrze wpływa na samopoczucie pacjenta.

- Ten czas spędza w swoim otoczeniu, w którym czuje się bezpiecznie. Na wiele osób pobyt na oddziale onkologicznym działa przytłaczająco. Dzięki infuzorom może normalnie funkcjonować i uniknąć spadku nastroju - dodał.

Rocznie na oddział onkologiczny pleszewskiego szpitala trafia około 5 tys. pacjentów. U blisko 300 z nich diagnozuje się raka jelita grubego. 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum